Samochodem na Ukrainę

ukraine30[1]Republika Ukrainy (niepodległa od 1991 roku) jest usytuowana w pd.-wsch. Europie nad Morzem Czarnym i Azowskim graniczy z Mołdawią, Rumunią, Węgrami, Słowacją, Polską i z Rosją. Południową granicę kraju stanowi niezwykle egzotyczne Morze Czarne. Chlubi się bogatą historią zapoczątkowaną w 1100 roku jako Ruś Kijowska. Ukraina jest krajem nizinnym (Nizina Nadczarnomorska, Naddnieprzańska i Poleska). Spotyka się tu także obszary wyżynne (Wyżyna Wołyńska, Podolska i Doniecka) oraz wspaniałe pasma górskie: Karpaty Wschodnie z osławioną w opowieściach ludowych Czarnohorą i Góry Krymskie z górującym nad nimi imponującym Czatyrdahem.

Klimat: w zasadzie kontynentalny z gorącymi latami i mroźnymi, śnieżnymi zimami. Różnice temperatur wahają się od -32° do +37°. Wyjatek stanowi region Krymu ze swoim śródziemnomorskim, subtropikalnym klimatem.

Strefa czasowa: GMT+2; czas letni: GMT+3 (od ostatniej niedzieli marca do ostatniej soboty października)

Obszar: 603.700 km2

Ludność: 44 854 000 mieszkańców

Stolica: Kijów

Waluta: 1 hrywna (UAH) = 100 kopiejek. W obiegu znajdują się banknoty o nominałach: 1, 2, 5,10, 20, 50, 100, 200 i 500 UAH i bilon o wartości: 1 UAH oraz 1, 2, 5, 10, 25 i 50 kopiejek. Średni kurs wymiany: 1 Euro = 10,61 UAH; 1 USD = 7,90 UAH (lut012).
Honorowanie kart kredytowych jest coraz bardziej rozpowszechnione, szczególnie w dużych miastach. Wzrasta także ilość bankomatów, z których radzimy korzystać tylko w dzień. Czeki podróżnicze można wymienić na gotówkę tylko w dużych miastach w hotelach Intouristu, nielicznych bankach i biurach wymiany. Euroczeki nie są honorowane.

Dni świąteczne 2013: 01.01 – Nowy Rok, 07.01 – Boże Narodzenie wg Prawosławia, 08.03 – Międzynarodowy Dzień Kobiet, 01-02.05 – Święto Wiosny i Pracy, 3-6.05 – Wielkanoc wg Prawosławia, 09.05 – Dzień Zwycięstwa, 24.06 – Zielone Świątki wg Prawosławia, 28.06 – Święto Konstytucji, 24.08 – Święto Niepodległości (1991.
Jeżeli święto przypada na sobotę lub niedzielę, dzień wolny od pracy z tytułu święta przenoszony jest na dzień następny po dniu nieroboczym.

Dokumenty podróży uprawniające do bezwizowego wjazdu i pobytu do 90 dni:
- paszport ważny minimum 6 miesięcy ponad planowany okres pobytu
Na granicy otrzymują tzw. dokument migracyjny (meldunkowy), na podstawie którego mogą przebywać na terytorium Ukrainy 90 dni (Uwaga! Należy zachować ww. dokument aż do wyjazdu z Ukrainy; w razie jego zagubienia służby graniczne Ukrainy mogą żądać uiszczenia kary w wysokości od 100 UAH).
Nie ma obowiązku meldunkowego.

Ubezpieczenie. Mimo, iż istnieje obowiązek posiadania międzynarodowego ubezpieczenia komunikacyjnego “Zielonej Karty” jednak wielokrotnie milicja żąda jeszcze ubezpieczenia opłaconego na terytorium Ukrainy. Koszt krótkoterminowej polisy (15-dni) to ok.10 UAH.
Przy przekraczaniu granicy obowiązuje wykupienie polisy na ubezpieczenie zdrowotne, która daje prawo do bezpłatnej pomocy medycznej w nagłych przypadkach. Koszt polisy to 2 UAH (ok.0,30 USD) od osoby, za każdy dzień przewidywanego pobytu.

Podróżujący pożyczonym samochodem i/lub przyczepą winni posiadać pisemną zgodę właściciela pojazdu na użytkowanie ww. za granicą, poświadczoną przez notariusza i przetłumaczoną na język ukraiński.

Czasowy wwóz pojazdu dozwolony jest na okres 60 dni. Po upływie tego czasu pojazd winien opuścić terytorium Ukrainy albo należy dokonać odprawy czasowej.

Zakaz palenia w miejscach w środkach transportu publicznego ( w tym w taksówkach), w windach, w budynkach użyteczności publicznej. Nieprzestrzeganie przepisó wkarane jest jest mandatem w wysokości od 51 do 340 UAH.

Placówki dyplomatyczne


Ambasada RP na Ukrainie

Jarosławi Wał 12, 01901 Kijów

tel.: +380 44 230 0700; +380 44 230 0750; tel. dyżurny: +380 44 284 0033; faks: +380 44 270 6336
e-mail:kijow.amb.sekretariat@msz.gov.pl; internet: www.kijow.msz.gov.pl

Wydział Konsularny Ambasady RP w Kijowie

B. Chmielnickiego 60, 01034 Kijów

tel.dyżurny: +380 44  284 0033; faks: +380 44 234 9989; internet: www.kijow.msz.gov.pl

Konsulat Generalny RP w Charkowie

Artioma 16, 61002 Charków

tel.: +38 057 75 78 801; tel. dyżurny: +380 504 095 504; faks: 380 577 578 804

e-mail: charkow.kg.sekretariat@msz.gov.pl ;  internet:www.charkow.msz.gov.pl

Konsulat Generalny RP we Lwowie

Iwana Franki 108, 79011 Lwów

tel.: +380 32 295 7940; +380 32 295 7955; tel. dyżurny: +380 952 600 200; faks:+380 32 295 7980

e-mail: lwow.kg.sekretariat@msz.gov.pl; internet: www.lwow.msz.gov.pl

Konsulat Generalny RP w Łucku

Dubniwska 22B, 43010 Łuck

faks: +380 332 280 640; tel. dyżurny: +380 504 382 041;  faks: +380 32280659

e-mail:luck.kg.sekretariat@msz.gov.pl : internet: www.luck.msz.gov.pl

Konsulat Generalny RP w Odessie

Uspieńska 2/1, 65014 Odessa

tel.: +38 048 722 5696; tel.dyżurny: +38 048 722 6003; faks: +38 048 722 7701

e-mail: odessa.kg.sekretariat@msz.gov.pl;  internet:  www.odessa.msz.gov.pl


Konsulat Generalny RP w Winnicy
Kozickiego 51, 21050 Winnica
tel.: +380 432 507 410 : +380 432 507411 ; +380 432 507412;
tel. dyżurny: +380 504 615 394 ;faks: +380 432 507 414
e-mail: winnica.kg.sekretariat@msz.gov.pl; internet: www.winnica.msz.gov.pl

Konsulat Generalny RP w Sewastopolu
pl. Pirogowa 3, 99003 Sewastopol
tel. dyżurny: +380 692 539 881;  faks: +380 692 539 885
e-mail: sewastopol.kg.sekretariat@msz.gov.pl internet: www.sewastopol.msz.gov.pl

lub patrz: www.msz.gov.pl

Ważne telefony

W przypadku awarii należy porozumieć się z klubem „112UA”; telefony:
+38 032 297 6550 // +38 097 668 3830 // +38 800 505 550
czynne 24h

Aby uzyskać pomoc bezpłatnie skontaktuj się z www.sospzmot.pl

- policja – 102

- pogotowie ratunkowe – 103

- straż pożarna – 101

Przpisy drogowe na Ukrainie

Wyposażenie pojazdu

- pasy bezpieczeństwa

- trójkąt ostrzegawczy
- apteczka

- gaśnica (autokary – 2 gaśnice)

- kask ochronny dla motocyklisty i jego pasażera

- opony – min. głębokość rzeźby bieżnika:
samochód osobowy – 1,6 mm
motocykl/motorower – 0,8 mm
autokar – 2,0 mm
Światła mijania

Nowy obrazOd 15.04.2013 używanie świateł mijania będzie obowiązkowe przez 24h w okresie
od 1 października do 30 kwietnia.

Dozwolone wymiary pojazdu:
- wysokość – 4,0 m
- szerokość – 2,5 m
- długość zespołu pojazdów (samochód + przyczepa) – 22,0m

Prawo jazdy. Do prowadzenia pojazdu uprawnione są tylko osoby, które ukończyły 18 lat.

Przewóz dzieci. Zakaz przewozu dzieci do lat 12 i o wzroście poniżej 145 cm na przednich siedzeniach pojazdu o ile nie są wyposażone w specjalne siedzenie przystosowane do wymiarów dziecka.
Zakaz przewożenia dzieci do lat 12 i o wzroście poniżej 145 cm na motocyklu.

Dozwolone prędkości, km/h:

- teren zabudowany: 60 km/h, o ile znaki nie wskazują inaczej (strefa zamieszkania -20 km/h)
- teren niezabudowany autostrady drogi krajowe inne drogi
samochód osobowy 130 110 90
motocykl, sam.osobowy z przyczepą, autokar 80 80 80
kierowca ze stażem krótszym niż 2 lata 70 70 70

Parkowanie
W miastach parkowanie jest ogólnie ograniczone do 30 minut. Na miejscu przeznaczonym do parkowania należy wykupić bilet parkingowy.

Niepełnosprawni
Niepełnosprawni (cudzoziemcy) legitymujący się ważną legitymacją korzystają z tych praw co obywatele Ukrainy np. w strefach ograniczonego parkowania mogą parkować bez limitu czasu.

Kary za wykroczenia drogowe

Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi – 0,00%

Za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu kierowca karany jest grzywną w wysokości od 2550 do 3400 UAH oraz zatrzymaniem prawa jazdy na okres od 1 roku do 2 lat, które później jest trudno odzyskać.
Przykładowa wysokość mandatów za niektóre wykroczenia drogowe:
- nieużywanie pasów bezpieczeństwa – od 255 do 340 UAH
- korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy (bez urządzenia głośnomówiacego) – od 425 do 510 UAH
- nieprawidłowe parkowanie – od 255 do 340 UAH
- przekroczenie prędkości:
> do 20 km/h – od 255 do 340 UAH
> powyżej 20 km/h – od 425 do 510 UAH

Wszelkie wykroczenia karane są mandatami kredytowymi wystawianymi na miejscu, które należy bezzwłocznie uregulować, najpóźniej w ciągu 15 dni. W przypadku nie zapłacenia mandatu przed opuszczeniem granic Ukrainylub w terminie ostatecznym płatności tj. do 15 dni policja rekwiruje pojazd do chwili uiszczenia płatności.
Może też zabrać prawo jazdy i przesłać, za pośrednictwem Wydziału Konsularnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, do miejsca zamieszkania kierowcy a następnie zwrócić pojazd.
W przypadku stłuczki/wypadku należy wezwać milicję drogową. Wpraktyce milicja podczas spisywania protokołu orzeka o winie strony. Gdy za winnego uważa cudzoziemca ma prawo zatrzymac prawo jazdy a w zamian wydaje tymczasowe zaświadczenie, które uprawnia jedynie do poruszania się po terytorium Ukrainy.

Główne drogowe przejścia graniczne, czynne 24h:

z Mołdową

Mamalyga – Kryva

Kelmentsi – Larha

Rossoshany – Brichen

Sokyriany – Oknytsia

Mohyliv Podolskij – Otach

Bolhan – Khristova

Platonove – Hoianul Nou

Kuchurgan – Pervomaisk

Maiaky-Udobne – Palanka

Starokozache – Tudora

Serpneve 1 – Basarabiaska

Novi Trojany – Chadyr-Lunha

Tabaky – Myrne

Vynohradivka – Vulkenesht

Reni – Dzurdzhulesht

z Rosją

Novoazovsk – Veselo-Voznesenka

Uspenka – Matvieev Kurhan

Marynivka – Kuibyshevo

Dovzhanskyj – Novoshakhtynsk

Chervonopartyzansk – Hukovo

Izvaryne – Donetsk

Krasna Talivka – Voloshyne

Prosiane – Buhaiovka

Taniushivka – Rovenky

Pletynivka – Shebekino

Hoptivka – Nekhotieievka

Velyka Pisarivka – Hraivoron

Yunakivka – Sudzha

Hremiach – Pohar

Senkivka – Novo Yurkovychi

Katerynivka – Krupets
Bachivsk – Troieborne

z Białorusią
Domanove – Mokrany

Senkivka – Veselivka

Vystupovychi – Nova Rudnia

Novi Yarylovychi – Nova Huta

Slavutych – Komaryn

Horodysche – Verkhnii Terebezhiv

Dolsk – Mokhro
Pulemets – Tomashivka

z Polską:
Shehyni – Medyka
Krakovec – Korczowa
Rawa Ruska – Hrebenne
Jahodin – Dorohusk
Ustilug – Zosin (tylko sam.osobowe)
Smilnytsa – Krościenko (sam.do 7,5 tony)

ze Słowacją:
Użgorod – Vysne Nemecke
Malyi Bereznyi – Ublia (sam. do 3,5 tony)
z Rumunią:
Porubnoje – Vadul-Siret
Djakove – Halmeu
Solotvino – Sihetu Marmatsiei (sam.osob.do 3,5 ton i do 9 miejsc łącznie z kierowcą)

z Węgrami:

Luzanka – Beregsurany (tylko sam.osob. do 3,5 t)

Vilok – Tiszabecs (tylko sam.osobowe)
Czop (Tysa) – Zahony

opony z lancuchamiZimowe wyposażenie pojazdu

W okresie zimowym, trwającym generalnie od listopada do kwietnia, pojazdy winny być wyposażone w opony zimowe (o głębokości rzeźby bieżnika 6 mm) na wszystkich kołach.

Dozwolone jest używanie  łańcuchów przeciwślizgowych .
Brak szczegółowych przepisów nt. dozwolonych prędkości.

f-13Pojazdy handlowe

Na obwodnicach Kijowa zakaz ruchu samochodów ciężarowych powyżej 4,5 t codziennie w godzinach 7 – 20. Samochody ciężarowe w ruchu międzynarodowym mogą wjeżdżać do Kijowa w godzinach 10 – 17 pod warunkiem, że posiadają dokument CMR lub karnet TIR z plakietką TIR.

Ministerstwo Transportu Ukrainy informuje, że pobierane są opłaty za przejazd przez granice ukraińską pojazdów ciężkich i/lub ponadgabarytowych w przypadku gdy zostaje przekroczony jeden z poniższych parametrów:
waga brutto z ładunkiem – 38 t; nacisk na oś pojedyńczą – 10 t;
nacisk na oś podwójna 16 – t; nacisk na oś potrójną 22 t;
wysokość pojazdu – 4 m; szerokość – 2,65 m;
długość – 22 m; ładunek wystający ponad 2 m od końca pojazdu.
(patrz informacja BOTM 18/2006).

Ukraińskie służby kontrolne wymagają, aby pojazdy przewożące ciężkie, ponadgabarytowe lub niebezpieczne ładunki wyposażone były w żółte tablice odblaskowe.

Paliwa na Ukrainie

LPGZ zakupem benzyny bezołowiowej i diesla w zasadzie nie ma problemów. Ceny paliwa są bardzo zróżnicowane, w zależności od stacji. Zakup paliwa reguluje się gotówką, w UAH.

W gaz płynny (LPG) można zaopatrzyć się na niektórych stacjach koncernu Lukoil:

obwód Kijowski:

- w rejonie miejscowości Wołoszinowka
- w rejonie miejscowości B.Aleksandrowka
- w rejonie miejscowości Wita Pocztowaja (na trasie Kijów – Odessa)
- w rejonie miejscowości Glewaha (na 30 km z Kijowa w kierunku Odessy)
- w rejonie miejscowości Dymier
- w rejonie miejscowości B.Cerkov, ul.Lewaniewskogo

obwód Żytomirski:

- w rejonie miejscowości Głuboczica (przy wyjeździe z Żytomirza (M40) w kierunku Korostisiv))
- miejscowość Sadki (na 152 km trasy Kijów – Czop, 8 km od Żytomierza)
- w miejscowości Olewsk

obwód Czerkaski:

- Czerkasy, ul.Smelianskaja 124
- Smiela , ul.60 let CCC
- Zolotonosza “Razwiazka”
- Onoprienko

obwód Nikołajewski:

- Nikołajev, ul.Chersonskoje szosse 100
- Karpienko
- Gerojev Stalingrada

obwód Odeski:

- miejscowość Łatowka przy obwodnicy odeskiej
- Iliczewsk
- Aleksandrowka
- Kuczurgany
- Roksolany ul.Lenina 1D
- Lubaszowka

obwód Sumski

- Sumy, ul. Prokofiewa
- Sumy, ul.Czrepina

obwód Krymski

- Simferopol, ul.Kijewska 183
- Sewastopol, ul.Czernoreczenskaja
- Dżankoj
- Ewpatorija
- Oriechovo

obwód Zaporożski

- Dnieprodzierżynsk
- Balabino

obwód Chersoński

- Nikołajewskoje szosse
- Ladyczuka
- Czernobajewka

obwód Iwano-Frankowski

- Tylukiv
- Markovcy


obwód Lwowski

- Kulikiv
- rejon Żovkinskij

obwód Czernowickij

- miejscowość Ataki

obwód Winnickij

- Diakovcy
- Sokirincy


obwód Charkowski

- miejscowość Pysznoje

Najpopularniejszym typem końcówki do tankowania LPG jest końcówka typu rosyjskiego i “włoska”.

ZAKAZ wwozu paliwa w zapasowych kanistrach.

Aktualne ceny paliwa

Opłaty drogowe na Ukrainie

Sieć autostrad i dróg krajowych Ukrainy liczy ok. 172 315 km; drogi główne, w tym autostrady oznaczone są literą M, drogi krajowe – literą A, drogi regionalne P (tj.R alfabetu łacińskiego). Korzystanie z dróg jest bezpłatne.

Jedynie przy wjeździe na terytorium Ukrainy uiszcza się na granicy taksę ekologiczną (zależną od pojemności silnika pojazdu) w wysokości około 10 Euro za każde 1000 ccm pojemności silnika.

Najważniejsze trasy przejazdowe :
M1 Kijów – Czernihiv – granica z Rep. Białorusi
M2 M1 Kipti – Hlucziw – granica z Fed.Rosyjską
M3 Kijów – Połtawa – Charków – granica z Fed. Rosyjską
M4 Kijów – Dniepropietrowsk – Donieck – Lugansk – granica z Fed.Rosyjską
M5 Kijów – Odessa
M6 Kijów – Lwów – Czop – granica z Węgrami
M7 Kijów – Kowel – granica z Polską
M9 Lwów – Rawa Ruska – granica z Polską
M10 Lwów – Krakovec – granica z Polską
M12 Lwów – Ternopol – Chmielnicki – Winnica – Kirowogród (M4)
M14 Odessa – Nikołajew – Chersoń – Melitopol – Berdziańsk – Mariupol – granica z Fed.Rosyjską
M15 Odessa – Izmail – granica z Mołdową
M17 Chersoń – Symferopol – Kercz
M18 Charków – Zaporoże – Symferopol – Jałta
M19 Kowel – Czerniowce – granica z Rumunią
M20 Charków – Szczebakivka
M21 Żytomir – Winnica – Mohylew Podolski – granica z Mołdową
M22 Połtawa – Oleksandriya
M23 Berehove – Vynohradiv – Velyka Kopanya

Ze względu na zły stan dróg odradza się podróżowanie nocą.

Samochodem do Białorusi

BialorusRepublika Białorusi proklamowała swą niepodległość w lipcu 1990 roku. Usytuowana jest we wschodniej Europie; od zachodu graniczy z Polską, od północy z Litwą i Łotwą, od południa  z Ukrainą a od wschodu z Federacją Rosyjską. Ukształtowanie terenu Białorusi charakteryzują niziny polodowcowe, wyżyny morenowe na północy i rozległe tereny bagienno-torfowiskowe na południu (Polesie); 1/3 powierzchni pokryta jest lasami.

Klimat kontynentalny umiarkowany; średnia temperatura w zimie – w styczniu -6°C, w lecie -  w lipcu +18°C.

Strefa czasowa: GMT + 3 przez cały rok

Powierzchnia: 207 600 km2

Ludność: 9 542 883 mieszkańców

Stolica: Mińsk

Waluta: ruble białoruskie (BYR); w obiegu są tylko banknoty o nominałach 1, 5, 10, 20, 50, 100, 1000, 5000, 10.000, 20.000, 50.000 i 100.000 (orientacyjny kurs wymiany: 1 USD = 2979 BYR; 1 Euro = 4064 BYR).
Uwaga: Wymiana USD na walutę krajową dokonywana jest bez problemu w bankach; zakaz wymiany na czarnym rynku; zalecane jest posiadanie USD w małych nominałach.

Dni świąteczne 2013: 01.01 – Nowy Rok, 07.01 – Boże Narodzenie wg Prawosławia, 08.03 – Międzynarodowy Dzień Kobiet, 15.03 – Dzień Konstytucji, 06.05 – Wielkanoc wg Prawosławia, 01.05- Święto Pracy, 09.05 – Dzień Zwycięstwa, 03.07 – Święto Niepodległości, 02.11 – Zaduszki (”Dziady”), 25.12 – Boże Narodzenie.

Dokumenty podróżne:
- paszport, ważny co najmniej 3 miesiące powyżej terminu ważności wizy
- wiza (wizę białoruską można uzyskać tylko w konsulatach Republiki Białoruś w Warszawie, Gdańsku, Białymstoku i Białej Podlaskiej (nie ma możliwości uzyskania wizy na granicy)
Uwaga: Przy wjeździe na terytorium Białorusi cudzoziemcy (przy odprawie paszportowej) otrzymują do wypełnienia tzw. kartę migracyjną. Wypełniona kartę należy zwrócić podczas odprawy granicznej w drodze powrotnej.

Obowiązek posiadania zabezpieczenia finansowego:
- cudzoziemcy przyjeżdżający na krócej niż miesiąc winni posiadać zabezpieczenie w wysokości 15 USD na każdy dzień pobytu,
- tranzyt może trwać tylko 2 doby licząc od daty wjazdu; zabezpieczenie finansowe wynosi 68 USD na każdy dzień tranzytu.

Meldunek. Podróżnych nie korzystających z hotelu obowiązuje zameldowanie się w ciągu 3 dni po przekroczeniu granicy w urzędzie meldunkowym (OWIR) właściwym dla miejsca pobytu – niedopełnienie tego obowiązku grozi grzywną.

Ubezpieczenia:
- obowiązkowe posiadanie ubezpieczenia komunikacyjnego Zielona Karta.
- ubezpieczenie medyczne
W 2005 roku władze białoruskie wprowadziły obowiązek posiadania polisy ubezpieczenia medycznego dla obywateli RP wjeżdżających na terytorium Republiki Białoruś. Posiadanie ważnego ubezpieczenia medycznego wydanego przez firmy upoważnione przez władze białoruskie do sprzedaży polis będzie warunkiem do uzyskania wizy wjazdowej. Kontrola posiadania ubezpieczenia medycznego odbywa się na przejściach granicznych przy wjeździe na terytorium Białorusi oraz podczas rejestracji w hotelach i urzędach meldunkowych.
Orientacyjny koszt ubezpieczenia:
- na minimum 2 dni to 1 USD+ 5 USD oplaty manipulacyjnej
- 7 dni – 7 USD + 5 USD oplaty manipulacyjnej
- 1 miesiąc – 15 USD+ 5 USD oplaty manipulacyjnej
Szczegółowych informacji w sprawie sieci punktów sprzedaży polis ubezpieczeniowych oraz ich cen udziela Ambasada Republiki Białorusi w Warszawie, Konsulaty Generalne Republiki Białoruś w Białymstoku i Gdańsku oraz Konsulat Republiki Białoruś w Białej Podlaskiej.

Podróżujący pożyczonym samochodem i/lub przyczepą obowiązani są posiadać notarialną umowę użyczenia środka transportu.

Czasowy wwóz samochodu.Procedura rejestrowania czasowego wwozu środków transportu obowiązuje w odniesieniu do samochodów ciężarowych i autokarów o dmc powyżej 5 ton. Nieposiadanie ważnego zaświadczenia o bezcłowym wwozie może grozić konfiskata pojazdu w trybie administracyjnym (przy okazji rutynowej kontroli lub w drodze powrotnej na granicy)

Białoruś – przepisy ruchu drogowego

Wyposażenie pojazdu

- pasy bezpieczeństwa na przednich siedzeniach, na tylnych – o ile są zamocowane

- trójkąt ostrzegawczy

- gaśnica

- apteczka*) (w apteczce winien się znaleźć 10% roztwór amoniaku, walidol, jodyna, bandaże sterylne i elastyczne, wata, plastry opatrunkowe, opaska uciskowa, nożyczki z zaokrąglonymi końcówkami, rekawiczki chirurgiczne, chusteczki higieniczne)
- koło zapasowe

- kask ochronny dla motocyklisty i pasażera
*)Uwaga: stan apteczek samochodowych może być sprawdzany wyrywkowo zarówno przez białoruską straż graniczną jak i przez patrole milicji drogowej. W razie stwierdzenia uchybień i nieprzestrzegania zasad ruchu drogowego wymierzane są kary.

Światła mijania

swiatla mijaniaUżywanie świateł mijania w dzień obowiązkowe w przypadku złej widoczności spowodowanej warunkami atmosferycznymi (np. mgła, ulewa), holowania innego pojazdu, przewozu dzieci, przewozu ładunków niebezpiecznych i dla pojazdów ponadgabarytowych. Motocykliści winni poruszać się za włączonymi światłami mijania przez całą dobę.


Dozwolone wymiary pojazdów:

- wysokość – 4,0 m
- szerokość – 2,5 m
- długość zespołu pojazdów (samochód + przyczepa) – 20,0 m

Prawo jazdy. Do prowadzenia samochodu uprawnione są tylko osoby, które ukończyły 18 lat.

Przewóz dzieci. Zakaz przewozu dzieci w wieku do lat 12 na przednim siedzeniu samochodu.
Ograniczenie prędkości, km/h:

- teren zabudowany – 60 km/h, o ile znaki nie wskazują inaczej:

- teren niezabudowany: autostrady drogi
krajowe
motocykl 90 90
samochód osobowy 110 90
samochód osobowy  z przyczepą  powyżej 3,5 tony, samochód ciężarowy 90 70
początkujący kierowcy, legitymujący się prawem jazdy nie starszym niż 2 lata 70 70

Kary za wykroczenia drogowe
Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi – 0,00%

Kierowca prowadzący pojazd pod wpływem alkoholu karany jest mandatem w wysokości od 15 do 35 jednostek*)
i zatrzymaniem prawa jazdy na okres do 3 lat lub więzieniem. Identyczne kary stosowane są względem kierowców prowadzących pojazd pod wpływem narkotyków.

Przykładowe kary mandaty za inne wykroczenia drogowe:
- nieużywanie pasow bezpieczeństwa – 1 jednostka
- prowadzenie pojazdu bez ważnych dokumentów – 25 do 45 jednostek
- nieprawidłowe parkowanie – 1 jednostka
- używanie telefonu komórkowego podczas jazdy bez urządzenia głośnomówiącego – 6 jednostek
- przekroczenie prędkości:
> od 10 do 20 km/h – 1 jednostka
> od 20 do 30 km/h – od 1 do 2 jednostek
> powyżej 30 km/h – od 2 do 10 jednostek

*) 1 jednostka  = 100 000 BYR
(system mandatów opiera się na systemie jednostkowym, który jest relatywny do poziomu zarobków, stopy inflacji i innych parametrów ekonomicznych)

Uwaga: W razie kolizji drogowej należy bezwzględnie oczekiwać na przybycie milicji nie zmieniając miejsca ustawienia samochodu.

Okres zimowy dla kierowców generalnie trwa od połowy listopada do połowy marca według warunków atmosferycznych.
Używanie opon zimowych w tym okresie jest obowiązkowe również dla kierowców zagranicznych.
Używanie łańcuchów przeciwślizgowych i opon okolcowanych jest dozwolone w tym okresie. Nie ma specjalnych ograniczeń prędkości dla pojazdów wyposażonych w opony okolcowane. Winny tylko posiadać z tyłu plakietkę określającą prędkość pojazdu, tak by uprzedzać kierowcę jadącego z tyłu o zmniejszonej drodze hamowania.

Ograniczenia ruchu dotyczą pojazdów wielkogabarytowych (o dmc powyżej 33 tony) i z naciskiem na oś ponad 10 ton, które mogą poruszać się tylko po wyznaczonych trasach, np.:

Kozłowicze (gran.z Polską) – Brześć – Mińsk – granica Rosji
Bruzgi (gran. z Polską) – Grodno – Mińsk
Kamiennyj Łog (gran. z Litwą) – Mińsk – Howel
Kobryń – Homel -  Sieliszcze (gran.z Rosją)

Letnie ograniczenia ruchu:
Przy temperaturze powietrza przekraczającej 25 stopni zakazuje się na drogach republikańskich z nawierzchnią asfaltową ruchu środków transportowych z obciążeniem ponad 6 ton na oś w godzinach od 11,00 do 21,00. Pojazdy o takim obciążeniu będą się mogły poruszać po drogach Białorusi od godz. 21,00 do 11,00.Ograniczenia nie dotyczą transportu pasażerów, żywych zwierząt, kwiatów, pomocy humanitarnej, mieszanek betonowych i asfaltowo-betonowych, ładunków niebezpiecznych i szybko się psujących, ziarna siewnego oraz ładunków związanych z likwidacją sytuacji nadzwyczajnych. (BiełTA) W ww. okresach dostępne są trasy zastępcze:
M-1/E Brześć (Kozłowicze)- Mińsk – Redki (granica z Rosją)
M-2 Mińsk – lotnisko krajowe
M-9 obwodnica Mińska
P-1 Mińsk – Dzierżyńsk
M-3 Mińsk – Witebsk
M-4 Mińsk – Mohylew
M-6/E28 Mińsk – Grodno – Bruzgi (granica z Polską)
P-23 Mińsk – Mikaszewicze
P-28 Mińsk – Mołodeczno – Narocz

Od stycznia 2011 roku zostały wprowadzone nowe przepisy dotyczące przejazdu pojazdów ciężkich i wielkogabarytowych po drogach Białorusi.
Mapa Białorusi z uwzględnieniem dopuszczalnych nacisków na oś.

Opłaty drogowe pobierane – na granicy – od samochodów przewożących towary, stawki w USD:

kategoria pojazdu okres pobytu
do 24h od 24h do 1 tygodnia od 1 tygodnia do 1 miesiąca od 1 miesiąca do 3 miesięcy od 3 mies. do 6 mies. od 6 mies. do 1 roku
pojazdy przewożące towary do 10 t 25 40 80 195 390 780
od 10 do 24 t 30 45 125 310 620 1240
powyżej 24 t 40 60 150 370 740 1480
autobusy/autokary do 12 miejsc 15 20 45 125 250 450
13 do 30 miejsc 30 45 125 310 620 1240
>30 miejsc 35 50 130 330 660 1320

Ze względu na częstotliwość zmian zachodzących w przepisach prosimy o traktowanie ww. informacji jako orientacyjnych

Nieregularny przewóz osób.
Przy wykonywaniu nieregularnego przewozu osób wjazd/wyjazd do krajów trzecich (np. przez Białoruś do Rosji) są wymagane zezwolenia zagraniczne.
(Komunikat BOM nr 18/2013)

Drogowe przejścia graniczne, czynne 24h

z Polską:
Kuźnica Białostocka – Bruzgi
Połowce – Pieszczatka (PL/BY; bez autokarów)
Terespol – Brest
Sławatycze – Damaczawa (bez autokarów)
Bobrowniki – Bierestowica
z Litwą: (zach.-wsch.)
Druskininkai – Raigardas
Salcinikai – Voronava
Medininkai – Zuprany
Lavoriskes – Voronov
Adutiskis  – Pastavy
z Rosją: (pn.- pd.)
Navapolack – Juhavici – Dubrovka
Haradok – Ezjaryska – Nevel Vitebsk – Lezna – Rudnja
Orsa -Krasnoe -  Smoleńsk
Krycaw – Roslawl
Kasjukovicy – Suraz
Dubrus – Novozybkov
Na przejściach granicznych nie ma systematycznej
kontroli celnej- tylko okazyjna
z Ukrainą: (wsch.-zach.)
Homel – Novi Jarylovyci (Cernihiv)
Jelsk (Mazyr) – Ovruch
Stolin – Dubrovytsia
Brest – Makrany – Ratne
z Łotwą:
Urbani – Silene
Paternieki – Grigorovscina

Białoruś – ważne telefony

d-24Automobilklub białoruski (BKA) świadczy usługi pomocy drogowej w Mińsku oraz w promieniu 30 km od miasta. W przypadku awarii lub wypadku należy telefonować: 116 lub + 375 17 22 20 666 (telefonując pod numer 116 otrzymasz pomoc techniczną i holowanie na terenie całego kraju).

Aby uzyskać pomoc bezpłatnie zapoznaj się z www.sospzmot.com.pl

- policja – 102
- pogotowie ratunkowe – 103
- straż pożarna – 101

Białoruś – placówki dyplomatyczne

Ambasada RP w Republice Białorusi

Biaduli 11, 220034 Mińsk

tel.: +375 17 388 5200; tel.dyzurny: +375 29 670 3374; faks: +375 17 388 5225

e-mail:minsk.amb.sekretariat@msz.gov.pl

internet: www.minsk.msz.gov.pl

Konsulat Generalny RP w Brześciu

Kujbyszewa 34, 224016 Brześć

tel.: +375 162 27 0001; tel. dyżurny: +375 292 009 400; faks: +375 162  203 829

e-mail: brzesc.kg.konsul@msz.gov.pl
internet: www.brzesc.msz.gov.pl

Konsulat Generalny RP w Grodnie

Budionnego 48a, 230023 Grodno

tel.: +375 152 751 595, 751 650; tel. dyżurny: +375 333 117 770; faks: +375 152 751 587

e-mail: ; grodno.kg.sekretariat@msz.gov.pl
internet: www.grodno.msz.gov.pl
lub patrz: www.msz.gov.pl

Białoruś – paliwa

LPGNa terenie Białorusi można bez problemów zaopatrzyć się w benzynę bezołowiową i diesel. Gaz płynny do samochodów (LPG) można nabywać na stacjach Lukoil, czynnych 24h, w następujących miastach:

Miasto adres Miasto adres
Baranowicze Telmana 164 Mińsk Brilewskaja 28
Baranowicze Słonimskoje szosse 59 Mińsk Trosteneskaja 27
Brześć Komierczeskaja 34 Mińsk Kalinowskowo 1156
Brześc Liejtenanta Riabcewa 110 Mińsk Prospekt Dzierżynskowo 165
Brześc - Mińsk 18-y km M1/E30, strona lewa Mińsk L.Kiżewatowa 48
Brześc - Mińsk 18-y km M1/E30, strona prawa Mińsk L.Kiżewatowa 88
Witebsk Zielenogorskaja 81 Mińsk Kabuszkina 48
Witebsk Leningradzkaja 171 Mińsk Jużnaja 39
Witebsk Nowoorsznskaja Mińsk prosp.Niezawisimosti 169a
Witebsk Liudnikowa 13a Mińsk – Brześć 286 km
Witebsk Gorkogo 576 Mińsk – Grodno droga M6 na 74 km
Witebsk Leningradzkaja 171g Mohylew Minskoje szosse 27
Radkowo-Soligorsk na 8 km Mohylew Czeliuskincew 92
Gorodok Gagarina 1 Mohylew Prospekt Szmidta 2a
Grodno Biełyje rosy 2 Nowogrodek Czapajewa 52
Grodno Karskowo 49A Pińsk 60-lecia Oktiabria
Grodno Boguckowo 3 Pińsk Stolinskaja 24
Grodnienskaja obł. oszmianski rej. Kolczunskij, M7 131 km Smorgonski rejon Oriechowka
Lida Sowietskaja 46 Smorgonski rejon Rakowcy
Lida Leninskaja 1 Szczucin 17 Sentiabria
Łogojsk Minskaja 8 Grodzieński rejon Goża, Pobiedy 1a
Mińsk prospekt Niezawisimosti 1156 Grodzieński rejon os. Poniemuń

Popularnymi typami końcówek do tankowania są typy rosyjski i włoski.
Należy się  liczyć ze sporadycznymi trudnościami z zatankowaniem (duże odległości między stacjami paliwowymi, benzyna 98-oktanowa dostępna tylko na nielicznych stacjach). W nowoczesnych stacjach benzynowych w większych miastach i przy głównych trasach za paliwo można płacić w walucie miejscowej, w dolarach lub w euro; w małych miejscowościach – wyłącznie w rublach białoruskich.
Bez opłat celnych można wwieźć/wywieźć 20 litrów paliwa w zapasowym kanistrze, które należy zadeklarować na granicy.
Aktualne ceny paliwa

Białoruś – opłaty drogowe

autostradaBiałoruś ma ok.52 400 km dróg o nawierzchni utwardzonej; główne drogi to:

M1: Brest – Minsk – Krupki – Redki – gran. z Rosją
M3 : Minsk – Vicebsk
M4 : Minsk – Mahiljou
M5: Minsk – Homel
M6 : Minsk – Hrodna
M7 : Minsk – Mikasevicy
M8 : gran. z Rosją - Vicebsk – Homel – gran. z Ukrainą
M10 : Brest – Pinsk – Kalinkavicy – Homel – gran. z Rosją
M11: gran. z Litwą – Lida – Diatlovo – Kazlowszczyna – Slonim

Opłata wjazdowa pobierana przy wjeździe na Białoruś wynosi od 20 USD do 155 USD w zależności od kategorii pojazdu.

Opłata drogowa jest pobierana za przejazd M-1/E30 na odcinku Brześć (Kozłowicze) – Mińsk do granicy z Rosją i wynosi na każdym z czterech punktów pobrania:
- pojazdy 2-osiowe – 5 Euro
- pojazdy 3-osiowe – 10 Euro
- pojazdy 4-osiowe – 15 Euro
Płatności są pobierane w Euro, USD lub RUB w następujących punktach poboru:
- PWDS “Fiedźkowicze” (35 km)
- PWDS “Kołosowo” (295 km)
- PWDS “Krupki” (468 km), i
- PWDS “Redźki” (609 km)

Uwaga: Należy unikać postoju na przydrożnych parkingach w miejscach nie zaludnionych i mało uczęszczanych.
Zaleca się parkowanie pojazdów przy posterunkach milicji (GAI).

mapaBialorus

Samochodem do Albanii

AlbaniaRepublika Albanii położona jest w południowej Europie, w zachodniej części Półwyspu Bałkańskiego, nad Morzami: Adriatyckim i Jońskim. Albania graniczy z Czarnogórą na północy, z Kosowem na pn.wschodzie, z Macedonią na zachodzie i Grecją na południu.

Klimat podzwrotnikowy morski typu śródziemnomorskiego, we wschodniej części kraju kontynentalny. Opady występują głównie od października do lutego. Lata suche a w południowej części kraju panują długotrwałe susze. Średnia temperatura w styczniu od -10C w górach do 5-8C na wybrzeżu, w lipcu od 15 do 25 C.

Strefa czasowa: GMT+1; czas letni: GMT+2 od ostatniej niedzieli marca do ostatniej niedzieli października

Stolica: Tirana

Obszar: 28 748 km2

Ludność: 2 994 667 mieszkańców

Waluta: 1 lek (ALL) = 100 quendarka. W obiegu znajdują się banknoty o wartości: 200, 500, 1000, 2000 i 5000 ALL oraz monety  100, 50, 20, 10 i 5 ALL.

Dni świąteczne 2013: 01.01 Nowy Rok, 14.03 – Dzień Wiosny, 22.03 – Nevruz, 31.03 – Wielkanoc, 01.05 – Święto Pracy, 05.05 – Wielkanoc wg Prawosławia, 08.08 – Eid al-Fitr (zakończenie Ramadanu), 19.10 – Święto Matki Teresy, 15.10 – Eid al-Adha (Święto Ofiarowania), 19.10 – Święto Matki Teresy, 28.11 – Dzień Niepodległości, 29.11 - Święto Wyzwolenia, 08.12 – Święto Młodzieży, 25.12 – Boże Narodzenie.

Dokument podróży uprawniający do bezwizowego wjazdu i pobytu do 90 dni:
- paszport ważny minimum 3 miesiące ponad planowany okres pobytu,
- dowód osobisty wazny min. 6 miesięcy
Nie ma obowiązku meldunkowego.

Ubezpieczenia:

- międzynarodowe ubezpieczenie komunikacyjne “Zielona Karta”
- ubezpieczenie osobowe nie jest obowiązkowe; w Albanii nie ma towarzystw współpracujących z polskimi firmami ubezpieczeniowymi.

Podróżujący pożyczonym samochodem i/lub przyczepą winni posiadać pełnomocnictwo na podróżowanie tymi pojazdami wystawione przez PZM.

Albania – ważne telefony

d-24- pomoc drogowa automobilklubu albańskiego (ACA) czynna jest 24h,  telefony:  355 66 40 01 222,
355 69 40 01 222 lub 355 67 20 21 222. Aby uzyskać pomoc bezpłatnie zapoznaj się www.sospzmot.com.pl
- policja ( Polizia) - 129
– straż pożarna ( Zjarfiksit) –  128
– pogotowie ( Urgjenca) – 127

Albania – placówki dyplomatyczne

Ambasada RP w Republice Albanii
Rruga e Durresit 123, Tirana
tel.: +355 4 451 0020; tel. dyżurny: +355 694 022 011; faks: +355 42 233 364
e-mail: tirana.amb.sekretariat@msz.gov.pl
internet:www.tirana.msz.gov.pl

lub patrz: www.msz.gov.pl

Albania – paliwo

LPGSieć stacji paliwowych nie jest zbyt gęsta, większość z nich jest usytuowana w dużych aglomeracjach i przy drogach głównych. Generalnie są czynne 24h. Należność opłaca się gotówką w ALL; płatności kartami kredytowymi można realizować tylko na nielicznych stacjach.
Aktualne ceny paliwa.

Albania – opłaty drogowe

autostradaSieć drogowa Albanii liczy 18 000 km z czego tylko 12 920 km jest drogami o nawierzchni bitumicznej. W ostatnim okresie zmodernizowano dużą część dróg głównych, jednakże stan pozostałych – zwłaszcza w terenach górskich - jest nadal niezadowalający.
Autostrady:
Durres – Tirana
Durres – Morine (Albania – Kosovo)
tunel Thirre (5,6 km) łączy część nowopowstającej autostrady Rreshen Kalimash
Drogi główne:
SH1 Tirana – Hani i Hotit
SH2 Tirana – Durres
SH3 Tirana – Kapshtice przez Elbasan, Pogradec i Korce
SH4 Durres – Kakavije
SH5 Shkoder – Kukes
SH6 Milot – Peshkopi przez Bulqize
SH7 Rrogozhine – Elbasan
SH8 Fier – Saranda przez Vlore
SH9 Qafe Thane – SH3
Turysta wjeżdżający do Albanii samochodem na okres nie przekraczający 60 dni jest zwolniony z opłaty wjazdowej, jedynie przy wyjeździe uiszcza opłatę w wysokości 1 Euro.

Albania – zimowe wyposażenie

Turyści zamierzający podróżować w okresie zimowym do Albanii winni przewidzieć zimowe wyposażenie pojazdu gdyż drogi mogą być ośnieżone lub oblodzone.

Albania – pojazdy handlowe

Brak ograniczeń w ruchu pojazdów przewożących towary

Albania – przepisy drogowe

Wyposażenie pojazdu
- pasy bezpieczeństwa
- apteczka
- trójkąt ostrzegawczy
- min.głębokość bieżnika opon – 1,6 mm
- kask ochronny dla motocyklistów
Z uwagi na brak sieci warsztatów naprawczych i pomocy samochodowej zaleca się wożenie ze sobą podstawowych części zamiennych oraz narzędzi. Światła mijania

Używanie świateł mijania obowiązkowe jest w przypadku ograniczenia widoczności spowodowanej warunkami atmosferycznymi oraz w tunelach.

Dozwolone wymiary pojazdu:
- wysokość – 4,0 m
- szerokość – 2,55 m
- długość pojazdu - 12,0 m
> długość przyczepy campingowej 1-osiowej – 6,5 m
> długość przyczepy campingowej 2-osiowej – 8,0 m
- długość samochodu campingowego – 8,0 m

Prawo Jazdy. Do prowadzenia samochodu upoważnione są tylko osoby, które ukończyły 18 lat.
Honorowane jest zarówno polskie jak i międzynarodowe prawo jazdy (MPJ). MPJ wystawiają lokalne wydziały komunikacji na podstawie krajowego prawa jazdy

Przewóz dzieci. Dzieci do lat 12 przewożone na przednim siedzeniu winno być zabezpieczone odpowiednim do ich rozmiarów urządzeniem zabezpieczającym.

Ograniczenie prędkości, km/h:

pojazd

teren zabudowany

teren niezabudowany

autostrady

samochód osobowy

35

70

80

autokar

35

70

90

furgonetka do 5 t

35

70

80

samochód ciężarowy od 3,5 do 12 ton

35

70

90

samochód ciężarowy powyżej 12 ton

35

60

80

Kary za wykroczenia drogowe

Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi – 0,01%
Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu karane jest mandatem w wysokości od 10 000 do 40 000 ALL i/lub zatrzymaniem prawa jazdy na okres od 6 do 12 miesięcy a w przypadku recydywy na okres do 2 lat.

Przykładowa wysokość mandatów za niektóre wykroczenia drogowe:
- nieużywanie pasów bezpieczeństwa, używanie telefonu komórkowego bez urządzenia głośnomówiącego – od 1000 do 4000 ALL
- nieużywanie świateł mijania w tunelach lub w niekorzystnych warunkach atmosferycznych – 2000 – 8000 ALL
- przejazd na czerwonym świetle – 5000 – 20000 ALL i zatrzymanie prawa jazdy na okres od 6 do 12 miesięcy
- wykonywanie nieprawidłowych manewrów – 2000 – 8000 ALL
- przekroczenie prędkości, km/h:
> do 10 km/h w terenie zabudowanym – od 2000 do 8000 ALL
> od 11 do 20 km/h w terenie zabudowanym – od 4000 do 16000 ALL
> powyżej 20 km/h w terenie niezabudowanym – od 10000 do 40000 ALL i/lub zatrzymanie prawa jazdy na okres od 1 do 3 miesięcy a w przypadku recydywy na okres od 1 roku do 2 lat.

Drogowe przejścia graniczne:

z Grecją:
Kapshtice – Kristallopigi
Kakavija – Ktismata
Konispol – Skala
z Macedonią:
Magellare -Debar
Qafe e Thanes – Struga
Tushemisht – Ljubanista
z Czarnogórą:
Hani i Hotit – Bozaj
Murriqan – Sukobin
z Kosovem:
Morine – Verbnice
Morine – Tropoje

Assistance dla każdego

Imprimer

Iconbank-elements_blue-28 Iconbank-elements_blue-42 Iconbank-elements_blue-32

Assistance turystyczny to szeroki zakres usług przydatnych w podróży obejmujących m.in.:

  • natychmiastową pomoc w nagłych wypadkach oraz w innych trudnych sytuacjach podczas podróży zagranicznej
  • organizację i pokrycie kosztów leczenia oraz innych usług
  • dostęp do całodobowych infolinii, zapewniających szeroką gamę usług informacyjnych związanych z podróżą i zaistniałym zdarzeniem

Więcej informacji o ubezpieczeniach podróżnych na stronie www.europ-assistance.pl

Iconbank-elements_red-35 Iconbank-elements_red-33 Iconbank-elements_red-38

Assistance samochodowy to bezpłatna pomoc w podróży obejmująca m.in.:

  • pomoc techniczną na drodze lub holowanie do stacji napraw
  • zapewnienie mobilności poprzez organizację i pokrycie kosztów wynajmu pojazdu zastępczego
  • zakwaterowanie dla kierowcy i osób towarzyszących w podróży lub transport do miejsca zamieszkania
  • szeroki wachlarz świadczeń w ramach pomocy medycznej oraz informacyjno – organizacyjnej

Więcej informacji o ubezpieczeniach samochodowych na stronie www.europ-assistance.pl

Słoneczny Brzeg. Wyjątkowy region i jego atrakcje

bułgaria

Bułgaria w ostatnich latach stała się krajem nie tylko atrakcyjnym dla turystów, ale i wyjątkowo modnym. Historyczne miasta i coraz bardziej luksusowe kurorty nad brzegami Morza Czarnego – oto największe atrakcje, którymi kusi Bułgaria last minute i inne promocyjne oferty pozwalają na tanie podróżowanie po tym pięknym kraju, którego turystycznym centrum stał się Słoneczny Brzeg. Ten region, którego „stolicą” jest miasto o takiej właśnie nazwie, kusi pięknymi plażami, ogromną ilością słońca oraz warunkami idealnymi do wakacyjnego wypoczynku. Na tych, którzy chcą uciec od zgiełku typowego dla największego kurortu w Bułgarii, czeka tu wiele spokojnych i atrakcyjnych miejscowości. Które z nich mogą Słonecznym Brzegiem? Czytaj więcej

Nowa Zelandia – White Island

rzekaW czasie wyprawy Audi Q5 do Nowej Zelandii trafiliśmy na White Island, czyli Białą Wyspę. Jest to jedyny czynny wulkan w Nowej Zelandii. Nazwę wyspa zawdzięcza słynnemu podróżnikowi, odkrywcy Zielonej Wyspy – Jamesowi Cookowi. Ten, ujrzawszy białe obłoki dymu unoszące się nad wyspą, nazwał ją Białą.

White Island oddalona jest od wybrzeży Nowej Zelandii o 48 km. Dotrzeć do niej można z małej miejscowości Whakatane (18 tys. mieszkańców), najlepiej stateczkiem wycieczkowym co trwa w jedną stronę ok. 2-2,5 godziny. W sezonie trzeba z kilkudniowym wyprzedzeniem zarezerwować miejsce, gdyż dziennie wypływają z Whakatane tylko dwa statki zabierające na pokład po 30-40 osób. Po drodze zwykle spotkać można delfiny, które przyzwyczajone do widoku stateczków i ludzi lubią się popisywać skokami nad wodą i ściganiem się ze statkiem. Znacznie szybszym, ale i droższym sposobem dotarcia na wyspę jest skorzystanie z helikoptera. Czytaj więcej

Nowa Zelandia – Hobbiton

DSC05324Podczas wyprawy Audi Q5 w Nowej Zelandii dotarliśmy do… siedziby Hobbitów, czyli stworków zaludniających karty słynnej trylogii Tolkiena „Władca pierścieni”.

Nie jest łatwo tam dotrzeć – wyruszając z największego miasta Zielonej Wyspy, czyli Auckland trzeba kierować się na południowy zachód do miejscowości Matamata (ok. 140 km), a stamtąd to już dosłownie kilka kilometrów.

Hobbiton powstał w 1999 roku, kiedy nowozelandzki reżyser Peter Jackson przygotowywał się do kręcenia pierwszej części tolkienowskiej trylogii, czyli „Drużyny Pierścienia”. Szukał wówczas plenerów, które przypominałyby Śródziemie i dotarł do farmy prowadzonej przez rodzinę Alexander. Farma, jak większość terenów w Nowej Zelandii, składa się malowniczych głównie z pagórków i dolin. Jej zaletą było jeszcze to, że na horyzoncie nie pojawiały się żadne ślady cywilizacji, jak linie elektryczne, kominy, współczesne budowle. Czytaj więcej

Weekend w Münster – atrakcja turystyczna Westfalii

DSC07528

To jedna z największych atrakcji Westfalii. Rocznie odwiedza to miasto około pięciu milionów turystów z całego świata. Wśród licznych zabytków należy wymienić stary ratusz, bazar kupców, pałac książąt biskupów oraz katedrę św. Pawła. Münster nazywane jest także miastem rowerowym z siecią 275 km tras, po której przemieszcza się ponad 500 tys. rowerów.

Czytaj więcej

Odkrywanie Istrii

To państwo świetnie jest przystosowane do potrzeb turystów, zarówno tych, którzy korzystają z usług biur podróży, jak i tych, którzy wolą podróżować indywidualnie. Po Chorwacji bez problemu można podróżować własnym samochodem, zaś noclegi o zróżnicowanym standardzie można tu znaleźć niemal w każdej większej miejscowości.

istriaHotele, pensjonaty, pola kempingowe oraz prywatne kwatery sprawiają, że zorganizowana we własnym zakresie objazdowa wycieczka po Chorwacji staje się przyjemnym i tanim sposobem na poznanie tego kraju. Warto skorzystać z serwisów internetowych, które ułatwiają poszukiwanie takich kwater czy całych mieszkań lub domów letniskowych jak na przykład  Wimdu. Istria jest zaś jednym z tych regionów, które zasługują na szczególną uwagę.

Porady dla zmotoryzowanych

Ci, którzy chcą dostać się na ten malowniczy półwysep własnym samochodem, do wyboru mają dwie trasy. Jedna prowadzi przez Czechy i Austrię, zaś w czasie podróży można  zwiedzić i Cieszyn, i Wiedeń. Trasa druga wiedzie przez Słowację i Węgry. Taki wariant pozwala na odwiedzenie Budapesztu oraz poznanie wybrzeża Balatonu, zaś po drodze zwiedzić można chorwacką stolicę – Zagrzeb.

>>>Czy antyradar to sposób na radary?

Na Istrii zmotoryzowani mogą poruszać się bez przeszkód, zaś miejsc godnych uwagi tu nie brakuje. Łatwo również znaleźć tu miejscowość, która może posłużyć jako baza wypadowa dla  jednodniowych wycieczek. Bazą taką może stać się Opatija, pełna eleganckich hoteli. Noclegi znaleźć można również w każdej większej miejscowości (m.in. w Puli oraz Rijece). Turyści mogą korzystać zarówno z hoteli i pensjonatów, jak i skromniejszych pól kempingowych. Na tych, którzy cenią sobie ciszę, spokój i wygodę czeka zaś mnóstwo prywatnych apartamentów do wynajęcia za przystępną cenę.

Co warto zobaczyć na Istrii

To kraina zróżnicowana, pełna niezwykłych zakątków i miejsc, w których czas się zatrzymał. Półwysep Istria znany jest z pięknych plaż, zatok oraz historycznych miast pięknie wkomponowanych w miejscowy krajobraz. Nie brak tu również rybackich wiosek, które powoli stają się ważnymi kąpieliskami. Jedną z nich jest Savudrija z charakterystyczną latarnią morską. Warto odwiedzić również niewielkie miasteczko Umag, które może pochwalić się malowniczym położeniem oraz własnym portem. Miastem godnym polecenia jest też wyspiarskie miasteczko Rovinj z historyczną  zabudową starego miasta oraz przytulnym portem. Na miłośników starożytności czeka zaś Pula – jeden z ważniejszych ośrodków turystycznych na półwyspie, słynący z cennych zabytków z okresu rzymskiego. Wizyta w rzymskim amfiteatrze lub w pochodzącej z I wieku Świątyni Augusta to przeżycie wyjątkowe i jedyna w swoim rodzaju lekcja historii.

Objechać Portugalię – wycieczka marzeń

port1Poznawanie świata w pigułce to domena Amerykanów: Europa w trzy dni, Włochy w jedną dobę – takie oferty można znaleźć w amerykańskich folderach. Oczywiście, trudno polecać tak błyskawiczne tempo zwiedzania i zagwarantować, że po wyprawie Rzym nie pomyli nam się z Barceloną, jednak sama idea przemieszczania się pomiędzy ciekawymi miejscami jest bardzo popularna.

Kiedy decydujemy się na wykupienie wycieczki objazdowej, musimy dobrze rozważyć, co tak naprawdę chcemy zobaczyć i ile czasu jesteśmy w stanie poświęcić na wakacje. Dobrym pomysłem jest Portugalia – z racji tego, że ten najbardziej wysunięty na zachód kontynentalnej Europy kraj jest niewielki, możemy w relatywnie krótkim czasie poznać jego atrakcje i imponujące kulturowe dziedzictwo. Wszystkie  wycieczki objazdowe po Portugalii z pewnością powinny się rozpoczynać w Lizbonie, magicznym mieście kojarzonym z sentymentalną muzyką fado, żółtymi tramwajami i uroczymi zaułkami pełnymi klimatycznych kawiarni. Położona na wzgórzach portugalska stolica zachwyca swoją wyjątkowością i fantastycznym życiem nocnym, dlatego warto tu spędzić co najmniej dwa dni.

Wiele osób kojarzy Portugalię tylko z Lizboną, jednak nie pozna tego kraju, kto nie odwiedził Porto, dumnego miasta, od którego bierze nazwę słynny mocny trunek. Tutaj koniecznie trzeba się przejść żeliwnym mostem przypominającym dzieła Eiffla, przepłynąć barką i zjeść francesinę: charakterystyczny dla miasta posiłek składający się ze specjalnie skomponowanego tosta w sosie pomidorowym. Plusem wycieczki objazdowej jest też możliwość lepszego poznania historii, towarzyszący nam przewodnik z pewnością nie opuści możliwości pokazania nam pierwszej stolicy kraju: Guimaraes z pieczołowicie odrestaurowaną starówką oraz Aveiro – pięknego miasteczka, w którym możemy być świadkami ślubu udzielanego zgodnie z tradycją na jednej z bajecznie kolorowych łódek.

Jadąc przez Portugalię łatwo zaobserwować, jak zmienia się krajobraz, roślinność, jak bardzo różnią się między sobą regiony i jak odmienna jest ich kuchnia: mięsna i dość ciężka w interiorze i warzywna, pełna owoców morza w rejonie Algarve. A do Algarve z pewnością trafimy, przecież każdy kto udaje się do Portugalii nie zrezygnuje z możliwości chwili odpoczynku nad Atlantykiem.

Dlatego po trudach podróży wycieczka objazdowa powinna mieć swój finał w jednej z miejscowości tego regionu. Dobrym pomysłem jest Lagos, historyczne miasteczko położone przy plaży otoczonej wspaniałymi klifami. Wyśmienite portugalskie słodycze, aromatyczne banany z Madery, wieczorne drinki w jednym z barów miasteczka pozwoli nam się zrelaksować po długiej podróży.  

Wycieczki objazdowe mają swój niepowtarzalny urok, pod warunkiem, że wybierzemy kraj, który naprawdę warto zwiedzić, a do nich z pewnością należy niewielka Portugalia.

 

Zadbaj o swój samochód

Mycie autaW dzisiejszych czasach szeroka gama kosmetyków do aut pozwala na utrzymanie świeżego zapachu pojazdu jeszcze długo po jego zakupie. 

 

Nie wystarczy tylko woda, by usunąć wszystkie zanieczyszczenia, które znalazły się na zewnątrz samochodu. Do tego służy specjalny szampon, a świeżo umyty lakier wymaga dość starannego zabezpieczenia. Od tego jest wiele rodzajów wosków, dzięki którym samochód nie dość, że będzie lśnił jak nowy, to jeszcze nabędzie dodatkowego zabezpieczenia w postaci specjalnej warstwy chroniącej jego strukturę. Warto nadmienić, że wiele preparatów na bazie wosku jest bardzo prostych w użyciu, bo tak naprawdę po samym umyciu auta szamponem wystarczy spłukać go za pomocą wosku rozpuszczonego w wodzie.

Dlatego właśnie warto zaufać firmie, która zna się na rzeczy i dzięki jej fachowej obsłudze twoje auto będzie lśniło czystością. Każdemu posiadaczowi samochodu przydadzą się zniżki w Shining Car. Szeroka oferta preparatów czyszczących oraz konserwujących motywuje do skorzystania z całej bogatej oferty sklepu. Znajdziesz tutaj bowiem wszelkie detergenty, przeznaczone do konkretnego rodzaju tapicerki, oraz woski i preparaty, sprawiające, że lakier pojazdu będzie lśnił jak nowy. Doprowadzenie auta do świetnego wyglądu to nie muszą być wysokie koszty. A można je jeszcze dodatkowo obniżyć dzięki specjalnemu kuponowi rabatowemu. Szeroka oferta preparatów czyszczących oraz konserwujących zachęca do skorzystania z asortymentu sklepu.

Jeszcze inna kategoria to różne środki, dzięki którym zregenerujesz powierzchnie lakierowe, a więc pasty polerskie i mleczka pozwalające na usunięcie wszelkich zarysowań z samego lakieru oraz z powierzchni szyb. W całej gamie kosmetyków samochodowych znajdziesz również takie do pielęgnacji felg oraz opon. Dzięki temu można skutecznie odświeżyć ich wygląd.

Jeśli zależy ci na wyczyszczeniu samego wnętrza, to do dyspozycji masz różne preparaty, głównie płyny i pianki. One właśnie sprawią, że dywaniki, tapicerka będzie lśniła czystością. Istnieją również specjalne ściereczki, które można bez obaw zastosować do każdej samochodowej powierzchni. Warto nadmienić, że wiele środków do czyszczenia tapicerki posiada również zaawansowane właściwości konserwujące.

Zwiedzamy Czechy – Ołomuniec i Święta Górka

olo-kop4Weekendowa wyprawa samochodem do Republiki Czeskiej stwarza możliwość poznania wielu ciekawych miejsc. Tym razem za cel podróży wybraliśmy Ołomuniec – największą metropolię Moraw, leżącą w samym sercu regionu o nazwie Hana.

Z Warszawy do Ołomuńca jest 480 kilometrów. To dystans, który każdy w miarę doświadczony kierowca jest w stanie pokonać w ciągu jednego dnia. Zaplanować warto przynajmniej dwie przerwy, które z całą pewnością pozwolą kierowcy na krótką chwilę relaksu i bezpieczne dotarcie do celu.

Zmodernizowana droga krajowa S8 pozwala obecnie na znacznie szybsze dotarcie do Piotrkowa Trybunalskiego. Chcąc jednak urozmaicić sobie trasę, w Częstochowie skręciliśmy na Lubliniec, a dalej przez Strzelce Opolskie autostradą A4 (opłata 2,40 zł) do Krapkowic. Kolejny odcinek drogą krajową nr 38 do przejścia granicznego Pietrowice Głubczyckie.

Droga do Ołomuńca wiodła przez Krnov, Bruntal i Sternberk. To był nasz pierwszy dzień podróży. Z Warszawy wyjechaliśmy w godzinach popołudniowych, a na miejsce dotarliśmy o godz. 21. Nie było żadnego problemu z noclegiem.

Jak wybrać hotel? Skorzystaliśmy z wyszukiwarki i pośrednictwa strony www.booking.com

Na tej stronie znajdziemy hotel, który nam odpowiada komfortem i ceną. Wybór i złożenie zamówienia za pośrednictwem tej strony oznacza także promocyjne ceny (często nawet o 30 proc. taniej!). Już za 50-60 euro można przenocować w schludnym hotelu położonym w bliskiej odległości od centrum Ołomuńca.

olo-rynekPierwszym kontaktem z uroczym miastem okazał się wieczorny spacer. Duże wrażenie zrobił na nas barwnie oświetlony rynek z niepowtarzalnym ratuszem i słynną kolumną Trójcy Przenajświętszej.

Jednak zupełnie nieoczekiwanym problemem okazał się wieczorny posiłek. Jak się okazało miejscowe restauracje zlokalizowane w centrum miasta wydają gorące posiłki tylko do 22.00, chociaż czynne są nawet do 2 w nocy. Ostatecznie wypiliśmy dobre miejscowe piwo i wróciliśmy do hotelu.

Następnego dnia głównym celem naszej podróży był Svatý Kopeček (Święta Górka), jedno z najbardziej znanych miejsc pielgrzymkowych, nazywane też wyjątkowym, które każdemu kto je odwiedzi dodaje dobrej energii.

olo-kop2Nad okolicą dominuje monumentalny kościół Nawiedzenia Marii Panny. Sanktuarium powstało dzięki bogatemu sprzedawcy wina z Ołomuńca, Janowi Andrýskiemu, który obiecał wybudować kaplicę w miejscach, w których ukazała mu się we śnie Matka Boska. Budową kaplicy (poświęconej w 1633 roku) na terenie opactwa Norbertanów Klášterní Hradisko pod Ołomuńcem rozpoczyna się okres współpracy przyszłego miejsca kultu z zakonnikami działającymi tutaj od 1151 roku.

Sanktuarium, składające się z kościoła, krużganków z kaplicą oraz budynków m.in. mieszkalnych, jest cennym zabytkiem barokowym z XVII i początku XVIII wieku. Znajduje się tam również kaplica zimowa i schody święte, które przypominać mają dwadzieścia osiem schodów w jerozolimskim pałacu Piłata, po których przed skazaniem wchodził Chrystus. W 1995 roku papież Jan Paweł II, podczas spotkania z młodzieżą, poświęcił Świętą Górkę. W tym samym roku kościół Nawiedzenia Marii Panny zyskał miano basilica minor.

Na zwiedzanie i zadumę warto w tym magicznym miejscu poświęcić nawet kilka godzin.

olo-makietaOłomuniec jest jednym z najważniejszych czeskich ośrodków administracyjnych, przemysłowych, handlowych, akademickich i kulturowych. Pierwsza wzmianka o tym mieście pochodzi z 1017 roku. Pięćdziesiąt lat później była tutaj już siedziba biskupstwa, a w 1187 roku to miasto zostało stolicą Moraw, by w 1253 roku otrzymać status miasta królewskiego. Drugi na terenie Czech (po Pradze) uniwersytet powstał tutaj w 1573 roku.

Jednak dynamiczny rozwój miasta zatrzymała brutalnie wojna trzydziestoletnia. W 1642 roku wojska szwedzkie zajęły i zniszczyły zamienioną w twierdzę metropolię. W tym samym czasie utraciło swój dotychczasowy prestiż i przestało być stolicą Moraw, która przeniesiona została do Brna.

W XIX wieku Ołomuniec ponownie stał się dużym ośrodkiem miejskim, ale już nigdy nie udało mu się konkurować w wykorzystującym swoją szansę przemysłowym Brnem.

olo-zegDzisiaj Ołomuniec jest chętnie odwiedzany przez turystów z całego świata. Rozległa starówka jest drugim po centrum Pragi największym zespołem zabytkowych w kraju naszych południowych sąsiadów. Zabudowa w jego obrębie reprezentuje głównie styl renesansowy i barokowy.

olo-widokWyróżniająca się na Górnym Rynku 32 metrowej wysokości kolumna Trójcy Przenajświętszej z pozłacanymi posągami została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Z jego powstaniem związane jest nazwisko miejscowego artysty Vaclava Rendera, którego dzieło dokończono w 1754 roku. Całe XIX-wieczne śródmieście tworzy wielkomiejski wizerunek miasta.

olo-muzarchWśród wielu zabytków sakralnych warto zwiedzić m.in. pałac arcybiskupów, w którym mieści się muzeum archidiecezjalne i katedrę św. Wacława ze wspaniałymi wieżami i wnętrzem. Są też interesujące pałace miejskie i kamienice, a pozostałością dawnej twierdzy są fragmenty zabudowy obronnej wraz z budynkami dawnych koszar.

olo-kat1W Ołomuńcu i okolicach do zwiedzania jest wiele, ale wszystko zależy od czasu, który na to przeznaczymy. Nawet podczas dwudniowego pobytu można poznać tu najważniejsze miejsca i zjeść w jednej z licznych restauracji typowy czeski obiad z tradycyjnymi knedliczkami i bramborakiem.

Droga powrotna do Warszawy wiodła nową autostradą D1, którą stosunkowo szybko dojechaliśmy do polskiej granicy w Chałupkach. Dalszy odcinek autostrady A1 do węzła w Gliwicach aktualnie znajduje się w budowie. Z tego powodu dalsza podróż aż do Pszczyny odbywała się znacznie wolniej. Lokalnymi drogami musieliśmy dojechać do dwupasmowej drogi krajowej nr 1. Nasza gehenna skończyła się w Pszczynie i od tego momentu znacznie szybciej przemieszczaliśmy się przez Katowice, Częstochowę i Piotrków Trybunalski do Warszawy.

olo1Naszą weekendową wyprawę odbyliśmy Chevroletem Malibu 2.0 D LTZ, który podczas tak długiej podróży zauroczył nas wyjątkowo komfortowym i okazał się pojazdem ekonomicznym w eksploatacji. Szczególnie doceniliśmy możliwość elektrycznego sterowania przednimi fotelami, które w czasie jazdy można było wielokrotnie przestawiać i dostosowywać do własnych preferencji. Czas umilała nam muzyka z naszych płyt CD, której dźwięk najwyższej jakości odtwarzany był przez zestaw 9 głośników.

Silnik wysokoprężny, pracujący nawet na najwyższych obrotach pracował stosunkowo cicho. Konstruktorom tego auta udało się maksymalnie wyciszyć wnętrze, co doceniliśmy przy szybkiej jeździe autostradą. Całą trasę staraliśmy się pokonać przepisowo i nie przekraczać dopuszczalnych prędkości. Podczas jazdy mieszanej, która w większości wiodła drogami szybkiego ruchu i autostradą, średnie zużycie oleju napędowego Malibu nie przekroczyło 7,3 l/100 km.

Autor: Lesław Sagan

Jak spędzić weekend w Berlinie?

berlin brama

To jedna z chętnie odwiedzanych przez Polaków stolic. Wielu z nich pamięta jeszcze wyprawy do Berlina Wschodniego w okresie, gdy część zachodnia nie była dla wszystkich dostępna. Od czasu zjednoczenia Niemiec w tej europejskiej metropolii wiele się zmieniło. Dzisiaj można zwiedzać jeden wielki i wciąż rozbudowujący się Berlin.

Czytaj więcej

Samochodem do Paryża

Żeby dobrze zwiedzić Paryż, poczuć jego atmosferę, trzeba w nim pomieszkać co najmniej 2 tygodnie. I nie na obrzeżach, tylko najlepiej centrum, w dzielnicy łacińskiej, gdzieś w pobliżu Pól Elizejskich, wieży Eiffla.

Tanio nie będzie. Hostel kosztuje 30-40 euro za dobę, hotel 1-2 gwiazdkowy z łazienką 100-120 euro.

Czytaj więcej

Samochodem do Wielkiej Brytanii

Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii zwane też “wielkim zielonym parkiem” jest krajem typowo wyspiarskim. Charakteryzuje się urozmaiconą rzeźbą terenu: od uprawnych nizin i łagodnych pagórków rozciągających się na południu i zachodzie kraju po wyżyny i góry znajdujące się na wschodzie i na północy. Również linia brzegowa jest zróżnicowana: długie piaszczyste plaże, skały wapienne i skaliste zatoczki.

W skład Zjednoczonego Królestwa wchodzą 4 wielkie regiony: Anglia, Szkocja, Walia i Irlandia Północna. Każdy z nich wyróżnia się odrębnym krajobrazem, architekturą, tradycjami i zwyczajami.

Klimat. Wielka Brytania ze swoim różnorodnym krajobrazem i łagodnym klimatem jest atrakcyjna przez cały rok. Jednak najlepszym sezonem turystycznym jest okres od początku wiosny do końca jesieni (wiosną południe kraju zachwyca kwitnącymi drzewami, jesienią najpiękniejsze widoki prezentuje Kraina Jezior i Szkocja).

Strefa czasowa: GMT; czas letni: GMT+1 od końca marca do końca października

Obszar: 244 521 km2

Ludność: około 59,6 mln mieszkańców

Stolica: Londyn

Waluta: 1 funt szterling (GBP) = 100 pensów. W obiegu znajdują się banknoty o nominałach 5, 10, 20 i 50 GBP oraz monety o wartości 1,2 GBP i 1, 2, 5, 10, 20 i 50 pensów.

Dni świąteczne 2013: 01.01 – Nowy Rok, 03.01- Nowy Rok wyłącznie w Szkocji, 19.03 – Dzień Św.Patryka (tylko w  Irlandii Pn.), 29.03 – Wielki Piątek, 01.04 – Poniedziałek Wielkanocny (za wyjątkiem Szkocji), 06.05 – Święto m-ca maja, 04.06 – Święto Wiosny, 12.07 – Dzień Oranżystów (tylko w Irlandii Pn.), 06.08 – Święto Lata (tylko w Szkocji), 27.08 – Święto Lata (za wyjątkiem Szkocji), 25/26.12 – Boże Narodzenie.

Obowiązuje całkowity zakaz palenia papierosów we wszystkich urzędach (budynkach) i miejscach publicznych.

Dokumenty podróży uprawniające do bezwizowego wjazdu i pobytu do 180 dni: – paszport ważny minimum 3 miesiące ponad planowany okres pobytu, lub – dowód osobisty ważny minimum 6 miesięcy

Ubezpieczenia: – wystarcza krajowe ubezpieczenie pojazdu OC – oprócz posiadania karty EKUZ wydawanej przez NFZ zalecane jest posiadanie polisy ubezpieczenia kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków.

Przepisy drogowe w Irlandii

Przepisy ruchu drogowego

Wyposażenie pojazdu:
- obowiązek używania pasów bezpieczeństwa
- apteczka pierwszej pomocy
- trójkąt ostrzegawczy
- gaśnica
- zalecane posiadanie kompletu zapasowych żarówek

Uwagi:
> Obowiązuje ruch lewostronny
> na skrzyżowaniach bez świateł pierwszeństwo mają kierowcy z lewej strony, przy czym wyjątek stanowią ronda, gdzie pierwszeństwo mają ci z prawej.

Przewóz dzieci. Zakaz przewozu dzieci w wieku do 12 lat i o wzroście do 1,35 m na przednich siedzeniach pojazdów bez odpowiedniego fotelika lub podwyższenia dopasowanego do rozmiarów dziecka.

swiatla mijaniaŚwiatła mijania

Używanie świateł mijania obowiązkowe w nocy, w dzień tylko przy widoczności ograniczonej warunkami atmosferycznymi.

Ograniczenia prędkości, w km/h: – teren zabudowany – 50 km/h

teren niezabudowany autostrady drogi
samochód osobowy 120 100
samochód osobowy z przyczepą 80 80

d-18Parkowanie
Prawidłowe parkowanie jest przestrzegane rygorystycznie. Parkingi płatne w Irlandii obsługuje system Pay and Display. Parkometry działają cały tydzień, prócz niedzieli od 07h00 do 19h00. Koszt parkowania wynosi około 2 Euro za godzinę.
Gdy wrzucimy monety do parkometru, na ekranie pojawia się czas parkowania jaki zapewnia wrzucona kwota. Przyciskamy zielony przycisk i odbieramy wydrukowany bilet parkingowy. Większy odcinek biletu umieszczamy za szybą samochodową, mniejszy zatrzymujemy dla siebie.

Kary za wykroczenia drogowe
Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi – 0,05%
(kierowcy posiadający prawo jazdy min. od 2 lat, kierowcy zawodowi – 0,02)
Grzywny za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu sięgają do 1270 Euro a każda sprawa kierowana jest do sądu.

Przykładowa wysokość mandatów za inne wykroczenia drogowe, w Euro:
Większość wykroczeń drogowych karana jest mandatami w wysokości 60 – 80 Euro i punktami karnymi od 1 do 2. Mandaty nałożone przez funkcjonariusza policji należy uregulować na posterunku policji (Garda Siochana) przed upływem 28 dnia od daty wystawiania mandatu gdyż w przeciwnym przypadku mandatu ulegają podwyższeniu, np. mandat za przekroczenie prędkości w wysokości 80 Euro uregulowany po upływie określonego czasu wzrasta do 120 Euro.

Mandaty nałożone przez funkcjonariusza policji należy uregulować w przeciągu 21 na posterunku policji (Garda Siochana)

Przepisy drogowe w Szwajcarii

Przepisy drogowe

Wyposażenie pojazdu:
- pasy bezpieczeństwa na przednich – na tylnych siedzeniach, o ile są zamontowane
- trójkąt ostrzegawczy
- min. grubość rzeźby bieżnika opon – 1,6 mm
- zaleca się posiadanie gaśnicy i apteczki – kask ochronny dla motorowerzystów i motocyklistów i ich pasażerów

Zimowe wyposażenie pojazdów Wymagane wyposażenie pojazdu w opony zimowe są, gdyż kierowca utrudniający ruch na ośnieżonej drodze (pojazd bez opon zimowych) może zostać ukarany mandatem. Obowiązkowe używanie łańcuchów przeciwślizgowych w rejonach gdzie umieszczone są znaki nakazu ich używania. Pojazd winien mieć zamontowane łańcuchy przynajmniej na kołach napędowych.

Używanie opon okolcowanych (pojazdy do 3,5 tony) jest generalnie dozwolone w okresie od 1.11. do 30.04., ale samochody w nie wyposażone mają zakaz poruszania się po autostradach i drogach ruchu szybkiego, za wyjątkiem przejazdu tunelami: S.Bernardino (A13) i S.Gothard (A2). Pojazdy wyposażone w opony okolcowane winny poruszać się z prędkością do 80 km/h i mieć umieszczoną z tyłu pojazdu plakietkę określającą dozwoloną prędkość tj.<80 km/h>.

Światła mijania Zalecana jest jazda z włączonymi światłami mijania przez 24h. Zakaz posiadania i używania urządzeń antyradarowych. Zakaz używania telefonów komórkowych podczas jazdy bez urządzenia głośnomówiącego.

Dozwolone wymiary pojazdu: – wysokość – 4,0 m – szerokość – 2,55 m – długość samochodu do 3,5 tony – 12,0 m – długość zespołu pojazdów (samochód + przyczepa campingowa) – 18,75 m

Prawo jazdy. Do prowadzenia pojazdu uprawnione są tylko osoby, które ukończyły 18 lat. Kategoria B prawa jazdy uprawnia do prowadzenia pojazdu o dmc nie przekraczającej 3,5 tony i ilości miejsc siedzących 8 + miejsce dla kierowcy. Pojazd tej kategorii może ciągnąć przyczepę do 750 kg.

Przewóz dzieci. Obowiązuje zakaz przewozu na przednich siedzeniach dzieci do lat 7, o ile pojazd nie jest wyposażony w specjalny fotelik dostosowany do rozmiarów dziecka. Dzieci w wieku 7-12 lat podróżujące na przednich bądź tylnych siedzeniach winny być zabezpieczone pasami bezpieczeństwa przystosowanymi do ich wzrostu bądź innym systemem zabezpieczającym (foteliki).

Ograniczenia prędkości, km/h: Kierujący pojazdami powinni dostosowywać prędkość pojazdu do warunków drogowych i widoczności. Prędkość winna być zmniejszana głównie w terenach zabudowanych, przed skrzyżowaniami i na drogach górskich. Samochody osobowe podlegają następującym ograniczeniom prędkości:
- teren zabudowany – 50 km/h
- teren niezabudowany – 80 km/h
- drogi ruchu szybkiego – 100 km/h
- autostrady – 120 km/h

Specjalne przepisy ruchu po drogach górskich. Na drogach tych należy zawsze zachowywać średnią prędkość. Kierowca nie może jechać z prędkością uniemożliwiającą szybkie zatrzymanie; przy wymijaniu nadjeżdżającego z przeciwka pojazdu zjeżdżający kierowca winien się zatrzymać. Na niektórych górskich drogach, w ustalonych godzinach, jest dozwolony ruch tylko w jednym kierunku. Informacja nt. godzin ruchu w każdym kierunku znajduje się na każdym końcu drogi. Górska droga pocztowa, z pierwszeństwem dla pojazdów pocztowych, oznakowana jest niebieskim prostokątem z żółtym rogiem.

Parkowanie W niektórych miastach znajdują się strefy ograniczonego parkowania tzw.<niebieskie>, w których można parkować tylko na podstawie dyskietek parkingowych dostępnych bezpłatnie w biurach ACS i TCS oraz na stacjach benzynowych, posterunkach policji, kioskach z prasą i w restauracjach. Uwaga: znaki poziome w kolorze żółtym sygnalizują zakaz zatrzymywania się i/lub parkowania

Niepełnosprawni Na większości parkingów wyznaczone są miejsca dla osób niepełnosprawnych. Niepełnosprawny może parkować w strefie <niebieskiej> poza określonym limitem czasowym jak też w miejscach parkowania samochodów dostawczych pod warunkiem, że nie utrudnia im pracy.

Zakaz ruchu pojazdów powyżej 3,5 tony (z wyjątkiem pojazdów przewożących osoby), pociągów drogowych powyżej 5 ton i innych środków transportu obowiązuje w:
- nocy od 22h00 do 05h00
- niedziele od 00h00 do 24h00
- dni świąteczne (Nowy Rok, Wielki Piątek, Poniedziałek Wielkanocny, Święto Narodowe 01.08, Boże Narodzenie) od 00h00 do 24h00.
Kantonalne zakazy ruchu nie dotyczą ruchu tranzytowego.
Więcej informacji na stronie www.truckinfo.ch

Kary za wykroczenia drogowe

Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi – 0,05%

Kary za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu są bardzo zróżnicowane:

- przy zawartości alkoholu między 0,05 a 0,069% minimalny mandat 600

- przy zawartości alkoholu powyżej 0,07% minimalny mandat 800 CHF

- przy zawartości alkoholu powyżej 0,08% minimum 10 mandatów dziennych

- przy zawartości alkoholu powyżej 0,12% minimum 20 mandatów dziennych

- przy zawartości alkoholu powyżej 0,2% minimum 60 mandatów dziennych

Mandaty są nakładane w tzw. systemie dziennym, proporcjonalnym do sytuacji finansowej winnego. Kwoty mandatów są zróżnicowane od 1 do 3000 CHF za dzień. Np. w przypadku poważnego wykroczenia winny, który jest zamożny może zapłacić mandat w wysokości do 180 000 CHF (60 dniowy mandat x 3000 CHF).

Policja ma prawo zażądać od kierowcy poddania się testowi na zawartość alkoholu we krwi lub na używanie środków odurzających

Przykładowe wysokości mandatów, w CHF:

- niezabezpieczenie dziecka do lat 12,nieużywanie pasów bezpieczeństwa- 60

- używanie telefonu komórkowego bez urządzenia głośnomówiącego- 100

- niewłaściwe parkowanie – od 40 do 120

- nieprzestrzeganie sygnałów świetlnych – 250

- przekroczenie prędkości:

a) w terenie zabudowanym (od 5 do 15 km/h) – od 40 do 600

b) poza terenem zabudowanym (od 5 do 20 km/h) – od 40 do 240

c) na autostradzie (od 5 do 30 km/h) – od 20 do 260

Przy przekroczeniu prędkości o więcej niż wyżej podane wartości -  sprawa kierowana jest do sądu, który może orzec grzywnę w wysokości od 5000 do 40 000 CHF oraz karę więzienia od 3 miesięcy do 3 lat.

Godziny pracy granicznych biur celnych:

z Niemcami:
Bazylea-Weil (przy autostradzie)
import: pon.- pt. w godz. 7,00 – 17,30; sobota od 7,00 do 13,00
eksport: pon. – pt. w godz. 7,30 – 19,oo; sobota od 7,30 do 13,00
tranzyt międzynarodowy: pon. – sobota w godz.5,00 – 21,45
Stein-Bad Sackingen
pon. – pt. w godz.7,30 – 17,30; sobota – nieczynne
Koblencja
pon. – pt. w godz. 7,00 – 17,30; sobota od 8,oo do 12,00
Schaffouse
pon. – pt. w godz. 7,00 – 12,00 i 13,15 – 17,00; sobota od 7,00 do 11,00
Thayngen
pon. – pt. w godz. 7,00 – 17,30; sobota od 8,00 do 12,00
Kreuzlingen (autostrada)
pon. – pt. w godz.7,00 – 17,30; sobota od 8,00 do 12,00
z Austrią:
St. Margrethen
pon. – pt. w godz. 7,30 – 17,30; sobota – nieczynne
Au
pon. – pt. w godz. 7,30 – 17,30; sobota od 8,00 do 12,00
Buchs
pon. – pt. w godz. 7,00 – 12,00 i 13,00 – 17,15; sobota – nieczynne
Schaanwald (Lichtenstein)
pon. – pt. w godz. 7,30 – 17,30; sobota od 8,00 do 12,00
z Włochami:
Chiasso-Brogeda (autostrada)
pon. – pt. w godz. 7,30 – 19,00; sobota od 7,30 do 14,00
eksport od poniedziałku do piątku w godz. 7,30 do 18,30
tranzyt międzynarodowy:
pon.- pt. w godz. 5,00 – 22,00; sobota od 5,00 do 17,00
Ponte Tresa
pon. – pt. w godz. 8,00 – 12,00 i 13,45 – 18,00; sobota od 8,00 do 12,00
Stabio
pon. – pt. w godz. 7,30 – 12,00 i 13,15 – 18,00; sobota od 7,45 do 12,00
Castasegna
pon. – pt. w godz. 7,25 – 12,00 i 13,30 – 17,30; sobota od 8,00 do 12,00
Brigue (Gondo)
pon. – pt. w godz. 7,40 – 12,00 i 13,30 – 17,30; sobota – nieczynne
tranzyt międzynarodowy: pon. – sobota w godz. 5,00 – 22,00
Grand S.Bernard (tunel)
pon. – pt. w godz. 8,00 – 12,00 i 13,30 – 17,00; sobota od 8,00 do 12,00
tranzyt międzynarodowy: pon. – sobota od 5,00 do 22,00
z Francją:
Boncourt
pon. – pt. w godz. 7,30 – 12,30 i 13,30 – 18,30; sobota – nieczynne
Vallorbe
pon. – pt. w godz. 7,30 – 12,00 i 13,30 – 17,30; sobota – nieczynne
Bazylea-St.Louis (autostrada)
pon. – pt. w godz. 7,00 – 12,00 i 13,00 – 18,oo; sobota od 7,00 do 12,00
eksport: pon. – pt. w godz. 7,00 -12,00 i 13,00 – 19,00
tranzyt międzynarodowy: pon.-sobota w godz. 5,00 – 22,00
Bardonnex (autostrada)
pon.- pt. w godz. 7,00 – 12,00 i 13,00 – 17,30; sobota od 7,00 do 12,00
eksport: pon. – pt. w godz. 7,30 – 12,00 i 13,30 – 17,15; sobota 7,30 – 12,00
tranzyt międzynarodowy: pon. – sobota w godz. 5,00 – 2,00
Thonex-Vallard (autostrada)
pon. – pt. w godz. 7,15 – 12,00 i 13,30 – 17,15; sobota – nieczynne
eksport: pon. – pt. w godz. 7,30 -12,00 i 13,30 – 17,15
tranzyt międzynarodowy: pon. – sobota w godz. 5,00 – 22,00
Ferney-Voltaire
pon. – pt. w godz. 7,30 – 12 i 13,30 – 17,15; sobota – nieczynne
tranzyt międzynarodowy: poniedziałek – sobota od 5,00 do 22,00

Szczegółowe informacje na stronie: http://www.zoll.admin.ch

Zimowe wyposażenie pojazdu w Belgii

Używanie opon okolcowanych dozwolone w okresie od 1 listopada do 31 marca, dla pojazdów o ciężarze do 3,5 tony.

W przypadku gdy pojazd ciągnący jest wyposażony w opony okolcowane ciągnięta przez niego przyczepa winna też być w nie wyposażona, za wyjątkiem przyczep o wadze poniżej 500 kg.

Dozwolona prędkość: 90 km/h – na autostradzie; 60 km/h – na pozostałych drogach.

Obowiązek umieszczenia z tyłu pojazdu plakietki informującej o dozwolonej prędkości. Używanie łańcuchów przeciwślizgowych dozwolone tylko na ośnieżonych/oblodzonych drogach.

Paliwo w Belgii

W Belgii można zakupić wszystkie rodzaje benzyny bezołowiowej, olej napędowy i LPG.

Aktualne ceny paliwa w Belgii

W gaz płynny (LPG) mogą zaopatrywać się tylko te samochody, które posiadają urządzenie z wlotem 1 3/4 6 ACME.

W Belgii jest ponad 500 stacji gdzie można nabyć LPG; należą one do sieci Shell, Texaco, Esso, Total, Fina, Aral i Q8.

Ważne telefony w Irlandii

Pomoc drogowa automobilklubu irlandzkiego – 1800 66 77 88 czynny 24h

- policja, pogotowie ratunkowe, straż pożarna – 112 lub 999


Ważne telefony w Szwajcarii

Pomoc drogowa – usługi pomocy drogowej (także w Księstwie Liechtenstein) świadczy Touring Club de Suisse (TCS) – telefon – 140 czynny 24h.
Aby uzyskać pomoc bezpłatnie zapoznaj się www.sospzmot.pl
- policja – 117
- pogotowie ratunkowe – 144
- straż pożarna – 118
lub zunifikowany numer – 112

Placówki dyplomatyczne w Irlandii

Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Irlandii
5 Ailesbury Road, Dublin 4
tel.: +353 1 2830 855;
fax: +353 1 2698 309
e-mail: dublin.amb.sekretariat@msz.gov.pl
internet: www.dublin.polemb.net
Wydział Konsularny Ambasady RP w Dublinie
4-8 Eden Quay, Dublin 1
tel.: +353-1 871 8020
tel.alarmowy: 087 22 77 085
faks: +353-1 872 7792
e-mail: dublin.consul@msz.gov.pl

Placówki dyplomatyczne w Belgii

Ambasada RP w Brukseli
Rue Stevin 139
1000 Bruksela
Metro “Schuman”
Bus 60
Tel.: +32 (0)2 73 90 100 lub +32 (0)2 73 90 101
bebruamb2@msz.gov.pl
internet: www.bruksela.polemb.net

Wydział Konsularny Ambasady RP w Brukseli

Rue des Francs 28, 1040 Bruxelles
tel.: +32 2 73 90 100 ; +32 2 73 90 101
faks: +32 2 73 60 464 ; +32 2 73 64 459
Telefon dyżurny Wydziału Konsularnego- +32 492 727 405 - (odbierany po godzinach pracy urzędu;  wyłącznie w sprawach pilnych takich jak zgony, wypadki, zagrożenia życia)

Konsulat Honorowy RP w Gandawie 
konsul honorowy: Jean-Marie De Baerdemaeker (język konsula niderlandzki, francuski, angielski, niemiecki, polski)
B-9000 Ghent,  Gandawa
tel.: +32 473 400 277
tel. dyżurny: +32 473 400 277
faks: +32 473 342 173

Konsulat Honorowy RP w La Louviére
konsul honorowy: Philippe Godfroid (język konsula francuski, angielski) 
13, rue Boucqueau, 7100 La Louviere
tel.: +32 64 541 247
tel. dyżurny: +32 475 287 583
faks: +32 6454 1248 
e-mail: philippe_godfroid@yahoo.com

Placówki Dyplomatyczne w Szwajcarii

Ambasada RP w Konfederacji Szwajcarskiej
Elfenstrasse 20a, 3006 Berno
tel.: +41 31 358 02 02
tel. dyżurny: +41 31 358 02 02
faks: +41 31 358 02 16
e-mail: berno.amb.sekretariat@msz.gov.pl
internet: www.berno.polemb.net

Paliwo w Szwecji

W Szwecji można nabyć wszystkie rodzaje benzyny bezołowiowej (”Blyfri”) jak również diesel (stacje wyposażone w dystrybutory samoobsługowe nie prowadzą sprzedaży diesla).

Generalnie stacje paliwowe czynne są w godz. 7-21; jedynie w sąsiedztwie autostrad i w dużych miastach niektóre czynne są 24h.

Planując zwiedzanie północy Szwecji zaleca się, zależnie od wybranej trasy, zaopatrzenie w biurach automobilklubu szwedzkiego (Motormännens) w wykaz stacji benzynowych na terenie Szwecji.

Gaz płynny (gasol =LPG) do pojazdów dostępny jest w:

miasto adres stacja godziny pracy
Ahus Flotovagen 233-24 Ahus Gas pn.-pt.08-18; sob.08-13; nd.10-13
Ahus Flotovagen 201 Gasoltjanst i Ahus pn.wt.czw.pt.08-11;śr.08-11; sob.08-12
Brålanda Göteborgsvägen 1 Bilisten AB pn.-czw. 07-21; pt. 09-21
Falun Ragvaldsberg 4 Gasbolaget i Dalarna AB pn.-pt.: 07-1,30; sob.07-13
Göteborg Vastra Frounda/ Jarnbrottsmotet Preem 24h
Helsingborg Hagaslattsvagen 210 Aniol Gasol AB pn.wt.śr.13-17; sob.08-13
Jönköping Barnhemsgatan 20 Kem och Gas AB pn.-pt. 07-16
Karlstad Hagalundsvägen 27 OK/Q8 pn.-pt. 07-22
Linkoping Norra Stanggatan 13 OP Energi AB 7,30 – 16,30
Monsteras Kronoback 2072 Timmer.Karamellfabrik pn.-pt.09-16; sob.11-13
Orkelljunga Ostra Flinka Ring-Gas pn.-pt. 07-16
Pitea Oktanväge 4 OK/Q8 pn.-pt. 06.30-22, sob.08-22, nd.09-22
Sundsvall Hyvelvagen8, Kvissleby Gasoldepan i Sundsvall 15.05-15.10 pn.-pt.08-17 15.10-15.05 pn.-pt.08-15
Skovde Norregårdsvägen 18 Skaraborgs Gasol pn.pt.: 07.30-16.30
Stockholm/ Nacka Vattenverksvägen 2 Preem Gas pn.-pt.6-22, sob.-nd.8-22
Vaxjo Sandvagen 17 Gasolbolaget pn.-pt.13-16

Szczegółowy wykaz stacji z LPG dostępny jest na stronie: http://www.gasforeningen.se/FaktaOmGas/Gasol/tankstationerLPG.aspx

Ważne telefony w Szwecji

Pomoc drogowa  jest  udzielana przez firmę „Assistanskaren“ – telefony czynne 24h:020 912 912 (numer bezpłatny w Szwecji),  lub +46 8 627 5757  (połączenie z zagranicy lub tel. komórkowego zagranicznego operatora)
Aby uzyskać pomoc bezpłatnie zapoznaj się z www.sospzmot.pl 

- policja, pogotowie ratunkowe, straż pożarna -  zunifikowany numer 112

Samochodem do Włoch

Republika Włoch położona w Europie południowej, na Półwyspie Apenińskim jest otoczona Morzami: Śródziemnym, Liguryjskim, Tyrreńskim, Jońskim i Adriatyckim. W jej skład wchodzą wyspy Sycylia i Sardynia a także wyspy Liparyjskie, Poncjańskie, Toskańskie i Pelagijskie. Do Włoch należy również mała enklawa Campione w Szwajcarii; a na jej terytorium znajdują się 2 enklawy: Watykan i San Marino. Cenne historyczne zabytki, 7430 km wybrzeża pełnego słońca oraz stacje alpejskie przyciągają turystów przez cały rok.

Klimat: wiosnę i jesień charakteryzują łagodne temperatury i duże nasłonecznienie natomiast październik i listopad, w zależności od regionu, są miesiącami najbardziej deszczowymi. W styczniu w Alpach temperatura spada poniżej 0°C.

Strefa czasowa: GMT+1, czas letni GMT+2 (od końca marca do końca października)

Obszar: 301 230 km2

Ludność: około 61 016 804 mieszkańców

Stolica: Rzym

Waluta: 1 Euro = 100 centów. W obiegu znajdują się banknoty o nominałach 5, 10, 20, 50, 100 i 500 Euro oraz monety o wartości 1, 2 Euro i 1, 2, 5, 10, 20, 50 centów.

Dni świąteczne 2013: 01.01 – Nowy Rok, 06.01 – Trzech Króli, 12.02 – Tłusty Wtorek (karnawał), 01.04 – Poniedziałek Wielkanocny, 25.04 – Święto Wyzwolenia, 01.05 – Święto Pracy, 02.06 – Święto Republiki, 15.08 – Wniebowzięcie NMP, 01.11 – Wszystkich Świętych, 08.12 – Niepokalane Poczęcie NMP, 25.12 – Boże Narodzenie.

Dokumenty podróży uprawniające do bezwizowego wjazdu i pobytu do 90 dni:
- jest paszport ważny minimum 3 miesiące ponad planowany pobyt, lub
- dowód osobisty ważny minimum 6 miesięcy.

Uwaga: mimo, iż przy podróżach turystycznych  (do 90 dni) obowiązuje ruch bezwizowy to turysta indywidualny (bez pośrednictwa biura podróży) ma obowiązek uzyskania pozwolenia na pobyt turystyczny w ciągu 3 dni od daty przekroczenia granicy Włoch. Wniosek o uzyskanie pozwolenia na pobyt turystyczny składa się do komendy policji (Questura); przy wniosku deklaruje się dokładne miejsce pobytu. Uzyskanie pozwolenia (foglio di soggiorno) jest bezpłatne.

Ubezpieczenia:
- wystarcza krajowe ubezpieczenie pojazdu OC
- oprócz posiadania karty NFZ zalecane jest posiadanie polisy ubezpieczenia kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków.

Przewóz łodzi
Długość łodzi transportowanej drogą lądową na dachu pojazdu nie może przekraczać 30% długości pojazdu a jej wystawanie poza gabaryt pojazdu jest dozwolone tylko z tyłu pojazdu. Wystająca część musi być oznakowana kwadratową tablicą pomalowaną w ukośne czerwono-białe pasy odblaskowe. W łodzi może być przewożony tylko sprzęt do nurkowania. Szczegółowe przepisy na stronie: http://www.trasportinavigazione.it

Samochodem do Bułgarii

Republika Bułgarii położona w pn.- wsch. części półwyspu Bałkańskiego. Krajobraz jest bardzo różnorodny: 60% powierzchni zajmują góry; Bałkany w centrum kraju a na południu masyw Rodopów; na wschodzie rozciągają się doliny z najsłynniejszą z nich Doliną Róż oraz piaszczyste plaże wybrzeża morza Czarnego; na północy Dunaj stanowi granicę naturalną z Rumunią.

Klimat umiarkowany łagodny i stosunkowo suchy; na północy kraju bardziej kontynentalny natomiast na południu wyraźnie zaznacza się wpływ klimatu śródziemnomorskiego. Latem, na wybrzeżu temperatura powietrza osiąga 
30°C, a wody ok.22°C; zimy są stosunkowo łagodne z opadami śniegu w górach (od grudnia do kwietnia).

Strefa czasowa: GMT + 2 godziny. Czas letni GMT+3 od końca marca do końca października.

Obszar: 110 910 km2

Ludność: 7 037 935 mieszkańców

Stolica: Sofia

Waluta: 1 lewa (BGN) = 100 stotinek.  W obiegu znajdują się nowe banknoty o nominałach 1, 2, 5, 10, 20, 50 i 100 lewa oraz monety o wartości 1, 2, 5, 10, 20, 50 stotinek oraz 1 lewa.

Średni kurs wymiany: 1 Euro = 1,96 BGN; 1 USD = 1,43 BGN.

Dni świąteczne 2013: 01.01 – Nowy Rok, 03.03 – Święto Narodowe (rocznica wyzwolenia Bułgarii spod niewoli tureckiej w 1878 r.), 03=05.05 – Wielkanoc wg Prawosławia, 06.05 – Dzień Św.Jerzego (Dzień Wojska Bułgarskiego), 24.05 – Dzień Cyryla i Metodego (Dzień Kultury), 06.09 – Święto Zjednoczenia, 22.09 – Święto Niepodległości, 01.11 – Święto Narodowe (Dzień Przywódców Odnowy Bułgarii), 25-26.12 – Boże Narodzenie, 31.12 – Wigilia Nowego Roku

Dokumenty podróży uprawniające do bezwizowego wjazdu i pobytu do 90 dni:
- paszport ważny minimum 3 miesiące ponad planowany okres pobytu, lub
- dowód osobisty ważny minimum 6 miesięcy.

Obowiązek meldunkowy. Przy wyjazdach indywidualnych turysta przekraczając granicę bułgarską otrzymuje formularz meldunkowy, w którym należy określić cel podróży i podać adres tymczasowego pobytu w Bułgarii (po wypełnieniu formularz zwraca się funkcjonariuszom granicznym). Brak meldunku jest karany grzywną w wysokości od 100 do 1000 Euro. W przypadku długoterminowego pobytu bez zameldowania grzywna może być kilkakrotnie wyższa. Turyści przejeżdżający tranzytem mogą przebywać bez meldunku przez 24h.
Samochód: Podróżujący pożyczonym samochodem i/lub przyczepą winni posiadać zgodę właściciela pojazdu przetłumaczoną na język bułgarski i potwierdzoną notarialnie.
W paszporcie osoby wjeżdżającej do Bułgarii samochodem władze graniczne dokonują adnotacji nt. pojazdu, a tym samym zobowiązują kierowcę do opuszczenia kraju tym samym pojazdem. Wyjazd innym samochodem traktowany jest jako próba dokonania nielegalnego importu pojazdu. Zgodnie z obowiązującymi w Bułgarii przepisami samochód jest towarem, który podlega procedurom celnym. W razie kradzieży samochodu nie może automatycznie zostać zamknięta procedura tymczasowej odprawy celnej, a ze zobowiązań w stosunku do państwa bułgarskiego musi wywiązać się ostatni właściciel samochodu. Cudzoziemiec może w takiej sytuacji opuścić terytorium Bułgarii dopiero po opłaceniu cła lub po złożeniu zobowiązania uregulowania opłat celnych. Niedotrzymanie tego zobowiązania pociąga za sobą konsekwencje przy ponownym wjeździe do Bułgarii. Aby tego uniknąć, zaleca się wykupienie specjalnych ubezpieczeń od skutków kradzieży. Należy zwrócić uwagę, aby potwierdzenie własności pojazdu przy wjeździe nie zostało odnotowane w paszporcie pasażera.
Ubezpieczenia.
- krajowe ubezpieczenia OC 
- od wszystkich cudzoziemców, w tym od turystów tranzytowych, wymagane są ubezpieczenia zdrowotne na okres pobytu w Bułgarii. W związku z wprowadzeniem odpłatności za akcje ratownicze prowadzone w górach przez Górskie Pogotowie Ratunkowe wskazane jest wykupienie przez turystów wybierających się na szlaki górskie właściwej polisy ubezpieczeniowej. Najlepiej więc wykupić w Polsce ubezpieczenie kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków.

Przewoźnicy grup turystycznych powinni pamiętać, że przewozy wahadłowe wymagają wcześniejszego zgłoszenia do Ministerstwa Infrastruktury RP, które zawiadamia – za pośrednictwem bułgarskiego Ministerstwa Transportu – tutejsze punkty graniczne. Natomiast przewozy okazjonalne odbywają się na podstawie europejskiej umowy , której stronami m.in. są Polska i Bułgaria. Bezwzględnym warunkiem jest posiadanie i właściwe wypełnienie określonego tą umową formularza jazdy. Brak tych dokumentów oznacza konieczność wykupienia odrębnego zezwolenia w wysokości 400 EUR.

Z dniem 01.06.2012 zakaz palenia będzie obowiązywać w zamkniętych miejscach publicznych łącznie z kawiarniami, restauracjami i hotelami.

Samochodem do Turcji

Republika Turcji położona jest na dwóch kontynentach: w Europie i w Azji Mniejszej (Anatolia); bogata w zabytki historyczne datujące się z epoki neolitu (wykopaliska w Konyi – odkrycie pozostałości miasta z pochodzącego sprzed 8500 przed narodzeniem Chrystusa), poprzez cywilizacje hetyckie, macedońskie, bizantyjskie, rzymskie, otomańskie, aż do seldżuckich. Anatolia jest największym regionem Turcji położonym w Azji Mniejszej, gdzie znajdują się źródła słynnych rzek: Tygrysu i Eufratu.

Klimat niezmiernie zróżnicowany zależnie od regionów; wybrzeża M. Egejskiego i M. Śródziemnomorskiego charakteryzują się gorącymi latami, region wybrzeża M. Czarnego jest chłodniejszy i bardziej deszczowy; na płaskowyżu centralnym temperatury są dużo wyższe niż w regionach nadmorskich.

Strefa czasowa: GMT+2 godziny. Czas letni GMT+3 godziny obowiązuje od końca marca do końca października.

Obszar: 779.452 km2

Ludność: około 78,785 mln mieszkańców

Stolica – Ankara.

Waluta: 1 nowy funt turecki (TRY) = 100 kurus. W obiegu są banknoty o nominałach 1, 5, 10, 20, 50 i 100 TRY oraz monety o wartości 1, 5, 10, 25 i 50 kurus i 1 TRY. Pieniądze sprzed wymiany w 2005, nie są akceptowane; można je wymienić tylko w Tureckim Banku Centralnym do 2014 r. Średni kurs: 1EUR = 1,58 TRY; 1USD = 1,31 TRY.

Dni świąteczne 2013: 01.01 - Nowy Rok, 23.04 – Święto Dzieciństwa i Niepodległości, Wyrzeczenia, 19.05 – Święto Młodzieży i Sportów poświęcone pamięci Ataturka, 30.08 – Dzień Zwycięstwa, 07-10.08 - Ramazan Bayrami (koniec Ramadanu), 29.10 – Święto Republiki, 15-18.10 – Kourban Bayrami (Święto Wyrzeczenia)

Dokumenty podróży. Od obywateli polskich wymagane są wizy uprawniające do wjazdu i pobytu na terenie Turcji.

Wizę turystyczną można uzyskać przy wjeździe; koszt -15 USD (lub 10 EUR). Wiza ta uprawnia do pobytu przez okres 30 dni bez prawa wykonywania pracy i nie może być przedłużona. Taką samą wizę uzyskuje się na przejazd przez Turcję tranzytem.

W przypadku przedłużenia pobytu na podstawie wizy turystycznej należy liczyć się przy wyjeździe z koniecznością wniesienia kary pieniężnej w wysokości zależnej od przedłużenia czasu pobytu, nie mniejszej jednak niż 100 USD, oraz zakazem ponownego wjazdu do Turcji przez okres równy okresowi nielegalnego pobytu na terenie Turcji.

W skrajnych przypadkach, np. przedłużenia pobytu o parę miesięcy, możliwa jest również deportacja (na koszt osoby deportowanej) oraz zakaz wjazdu do Turcji na czas nieokreślony. Wymagany okres ważności paszportu przy wjeździe to Turcji wynosi 6 miesięcy, przy czym zasada ta nie jest ściśle przestrzegana w przypadku turystów w grupach zorganizowanych (mających opłacone wcześniej świadczenia na czas pobytu i bilet powrotny na określony dzień). Paszport nie może wzbudzać podejrzeń co do jego autentyczności. Od osób przyjeżdżających do Turcji w ramach grup zorganizowanych za pośrednictwem biur turystycznych nie wymaga się posiadania określonej sumy środków pieniężnych. Osoby przyjeżdżające indywidualnie mogą być poproszone o okazanie środków finansowych na czas pobytu, przy czym zależy to głównie od woli urzędnika. Nie ma obowiązku meldunkowego, wyjąwszy meldunek w hotelach. Nie należy zostawiać paszportu do dyspozycji hotelu na czas pobytu, a jedynie okazać go przy załatwianiu formalności meldunkowych, co może wiązać się z koniecznością opłacenia z góry całego okresu pobytu w hotelu.

Ambasada Republiki Turcji

Malczewskiego 32, 02-622 Warszawa (22) 646 43 21-22; fax 646 37 57

e-mail: turkemb@zigzag.pl

Wydział Konsularny646 43 24; tel. (22) 646 43 24;

fax 646 3757;

e-mail: turkemb@it.com.pl

Konsulat Generalny Republiki Turcji w Krakowie

adres tymczasowy: ul. Św. Tomasza 31 m.11, 31-027 Kraków

(0-12) 422 97 53, 633 63 77 wew. 325; fax (0-12) 422 67 93

godziny otwarcia: 10.00-11.00 od poniedziałku do piątku

Konsulat Generalny Republiki Turcji w Poznaniu

Stary Rynek 78/79, 61-772 Poznań
(0-61) 852 48 44, 852 89 29;

fax (0-61) 851 70 96 godziny otwarcia: 13.00-15.00 w środę

Ubezpieczenia. Od turystów nie wymaga się ubezpieczenia osobowego, natomiast wskazane jest wykupienie przed przyjazdem do Turcji ubezpieczenia, które pokrywałoby ewentualne wydatki z powodu choroby lub wypadku drogowego. Przy kupowaniu ubezpieczenia w ramach pakietu usług biura podróży należy zwrócić uwagę na zakres ubezpieczenia, szczególnie zaś na zakres zdarzeń, za które ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności. Dla pojazdu wymagana jest . Pojazdy wpisywane są do paszportu (podobnie sprzęt elektroniczny). W razie kasacji pojazdu (lub urządzenia elektronicznego) należy dokonać jego wypisania z paszportu w najbliższym urzędzie celnym na podstawie zaświadczenia z policji o zniszczeniu lub kradzieży.

Polskim prawem jazdy można się posługiwać przy pobytach do 6 miesięcy. W razie utraty prawa jazdy należy zgłosić się na policję i uzyskać protokół kradzieży (lub zagubienia), który będzie stanowić podstawę do starania się po powrocie do Polski o nowe prawo jazdy.

Uwaga: Czasowy wwóz samochodu osobowego, samochodu campingowego, mikrobusu, motocykla, łodzi/kajaka o długości do 5,5 m na okres do 3 miesięcy nie wymaga posiadania dokumentów celnych.

Osoby podróżujące do Turcji samochodem, którego nie są właścicielami, muszą mieć przy sobie notarialną zgodę właściciela pojazdu na jego użytkowanie, przetłumaczoną na język turecki przez tłumacza przysięgłego i zalegalizowaną przez Ambasadę Turcji w Warszawie lub pełnomocnictwo wystawione przez PZM-Travel.

Samochodem do Czech

Najtańsze noclegi w Czechach!

Republika Czech jest państwem śródlądowym położonym w Europie środkowej, w skład którego wchodzą 3 regiony geograficzne: Bohemia, Morawy i niewielka część Śląska. Poza pięknym zróżnicowanym krajobrazem (ukształtowanie terenu wyżynno-górskie) posiada wiele zabytków architektury świadczących o bogatej historii i kulturze narodu czeskiego.

Klimat umiarkowany, kontynentalny: sezon zimowy, z temperaturą od 0 do -5 stopni Celsjusza, trwa od połowy stycznia do marca; sezon letni (z temperaturą od 20 do 25 stopni Celsjusza) trwa od maja do października.

Z Warszawy do Pragi mamy do przejechania 605 kilometrów

Strefa czasowa: GMT+1; czas letni GMT+2 (od końca marca do końca października)

Obszar: 78 864 km2

Ludność: około 10,5 mln mieszkańców

Stolica: Praha

Waluta: 1 korona czeska (CZK) = 100 halerzy. W obiegu znajdują się banknoty o nominałach 20, 50, 100, 200, 500, 1000, 2000 i 5000 CZK i monety o wartości 1, 2, 5, 10, 20, 50 CZK oraz 50 halerzy.

Dni świąteczne 2013: 01.01 – Nowy Rok, 01.04 – Poniedziałek Wielkanocny, 01.05 – Święto Pracy, 08.05 – Narodowe Święto Wyzwolenia, 05.07 – Cyryla i Metodego, 06.07 – Święto Jana Husa, 28.09 – Święto Narodowe, 28.10 – Święto Niepodległości, 17.11 – Dzień Wolności i Demokracji, 24/26.12 – Boże Narodzenie.

Dokumenty podróży uprawniające do bezwizowego wjazdu i pobytu do 90 dni – paszport ważny minimum 3 miesiące ponad planowany okres pobytu, – lub dowód osobisty ważny minimum 6 miesięcy. Osoby zamierzającego przebywać w Czechach powyżej 30 dni maja obowiązek dopełnienia formalności rejestracji.

Uwaga: Wjeżdżając na terytorium Czech należy legitymować się posiadaniem zabezpieczenia finansowego na osobę, w wysokości:

- 1160 CZK/dobę – przy pobycie do 30 dni

- 34800 CZK – przy pobycie powyżej 30 dni.

Dzieci do lat 18 legitymują się połową ww. kwot.

Za zabezpieczenie finansowe uważane są dokumenty stwierdzające opłacenie świadczeń turystycznych np. vouchery, rezerwacja hotelu lub karty kredytowe.

Ubezpieczenia: – krajowe ubezpieczenie pojazdu OC – zalecane jest posiadanie polisy ubezpieczenia kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków.

Przepisy drogowe w Słowenii

Przepisy drogowe

Wyposażenie pojazdu

- pasy bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach, o ile pojazd jest w nie wyposażony

- trójkąt ostrzegawczy; w przypadku pojazdu z przyczepą – 2 trójkąty

- apteczka pierwszej pomocy

- komplet żarówek zapasowych

- min. głębokość rzeźby bieżnika opon dla samochodu osobowego – 1,6 mm; dla autokaru i samochodu ciężarowego – 2 mm

- gaśnica (autokary i samochody ciężarowe)
- przejazd przy czerwonym świetle – 300 Euro

- nierespektowanie światła pomarańczowego – 120 Euro- nieużywanie pasów bezpieczeństwa – 120 Euro

- nieprawidłowe zawracanie pojazdu – 126 Euro

- nieprawidłowe parkowanie – 40 – 120 Euro- nieużywanie świateł – do 160 Euro

- korzystanie, podczas jazdy, z telefonu komórkowego bez urządzeń głośnomówiących – 120 Euro

- nieprawidłowe przewożenie dzieci – 200 Euro
Uwaga: turyści zagraniczni, którzy odmawiają zapłacenia mandatu na miejscu są narażeni na zatrzymanie paszportu i innych dokumentów a sprawa kierowana jest do sądu. Generalnie, poważne wykroczenia spowodowane przez cudzoziemców są sądzone w tym samym dniu. Mandaty zapłacone na miejscu lub w ciągu najbliższych 8 dni mogą ulec zmniejszeniu nawet do 50%.

Główne drogowe przejścia graniczne czynne 24h:

z Włochami (pn.-pd.): Ratace, Predil, Ucja, Robic, Manzano, Nova Gorica, Opcine, Lipica, Basovica, Skofije, Lazaret

z Węgrami (pn.-pd.): Cepinci, Hodos, Dolga Vas
z Austrią (zach.-wsch.): Korenske Sedlo, Karavanke (tunel), Ljubelj, Jezerski vrh, Holmec, Libelic, Vic (Dravograd), Radlje, Jurij (Ljubelj), Sentilj, Trate, Gornja Radgona, Gegerovci, Kuzma (Serdica)
z Chorwacją (zach.-wsch.): Secovlje*, Dragonja, Socerga*, Starod, Jelsane, Babno Polje, Petrina, Vinica*, Metlika, Obrezje, Bistrica ob Sotli, Dolovec, Gruskovje, Zavrc, Sredisce ob Dravi, Petisovci
* przejścia zamknięte dla pojazdów o dmc powyżej 7,5 tony
- kask ochronny dla motocyklisty i pasażera

- zaleca się posiadanie zabezpieczenia antywłamaniowego.

- zakaz używania telefonu komórkowego w czasie jazdy bez urządzenia głośnomówiącego

Zimowe wyposażenie pojazdu
Okres zimowy trwa od 15 listopada do 15 marca, a jeżeli warunki atmosferyczne tego wymagają (np. opady śniegu, gołoledzie) okres ten jest przedłużany.
Opony zimowe – używanie obowiązkowe zarówno w ww. okresie jak również poza ustalonym terminem gdy na drogach występuje nagromadzenie śniegu lub oblodzenie. Opony winny być zamontowane na wszystkich kołach pojazdu.
Przy braku opon zimowych należy wozić ze sobą łańcuchy przeciwślizgowe. W obu przypadkach minimalna głębokość rzeźby bieżnika opon winna mieć 3 mm. Ograniczenie prędkości dla pojazdów z łańcuchami przeciwślizgowymi – 50 km/h.
Opony okolcowane – zakaz używania.

Światła mijania Używanie świateł mijania w terenie niezabudowanym jest obowiązkowe przez całą dobę. Obowiązek używania świateł przeciwmgielnych przy widoczności ograniczonej do 50 m.

Kamizelki bezpieczeństwa

Obowiązek opuszczania pojazdu na autostradzie (np. w przypadku awarii) w kamizelkach bezpieczeństwa (odblaskowych). Kamizelki winny być używane przez wszystkich pasażerów pojazdu. Nierespektowanie tego przepisu karane jest mandatem w wysokości 40 EUR, pobieranym na miejscu.

Korytarz bezpieczeństwa

Od 01.01.2012 na autostradach i drogach ekspresowych, w przypadku zatłoczenia drogi, obowiązuje ustąpienie z pasa środkowego i utworzenie korytarza dla pojazdów ratowniczych. I tak kierowcy pojazdów poruszających się prawą stroną drogi muszą jeszcze bardziej zjechać na prawą stronę a kierowcy jadący lewą stroną jeszcze bardziej w lewo aby pojazd ratowniczy np.karetka pogotowia, mogła bez przeszkód dotrzeć na miejsce zdarzenia. Należy pamiętać przy tym o zachowaniu bezpiecznej odległości między pojazdami.

Dozwolone wymiary pojazdu:
- wysokość – 4,0 m
- szerokość – 2,55 m
- długość zespołu pojazdów (samochód + przyczepa) – 18,0 m
długość samochodu campingowego – 12,0 m

Prawo jazdy. Do prowadzenia pojazdu uprawnione są tylko osoby, które ukończyły 18 lat. Prawo jazdy kategorii B uprawnia do prowadzenia pojazdu lub zespołu pojazdów do 3,5 ton (w tym przyczepa campingowa do 750 kg).

Przewóz dzieci. Dziecko o wzroście poniżej 1,50 m winno być zabezpieczone urządzeniem (np.podwyższenie) i pasami bezpieczeństwa dopasowanymi do wymiarów dziecka zarówno na przednim jak i tylnym siedzeniu. Dziecko poniżej 3 roku życia nie może podróżować w samochodzie bez specjalnego zabezpieczenia (fotelik).
Zabrania się przewożenia dziecka w foteliku ochronnym siedzącego na przednim siedzeniu tyłem do kierunku jazdy wyposażonego w poduszkę powietrzną.
Dzieci w wieku do 12 lat nie mogą być przewożone na motocyklu.

Ograniczenia prędkości, km/h.
- teren zabudowany: 50 km/h, o ile znaki nie wskazują inaczej

- teren zabudowany: 50 km/h, o ile znaki nie wskazują inaczej

- teren niezabudowany: autostrady drogi ruchu szybkiego inne drogi
motocykl, samochód osobowy, samochód campingowy do 3,5 tony 130 100 90
samochód osobowy z przyczepą, autokar, samochód ciężarowy do 7,5 t 80 80 80
samochód ciężarowy powyżej 7,5 tony 70 70 70

Uwaga: Zakaz prywatnego holowania.

Parkowanie W niektórych miastach są stosowane parkometry, zwłaszcza w strefach ograniczonego parkowania, np.: biała linia ogranicza czas parkowania do 1 godziny. W strefie oznaczonej niebieska linią parkowanie przez 30 minut jest bezpłatne; w innych strefach w godz.7-19 należy wykupić bilet za 0,60 Euro/h. Na parkingach strzeżonych i w garażach bilet kosztuje 1,70 Euro/h.

Niepełnosprawni

Dla niepełnosprawnych są zarezerwowane miejsca do parkowania oznaczone międzynarodowym symbolem niesprawnego. Legitymacje i nalepki turystów zagranicznych są uznawane mimo, iż nie ma w tej sprawie oficjalnych zarządzeń.

Pojazdy handlowe

Zakaz ruchu samochodów ciężarowych powyżej 7,5 tony:
- w niedziele i święta od 08:00 do 21:00
- w Wielki Piątek od 14:00 do 21:00
W okresie letnim od ostatniego weekendu czerwca do pierwszego weekendu września:
- w soboty od 08:00 do 13:00,
- w niedziele i dni świąteczne od 08:00 do 21:00
Na niżej wymienionych drogach: w

soboty od 06:00 do 16:00, w niedziele i dni świąteczne od 0h00 do 21h00.
A1 Ljubljana – Koper,
A1 Ljubljana – Fernetici granica z Włochami),
A5 Skofije – Koper – Dragonia gran. z Chorwacją ,
G6 Postojna – Ilirska Bistrica – Jelsane gran. z Chorwacją i
G11 Koper – Secovlje gran. z Chorwacją
W przypadku zamieci drogi są zamykane dla ciężarówek i transportu towarów niebezpiecznych. O otwarciu dróg informują służby drogowe. Natomiast w przypadku silnych wiatrów obowiązuje prędkość 80 km/h. Informacje o utrudnieniach w ruchu dostępne na stronie: www.promet.si

KARY ZA WYKROCZENIA DROGOWE

Dopuszczalna zawartość alkoholu we krwi – 0,05% (kierowca zawodowy – 0,00%)
Prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu karane jest mandatem w wysokości:
- do 0,05% – 180 Euro
- od 0,051 do 0,08% - 450 Euro
- od 0,081% – 0,11% – 570 Euro
- powyżej 0,11% – min.950 Euro + zatrzymanie prawa jazdy
- prowadzenie pod wpływem narkotyków - 950 Euro + zatrzymanie prawa jazdy

Przykładowa wysokość mandatów pobieranych, na miejscu, za wykroczenia drogowe:
- przekroczenie prędkości:

w terenie zabudowanym, km/h

Euro

poza terenem zabudowanym,km/h

Euro

na autostradzie

Euro
do 10

80

do 20

60

do 20

50

od 11 do 20

250

od 21 do 30

120

od 21 do 30

100

od 21 do 30

500

od 31 do 40

240

od 31 do 40

150

powyżej 30 min.1000+zatrzymanie przwa jazdy powyżej 40 min. 380 + zatrzymanie prawa jazdy powyżej 50 min. 300

- przejazd przy czerwonym świetle – 300 Euro
- nierespektowanie światła pomarańczowego – 120 Euro
- nieużywanie pasów bezpieczeństwa – 120 Euro
- nieprawidłowe zawracanie pojazdu – 126 Euro
- nieprawidłowe parkowanie – 40 – 120 Euro
- nieużywanie świateł – do 160 Euro
- korzystanie, podczas jazdy, z telefonu komórkowego bez urządzeń głośnomówiących – 120 Euro
- nieprawidłowe przewożenie dzieci – 200 Euro

Uwaga: turyści zagraniczni, którzy odmawiają zapłacenia mandatu na miejscu są narażeni na zatrzymanie paszportu i innych dokumentów a sprawa kierowana jest do sądu. Generalnie, poważne wykroczenia spowodowane przez cudzoziemców są sądzone w tym samym dniu. Mandaty zapłacone na miejscu lub w ciągu najbliższych 8 dni mogą ulec zmniejszeniu nawet do 50%.

Główne drogowe przejścia graniczne czynne 24h:

z Włochami (pn.-pd.): Ratace, Predil, Ucja, Robic, Manzano, Nova Gorica, Opcine, Lipica, Basovica, Skofije, Lazaret
z Węgrami (pn.-pd.): Cepinci, Hodos, Dolga Vas
z Austrią (zach.-wsch.): Korenske Sedlo, Karavanke (tunel), Ljubelj, Jezerski vrh, Holmec, Libelic, Vic (Dravograd), Radlje, Jurij (Ljubelj), Sentilj, Trate, Gornja Radgona, Gegerovci, Kuzma (Serdica)
z Chorwacją (zach.-wsch.): Secovlje*, Dragonja, Socerga*, Starod, Jelsane, Babno Polje, Petrina, Vinica*, Metlika, Obrezje, Bistrica ob Sotli, Dolovec, Gruskovje, Zavrc, Sredisce ob Dravi, Petisovci
* przejścia zamknięte dla pojazdów o dmc powyżej 7,5 tony

Zimowe wyposażenie pojazdu w Turcji

Zakaz używania opon okolcowanych; brak przepisów nt. używania łańcuchów przeciwślizgowych.

Zimowe wyposażenie pojazdu w Chorwacji


Nie ma sprecyzowanego okresu podczas którego wymagane jest wyposażenie zimowe pojazdu. Komunikaty o konieczności posiadania wyposażenia zimowego podawany jest w zależności od warunków klimatycznych.

Generalnie „okres zimowy” trwa od początku listopada do końca kwietnia. W tym okresie pojazd winien być wyposażony w opony zimowe oznakowane M+S,  bądź posiadać w wyposażeniu łańcuchy przeciwślizgowe, przynajmniej na koła napędowe.
Łańcuchy przeciwślizgowe – w „okresie zimowym” lub gdy warstwa śniegu wynosi 5 cm lub nawierzchnia drogi jest oblodzona obowiązkowo należy posiadać w samochodzie przynajmniej 1 parę łańcuchów przeciwślizgowych (na koła napędowe).

Nturalnie mając na uwadze panujące w rejonach górskich ciężkie warunki drogowe zawsze należy się zaopatrzeć w odpowiednie ogumienie w fachowym sklepie.
Opony kolcowane – zakaz używania.
Uwaga: Każdy kierowca winien posiadać ze sobą łopatę do odgarniania śniegu. 
Uwaga:  w regionach Lika i Gorski Kotor łańcuchy przeciwślizgowe są obowiązkowe nawet w przypadku gdy pojazd jest wyposażony w opony zimowe. Zakaz używania opon kolcowanych.

Zimowe wyposażenie pojazdu we Włoszech

Najtańsze noclegi we Włoszech

Używanie opon  okolcowanych (pojazdy do 3,5 tony) dozwolone w okresie od 15 listopada do 15 marca.

Opony winny być zamontowane na wszystkich kołach pojazdu oraz ewentualnej przyczepy. Zaleca się zakładanie fartuchów przeciwbłotnych. Dozwolone prędkości: autostrady – 120 km/h; drogi – 90 km/h.

Na drogach gdzie łańcuchy przeciwślizgowe są obowiązkowe (uwaga na znaki drogowe) można używać bądź łańcuchów bądź opon zimowych.

W regionie Val d’Aoste obowiązek używania opon zimowych lub wożenia ze sobą  łańcuchów przeciwślizgowych przez całą zimę tj.od 15.10 do 15.04.

Opłaty drogowe w Turcji


Sieć drogowa w Turcji podzielona jest na 3 kategorie: drogi krajowe, drogi regionalne i drogi lokalne; i liczy 1700 km autostrad oraz 382 000 km dróg o powierzchni utwardzonej. Część otwartych dla ruchu autostrad jest płatna.
Należność, wg kategorii pojazdów, reguluje się gotówką, w TRY:

kategoria 1 – motocykl, samochód osobowy, pick-up, mikrobus o rozstawie osi do 3,25 m
kategoria 2 – jeep, 2-osiowy samochód ciężarowy/autokar o rozstawie osi powyżej 3,25 m
kategoria 3 – pojazdy 3-osiowe
kategoria 4 – pojazdy 4 i 5-osiowe
kategoria 5 – pojazdy 6-o i więcej osiowe

odcinek drogi

km

kat.1

kat.2

kat.3

kat.4

kat.5

Edirne – Stambuł (Mahmutbey) (0-3, E80)

212

7,25

9,25

13,00

16,75

19,25

Stambuł (Camlica) – Ankara (Akinci) (0-4, E80, E89)

381

15,00

18,75

26,50

33,75

40,75

Izmir (Cesme) – Izmir (Seferihisar) (0-32)

68

2,25

2,50

5,00

5,50

7,25

Izmir – Aydin (0-31, E87)

100

3,00

3,75

5,50

7,25

8,50

Nigde – Mersin (0-21, E90) 190 9,95 11,75 16,25 20,25 25,25
Adana (Serb.Bolge)-Hatay (Iskenderun) (0-53, E91)

85

3,00

3,75

5,00

5,50

7,25

Adana (Est) - Sanh Urfa  (0-52, E90)

312

10,50

11,50

15,50

22,50

25,00

Opłaty pobierane są również za przejazd mostami Bosfor i Fatih Sultan Mehmed, w kierunku Europa – Azja:

kategoria 1 – motocykl, samochód osobowy, pick-up, mikrobus o rozstawie osi do 3,20 m – 4,25 TRY
kategoria 2 – jeep, 2-osiowy samochód ciężarowy/autokar o rozstawie osi powyżej 3,20 m – 5,50 TRY
kategoria 3 – pojazdy 3-osiowe samochody – 10,25 TRY
kategoria 4 – pojazdy 4 i 5-osiowe – 26,00 TRY
kategoria 5 – pojazdy 6-o i więcej osiowe – 32,25 TRY

Uwaga: Opłaty za przejazd drogami i mostami można regulować tylko w systemie opłat elektronicznych OGS lub KGS. Turysta zagraniczny może zakupić kartę pre-paid KGS w biurach obsługi dróg, w niektórych bankach Ziraat lub w kasach poboru opłat drogowych oznaczonych literami KGS.

Aktualne i szczegółowe informacje o ewentualnych utrudnieniach w ruchu dostępne są również w jęz. angielskim, na stronie: http://www.kgm.gov.tr

Ważne telefony w Islandii

- pomoc drogowa automobilklubu islandzkiego FIB (Felag Islenzkra Bifreidaeigenda) – tel. 5 112 112 czynny 24h

# policja, pogotowie ratunkowe, straż pożarna – 112

Placówki dyplomatyczne w Słowenii

Ambasada RP w Republice Słowenii

Bežigrad 10, 1000 Lublana

tel.: +386 1 436 47 12

tel. dyżurny: +386 1 436 47 18

e-mail: lublana.amb.sekretariat@msz.gov.pl

internet: www.lublana.polemb.net

Konsulat Honorowy RP w Nowej Goricy

konsul honorowy: Nedjan Brataševec (język: słoweński, polski, włoski, angielski, chorwacki)

Vipavska cesta 13, 5000 Nowa Gorica

tel.: (00-386-5) 393-64-10

faks: (00-386-5) 393-64-11

e-mail: konzulatrp@siol.net ; kim.invest@siol.net

Ważne telefony we Włoszech

Najtańsze noclegi we Włoszech

telefon

Pomoc drogowa świadczona przez automobilklub włoski ACI (24h) – 803 116

Policja – 113

Pogotowie ratunkowe – 118

Straż pożarna – 115

Zunifikowany numer alarmowy - 112

Placówki dyplomatyczne na Węgrzech

Ambasada RP w Republice Węgierskiej
Varosligeti fasor 16, 1068 Budapeszt
tel.: 003614138200
e-mail: budapeszt.amb.sekretariat@msz.gov.pl
internet: www.budapeszt.polemb.net

Placówki dyplomatyczne we Włoszech

Ambasada RP w Republice Włoskiej

Via Pietro Paolo Rubens, 20, 00197 Rzym

tel.: 0039 06 362 04 200, 0039 06 362 04 204

tel. dyżurny: 0039 335 599 52 12 (po godz. pracy)

faks: 0039 06 321 78 95

e-mail: rzym.amb.sekretariat@msz.gov.pl

internet: www.rzym.polemb.net/

Wydział Konsularny Ambasady mieści się w odrębnym budynku przy ulicy Via San Valentino, 12, 00197 Roma.

tel.: 0039 06 362 04 300
faks: 0039 06 362 04 322

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Mediolanie

Corso Vercelli 56, 20145 Mediolan

tel.: +39 02 48018978, +39 02 48019084

tel. dyżurny: +39 335 5685786

e-mail: milanokg@iol.it

internet: www.milanokg.it

Konsulat Honorowy RP w Bolonii

konsul honorowy: Corrado Salustro (język: włoski, angielski)

Via Santo Stefano 63, 40125 Bolonia

tel.: (00-3951) 22-89-09

tel. dyżurny: (00-39) 320-1105-969

faks: (00-3951) 659-33-62

e-mail: consolatopolacco.bo@libero.it

Konsulat Honorowy RP w Genui

konsul honorowy: Giuseppe Taró (język: włoski, angielski, francuski)

Piazza Tommaseo 4/5, 16 129 Genua

tel.: (00-3910) 310-62-75

faks: (00-3910) 36-64-89

e-mail: conpoloniage@gmail.com

Konsulat Honorowy RP w Neapolu

konsul honorowy: Aniello Tuorto (język: włoski, francuski, angielski)

Via Duomo 214, 80138 Neapol

tel.: (00-39-81) 605-346

tel. dyżurny: (00-39) 373-711-3825 (kom.)

faks: (00-39-81) 214-30-51

e-mail: info@consolatopolonia.it

internet: www.consolatopolonia.it

Konsulat Honorowy RP w Padwie

konsul honorowy: Ugo Zovatto (język: włoski, niemiecki, węgierski)

Via Temanza 1/A int. 26, 5134 Padwa

tel.: (00-3949) 61-33-58

tel. dyżurny: (00-39) 347-443-7492

e-mail: padova@consolatodipolonia.it
internet: www.consolatodipolonia.it

Placówki dyplomatyczne w Turcji

Ambasada RP w Republice Turcji
Atatürk Bulvari 241, 06650 Ankara Kavaklidere
tel.: +90 312 4572000, +90 312 4675619; tel. dyżurny: konsul +90 530 469 1261;
tel. dyżurny: +90 312 4572000, +90 312 4572001; faks: konsulat +90 312 4688301;
e-mail:ankara.amb.sekretariat@msz.gov.pl
internet: www.ankara.polemb.net

Konsulat Generalny RP w Stambule
GIZ 2000 PLAZA, Ayazağa Köyü Yolu N.7, Kat:5, 34 398 Maslak – Istanbul
tel.: +90 212 290 66 31; tel.: +90 212 290 66 30;
tel. dyżurny: +90 530 469 18 81; faks: +90 212 290 66 32;
e-mail: stambul.kg.konsulat@msz.gov.pl
internet: www.stambulkg.polemb.net

Konsulat Honorowy RP w Antalyi
konsul honorowy: Talha Görgülü (język: turecki, angielski)
Kayi Plaza, Güzeloba Mahallesi, Ay-Sokak No 1, 07230 Lara – Antalya
tel.: +90 242 3108877 (sekretariat); faks: +90242 3108866;
e-mail: baskan@kayigroup.com.tr

Konsulat Honorowy RP w Izmirze

konsul honorowy: Ceyla Borovali (język: angielski, niemiecki)
Gazi Osman Paşa Bulvarı, Yeni Asır İşhanı, Kat 5 Daire 502, Izmir
tel.: +90 232 4837171; faks: +90 232 4411854
e-mail: cborovali@borovali.com.tr

Konsulat Honorowy RP w Mersin

konsul honorowy: Jan Taşçi (język: turecki, angielski, niemiecki, aramejski, arabski)
Ismet İnönü Bulvari, Uysal Apt. K 4 D. 7, 33100 Mersin
tel.: +90 324 2324618 (sekretariat); tel.: +90 5327334715 (kom.); faks: +90 324 2314531;
e-mail: jtasci@natagroup.com.tr

Uwaga na włoską szkołę jazdy!

Ten kto wybiera się Włoch autem powinien zachować najwyższą ostrożność. Jak wykazują badania ankietowe, umiejętności włoskich kierowców pozostawiają wiele do życzenia.

itli

Ponad 50 % włoskich kierowców nie zna podstawowych zasad poruszania się na drodze i nie zdałoby najprostszego testu z przepisów drogowych. Taki jest wynik badań przeprowadzonych przez Instytut Statystyczny CIRM na próbie 1000 włoskich kierowców, którzy posiadają prawo jazdy dłużej niż 10 lat.

Czytaj więcej

Honda Jazz – da się jeździć :)

Mimo że Honda Jazz należy do samochodów o niewielkich gabarytach, użytkownicy tego modelu uważają, że to wyjątkowo praktyczne i wygodne auto. Mówiąc o wygodzie zazwyczaj mamy na myśli przestronność. Jednak w przypadku niemal kompaktowego samochodu trudno o posądzenie go o przestronność. Na czym wiec polega tajemnica? W przypadku samochodu takiego jak <a href=”http://honda.pl/pl/samochody/modele/jazz-5d.html”>Honda Jazz dane techniczne</a> okazują się zaskakiwać.
Z konstrukcyjnego punktu widzenia sprawa jest prosta. Honda Jazz ma świetnie wyprofilowane siedzenia i można je łatwo dopasować do swoich wymagań. Elastyczność siedzeń w tym modelu Hondy, to najsilniejszy atut. Podobnie jest z oparciami i z zagłówkami, którymi łatwo sterować. Oczywiście można je ustawiać w każdym samochodzie, ale konstruktorzy tego samochodu bardzo dobrze dostosowali możliwości regulacji do niewielkiej przestrzeni, którą mieli do dyspozycji wewnątrz samochodu.
To nie koniec niespodzianek. Honda Jazz to również auto niezwykle pojemne. Jak to możliwe? Wystarczy złożyć tylne siedzenia, by otrzymać powierzchnię, na której pomieścimy zdumiewająco dużo. Oczywiście znów można użyć argumentu, że nie jest to jedyny samochód ze składanymi tylnymi siedzeniami, jednak po raz kolejny warto zaznaczyć świetną gospodarkę przestrzenią. Sposób w jaki składają się oparcia pozwala nam maksymalnie wykorzystać dostępne miejsce. Z kolei duży prześwit tylnych drzwi sprawia, że łatwo manewrować ładowanymi do samochodu pakunkami.
Trzeba przyznać, że to auto oszczędne, gdy chodzi o poruszanie się pasażerów. Jednym z mankamentów tego samochodu jest niestety to, że wprawdzie możemy zapakować do niego tyle samo ładunku, co do znacznie większych samochodów, to już jazda z taką ilością bagażu nie należy do najwygodniejszych.

Mimo że Honda Jazz należy do samochodów o niewielkich gabarytach, użytkownicy tego modelu uważają, że to wyjątkowo praktyczne i wygodne auto. Mówiąc o wygodzie zazwyczaj mamy na myśli przestronność. Jednak w przypadku niemal kompaktowego samochodu trudno o posądzenie go o przestronność. Na czym wiec polega tajemnica? W przypadku samochodu takiego jak  Honda Jazz dane techniczne okazują się zaskakiwać.

Z konstrukcyjnego punktu widzenia sprawa jest prosta. Honda Jazz ma świetnie wyprofilowane siedzenia i można je łatwo dopasować do swoich wymagań. Elastyczność siedzeń w tym modelu Hondy, to najsilniejszy atut. Podobnie jest z oparciami i z zagłówkami, którymi łatwo sterować. Oczywiście można je ustawiać w każdym samochodzie, ale konstruktorzy tego samochodu bardzo dobrze dostosowali możliwości regulacji do niewielkiej przestrzeni, którą mieli do dyspozycji wewnątrz samochodu.

jazz

To nie koniec niespodzianek. Honda Jazz to również auto niezwykle pojemne. Jak to możliwe? Wystarczy złożyć tylne siedzenia, by otrzymać powierzchnię, na której pomieścimy zdumiewająco dużo. Oczywiście znów można użyć argumentu, że nie jest to jedyny samochód ze składanymi tylnymi siedzeniami, jednak po raz kolejny warto zaznaczyć świetną gospodarkę przestrzenią. Sposób w jaki składają się oparcia pozwala nam maksymalnie wykorzystać dostępne miejsce. Z kolei duży prześwit tylnych drzwi sprawia, że łatwo manewrować ładowanymi do samochodu pakunkami.

Trzeba przyznać, że to auto oszczędne, gdy chodzi o poruszanie się pasażerów. Jednym z mankamentów tego samochodu jest niestety to, że wprawdzie możemy zapakować do niego tyle samo ładunku, co do znacznie większych samochodów, to już jazda z taką ilością bagażu nie należy do najwygodniejszych.

Sprzątanie samochodu przed i po podróży

Z pewnością sprzątanie nie jest ulubionym zajęciem większości ludzi. Niestety, częste użytkowanie samochodu zanieczyszcza go i zmusza właściciela do tego, by od czasu do czasu posprzątać auto na zewnątrz, jak i w środku. Niestety, jest to czynność, która zajmuje niemałą ilość czasu, jeśli jednak nie jesteśmy maniakami samochodowymi, dla których nawet czyszczenie ukochanego samochodu takiego jak honda 4wd sprawia przyjemność, warto poznać sprawdzone sposoby na wyczyszczenie samochodu.
Po pierwsze, z samochodu warto usunąć wszelkie niepotrzebne przedmioty – ludzie bardzo często wożą ze sobą wiele zbędnych akcesoriów – warto zabrać je do domu, dzięki czemu w samochodzie znajdzie się więcej miejsca dla pasażerów. Ponadto, bardzo ważne jest odkurzenie samochodu – każdy kierowca, jak i pasażerowie, wnoszą do wnętrza auta kurz, piach czy też inne zanieczyszczenia, które pokrywają dywaniki i siedzenia. Należy dokładnie odkurzyć wnętrze pojazdu za pomocą zwykłego, domowego odkurzacza lub też sprzętu dostępnego na wielu stacjach benzynowych. Następnie zaleca się umycie powierzchni samochodu, a także wszystkich dywaników. Każdy element należy dokładnie opłukać i osuszyć. Kiedy już wnętrze samochodu będzie czyste jak łza, należy zabrać się do umycia zewnętrznej części auta. Po pierwsze, bardzo ważne jest, by samochód opłukać czystą wodą – usunie ona większość zabrudzeń z opon czy lakieru, takich jak kurz czy błoto. Dopiero wtedy należy nałożyć na powierzchnię pojazdu specjalne środki czyszczące, detergenty i rozprowadzić je dokładnie na wszystkich elementach auta. Kolejnym krokiem jest dokładne wyszorowanie samochodu w miejscach szczególnie zabrudzonych – należy jednak uważać, by nie zrobić rys czy też innych uszkodzeń przez zbyt mocne i gwałtowne sprzątanie. Następnie należy spłukać powierzchnię samochodu czystą wodą. Aby samochód zaczął efektownie błyszczeć, zaleca się też nałożenie specjalnego wosku na wszystkie zewnętrzne elementy i dokładne wypolerowanie pojazdu. Po wykonaniu wszystkich tych czynności można być pewnym, iż samochód zyskał drugą młodość, a my możemy cieszyć się jazdą w czystym i zadbanym aucie. Niestety, nic nie trwa wiecznie, dlatego też po pewnym czasie samochód znowu będzie wymagał sprzątania – najważniejsze, to być systematycznym i nie dopuścić do tego, by nasze auto ukryło swój urok pod warstwą błota i kurzu.

Z pewnością sprzątanie nie jest ulubionym zajęciem większości ludzi. Niestety, częste użytkowanie samochodu zanieczyszcza go i zmusza właściciela do tego, by od czasu do czasu posprzątać auto na zewnątrz, jak i w środku. Niestety, jest to czynność, która zajmuje niemałą ilość czasu, jeśli jednak nie jesteśmy maniakami samochodowymi, dla których nawet czyszczenie ukochanego samochodu takiego jak honda 4wd sprawia przyjemność, warto poznać sprawdzone sposoby na wyczyszczenie samochodu.

Po pierwsze, z samochodu warto usunąć wszelkie niepotrzebne przedmioty – ludzie bardzo często wożą ze sobą wiele zbędnych akcesoriów – warto zabrać je do domu, dzięki czemu w samochodzie znajdzie się więcej miejsca dla pasażerów. Ponadto, bardzo ważne jest odkurzenie samochodu – każdy kierowca, jak i pasażerowie, wnoszą do wnętrza auta kurz, piach czy też inne zanieczyszczenia, które pokrywają dywaniki i siedzenia. Należy dokładnie odkurzyć wnętrze pojazdu za pomocą zwykłego, domowego odkurzacza lub też sprzętu dostępnego na wielu stacjach benzynowych. Następnie zaleca się umycie powierzchni samochodu, a także wszystkich dywaników. Każdy element należy dokładnie opłukać i osuszyć.

waschen1

Kiedy już wnętrze samochodu będzie czyste jak łza, należy zabrać się do umycia zewnętrznej części auta. Po pierwsze, bardzo ważne jest, by samochód opłukać czystą wodą – usunie ona większość zabrudzeń z opon czy lakieru, takich jak kurz czy błoto. Dopiero wtedy należy nałożyć na powierzchnię pojazdu specjalne środki czyszczące, detergenty i rozprowadzić je dokładnie na wszystkich elementach auta. Kolejnym krokiem jest dokładne wyszorowanie samochodu w miejscach szczególnie zabrudzonych – należy jednak uważać, by nie zrobić rys czy też innych uszkodzeń przez zbyt mocne i gwałtowne sprzątanie. Następnie należy spłukać powierzchnię samochodu czystą wodą. Aby samochód zaczął efektownie błyszczeć, zaleca się też nałożenie specjalnego wosku na wszystkie zewnętrzne elementy i dokładne wypolerowanie pojazdu. Po wykonaniu wszystkich tych czynności można być pewnym, iż samochód zyskał drugą młodość, a my możemy cieszyć się jazdą w czystym i zadbanym aucie. Niestety, nic nie trwa wiecznie, dlatego też po pewnym czasie samochód znowu będzie wymagał sprzątania – najważniejsze, to być systematycznym i nie dopuścić do tego, by nasze auto ukryło swój urok pod warstwą błota i kurzu.

Rejsy wycieczkowe

Wyspy na Morzu Śródziemnym z reguły posiadają górzysty inetrior. Wspaniałym miejscem na spędzenie wakacji jest bajecznie piękna Kreta. Wielu turystów, którzy raz odwiedzili tę wyspę wraca na nią ponownie. Inne popularne wyspy znajdujące się na tym morzu to: Ibiza, Majorka, Minorka, Sardynia, Korsyka, Sycylia, Malta, Kreta, Rodos, Cypr. Można na każda z tych wysp dolecieć samolotem jednak najpiękniejsze przeżycia gwarantuje wybranie się w rejs luksusowym statkiem. Rejsy takie nie należą oczywiście do najtańszych. Bardzo często można zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych nie kupując wycieczki rejsowej w polskim biurze podróży, ale korzystając z zagranicznych portali. Maja one często bardzo atrakcyjne oferty jakie trudno znaleźć w Polsce.
Dobrze jest przed wyjazdem zaopatrzyć się w środki przeciwdziałające chorobie morskiej, ponieważ szczególnie w okresie jesiennym na Morzu Śródziemnych często panuje iście sztormowa pogoda.

Wyspy na Morzu Śródziemnym z reguły posiadają górzysty inetrior. Wspaniałym miejscem na spędzenie wakacji jest bajecznie piękna Kreta. Wielu turystów, którzy raz odwiedzili tę wyspę wraca na nią ponownie. Inne popularne wyspy znajdujące się na tym morzu to: Ibiza, Majorka, Minorka, Sardynia, Korsyka, Sycylia, Malta, Kreta, Rodos, Cypr. Można na każda z tych wysp dolecieć samolotem jednak najpiękniejsze przeżycia gwarantuje wybranie się w rejs luksusowym statkiem. Rejsy takie nie należą oczywiście do najtańszych. Bardzo często można zaoszczędzić nawet kilka tysięcy złotych nie kupując wycieczki rejsowej w polskim biurze podróży, ale korzystając z zagranicznych portali. Maja one często bardzo atrakcyjne oferty jakie trudno znaleźć w Polsce. Jednym z takich portali jest  www.1000kreuzfahrten.de

Dobrze jest przed wyjazdem zaopatrzyć się w środki przeciwdziałające chorobie morskiej, ponieważ szczególnie w okresie jesiennym na Morzu Śródziemnych często panuje iście sztormowa pogoda.

Rodzinne podróże z Fordem: Wrocław pełen niespodzianek

W stolicy Dolnego Śląska nie można się nudzić – niezależnie od pogody, wieku i upodobań co do sposobu spędzania wolnego czasu

Plany były inne, jednak z powodu deszczu uległy weryfikacji – zakładany na początku spacer po starym mieście zmieniliśmy na wizytę we Wrocławskim Parku Wodnym, który jest największą placówką tego typu w Polsce. Można tu znaleźć kilka współdziałających ze sobą stref: m.in. rekreacyjną (z brodzikami dla najmłodszych, zjeżdżalniami, jacuzzi, „leniwą rzeką” i basenem pływackim) oraz wellness (sauny, łaźnie itd.).

Na miejscu można skorzystać z klubu fitness oraz tzw. małpiego gaju dla dzieci. Znajdująca się przy basenach restauracja sprawia, że przez kilka godzin możemy poczuć się jak na urlopie w ciepłych krajach. Wejście w weekend (na 1 godz.) kosztuje 20 zł (dzieci 16 zł).

Właśnie pod akwaparkiem mieliśmy okazję zobaczyć pierwsze (Moczypięta i Chlapibrzuch) z około 200 KRASNALI ustawionych w mieście. Wycieczka w ich poszukiwaniu mogłaby zająć kilka dni, dlatego polecamy skupić się na ustawionych w okolicach starego miasta – spacer z dziećmi, które co kilka kroków odkrywają nowego skrzata, wcale się nie dłuży i po jego zakończeniu byliśmy zdziwieni, ile może przejść kilkulatek.

Przed wycieczką warto zasięgnąć języka i ze strony krasnale.pl dowiedzieć się, skąd w ogóle wzięły się ich figurki we Wrocławiu (uprzedzamy, że teor ie są różne),i ściągnąć mapkę usytuowania najważniejszych przedstawicieli karłowatego rodu.

Pierwszy dzieńĶwe Wrocławiu zakończyliśmy, objeżdżając najciekawsze miejsca Meleksem (Wroclawtrip.pl). Koszt 2,5-godzinnej przejażdżki pięciu osób to 160 zł.
Niedzielny poranek rozpoczęliśmy od wizyty we Wrocławskim Zoo. Jeśli zapomnicie spacerówki dla małych dzieci, proponujemy na samym początku wypożyczyć za kilka złotych wózek (zmieści się dwójka dzieciaków) i pognać na… karmienie zwierząt.

To nie żart! „Małe Co Nieco” to specjalny program, dzięki któremu zwiedzający mogą samodzielnie nakarmić zwierzęta, kupioną wcześniej karmą. Szczegóły dotyczące „Małego Co Nieco” znajdują się na stronie: www.zoo.wroclaw.pl. Bilet wstępu kosztuje 25 zł, a ulgowy – 15 zł.

Tuż przed podróżą do domu zdecydowaliśmy się jeszcze na wyciszający spacer po zaprojektowanym zgodnie z wymogami japońskiej sztuki, znajdującym się niedaleko zoo Ogrodzie japońskim, który powstał z okazji odbywającej się w 1913 roku we Wrocławiu wystawy światowej. Na moście nad przepięknym stawem znajduje się tablica wskazująca poziom wody podczas powodzi  w 1997 roku.

Rodzinne podróże z Fordem: Grand C-Max zawiózł nas do Mirowa

W Jurze Krakowsko-Częstochowskiej poznamy historię Polski, a odbijając do Inwałdu, zobaczymy światowe budowle w miniaturze

Każdy, kto choć raz był na wyżynie krakowsko-częstochowskiej (potocznie nazywanej Jurą Krakowsko-Częstochowską), wie doskonale, że w tym regionie turysta nie może narzekać na nudę. Amatorzy sportów ekstremalnych skorzystają z wielu miejsc wspinaczkowych na wapiennych skałach, a cykliści mają tutaj niezliczoną ilość tras rowerowych wiodących wśród lasów.

Jednak największą atrakcją jest szlak orlich gniazd. Nazwa pochodzi od licznych ruin zamków i warowni, które w większości zbudowano na trudno dostępnych skałach i dlatego określa się je mianem Orlich Gniazd. Spośród wielu budowli warto zwiedzić podczęstochowski Olsztyn – wstęp 3,5 zł, dzieci do lat 7 bezpłatnie.

Zanim obejrzymy pozostałości tego zamku, trzeba będzie wspiąć się na wysoką górę, co szczególnie podoba się dzieciom – przecież każde chce jako pierwsze zdobyć zamek. Warto zobaczyć pięknie położony XIV-wieczny zamek w Mirowie i  obowiązkowo – warownię w Ogrodzieńcu (normalny bilet do zamku 6 zł). To jeden z najlepiej zachowanych obiektów, w którym zobaczymy dobrze zachowane pozostałości komnat i pomieszczeń gospodarczych.

Zostały one starannie opisane i można zorientować się, czy znaleźliśmy się w jadalni, sypialni czy kuchni. W pieskowej skale zwiedzimy odrestaurowany zamek oraz wypielęgnowany ogród (bilet normalny na wszystkie wystawy – 16 zł, rodzinny – 45 zł), a w pobliżu obejrzymy słynną skałę – maczugę herkulesa.

DSC01898

Będąc na południu Polski, warto zajrzeć do Inwałdu położonego około 10 km od Wadowic i zwiedzić park miniatur. To idealne miejsce do wypoczynku dla dzieci, które nie tylko mogą zobaczyć kilkadziesiąt miniatur znanych budowli z całego świata, lecz także przejechać się na karuzeli (3-11 lat), kolejką elektryczną (3-11 lat) czy przebrnąć przez zielony labirynt – co nie jest łatwe nawet dla dorosłych!

Oprócz tego dzieci do 7 lat pobawią się w małpim gaju, a milusińscy, którzy nie skończyli 10 lat, mogą zjechać z 9-metrowej zjeżdżalni. Co ważne, te wszystkie atrakcje wliczone zostały w cenę biletu: normalny kosztuje w tygodniu 19 zł, a w weekend – 24 zł, natomiast ulgowy odpowiednio – 15 i 20 zł. Dzieci do 4. roku życia mają wstęp bezpłatny.

Wśród makiet zaprezentowanych w inwałdzkim parku można zobaczyć m.in.: Zamek Królewski w Warszawie, fragment polskich Tatr wraz z Giewontem czy zamek na Wawelu. Okazale wygląda także kopia świątyni Hagia Sophia ze Stambułu, Brama Brandenburska z Berlina i opera z Sydney. Nie zabrakło też fragmentu Wielkiego Muru Chińskiego, wieży Eiffla i Statuy Wolności z Nowego Jorku.

Z wizytą u dinozaurów

Wizyta w Biskupinie i jego okolicach umożliwia poznanie początków osadnictwa na naszych ziemiach i obejrzenie gadów sprzed milionów lat

Z lewej strony celofyz, który chodził po ziemi w triasie około 220 milionów lat temu, z prawej diplodok – przecież on żył jakieś 150 milionów lat temu w okresie jury. Ojej, a tu jeszcze tyranozaur, którego istnienie datuje się na mniej więcej 67 milionów lat przed nami, w czasie trwania kredy.

DSC00214

Co to, czyżbyśmy się przenieśli w czasie, a może to tylko plan zdjęciowy do kolejnej części „Parku jurajskiego”? Spokojnie, nic z tych rzeczy, to po prostu zaurolandia w Rogowie niedaleko Biskupina. Makiety dinozaurów pozwalają przekonać się, jak wyglądały te gady w rzeczywistości i jakie rozmiary osiągały. Przykładowo taki roślinożerca jak diplodok był wysoki na 25 m, a jego masa dochodziła do kilkunastu ton.

Każdy dinozaur został opisany, dzięki czemu wiadomo, z jakim gadem mamy do czynienia. Poza tym na tablicach informacyjnych można znaleźć wiele ciekawostek o życiu mniejszych żyjątek, które przetrwały do naszych czasów jedynie w formie skamieniałości. Dzięki nim wiemy, że było coś takiego jak starorak czy trylobit kambryjski.

AAM_1782

Po takiej dawce zdobytej wiedzy każde dziecko zasługuje na aktywny odpoczynek na placu zabaw, do którego dociera się po pokonaniu całej trasy wśród ustawionych dinozaurów. Oprócz tego za 15 zł dziecko może przejechać się quadem lub gokartem. Więcej informacji o parku dinozaurów znajduje się na stronie www.zaurolandia.pl.

Gdy już poznaliśmy życie pradawnych gadów, przenieśliśmy się w czasie do VIII wieku p.n.e. i nagle dostrzegliśmy rzędy drewnianych domów pokrytych strzechą oraz wojów strzelających z łuków i jeżdżących konno. Co się dzieje, gdzie my znowu jesteśmy? No tak, przecież to Biskupin – rekonstrukcja prastarej osady związanej z kręgiem kultury łużyckiej.

AAM_1830

Swoiste muzeum archeologiczne, w którym można dowiedzieć się, jak wyglądało kiedyś życie człowieka na naszych terenach. Zabudowania odkrył w miejscowych bagnach w latach 30. XX w. nauczyciel Walenty Szwajcer. W 1934 roku rozpoczęto badania, trwające do wybuchu wojny. W czasie okupacji wykopaliska prowadzili tu Niemcy, ale nie znaleźli germańskich śladów i zasypali szczątki.

Na szczęście „łobuzy od historii” nie zniszczyły pradawnych pozostałości, tym samym przetrwały one do dzisiaj. Prastare elementy konserwuje woda z jeziora okalającego osadę, a jej stan jest utrzymywany na odpowiednim poziomie. Muzeum zaprasza przez cały rok (także w święta państwowe i kościelne). Bilet normalny kosztuje 8 zł, a ulgowy 6 zł.

DSC00338

Dzieci mogą zobaczyć, jak było urządzone wnętrze chat, są tu też pokazy wybijania monet na prasie czy lepienia garnków z gliny. Więcej informacji o muzeum i organizowanych w nim imprezach można znaleźć pod adresem www.biskupin.pl.

W dzikich Bieszczadach

Brakuje wam pomysłu na rodzinny weekend? Tym razem proponujemy wycieczkę w malownicze i dzikie Bieszczady

Macie dosyć pośpiechu, zgiełku miasta, korków, wszechobecnego betonu i tłumów ludzi? Jedźcie w Bieszczady! Oczywiście, weekend to zbyt mało, żeby poznać wszystkie uroki tego regionu – trzeba się na coś zdecydować. Jeśli ktoś lubi chodzić po górach, podziwiać zapierające dech w piersiach krajobrazy i dziką naturę, to radzimy jechać
w okolice Bieszczadzkiego parku narodowego. W nawigacji wpisujemy np. Ustrzyki Górne.

Nie upieramy się jednak przy tym celu podróży – po drodze jest wiele pięknych miejsc, w których warto się zatrzymać. Do wyboru mamy mnóstwo dobrze oznakowanych szlaków – zarówno takich, na które zapuścić się można z rodziną, jak i przeznaczonych dla doświadczonych turystów. Z Ustrzyk Górnych, Mucznego lub Wołosatego warto się wybrać na najwyższy bieszczadzki szczyt, czyli Tarnicę (1346 m n.p.m.). W zależności od wybranego szlaku i kondycji turysty wejście na górę trwa od jednej do ok. 4 godzin. Wstęp na teren parku kosztuje 6 zł (bilet ulgowy 3 zł), parkingi przy szlakach też są płatne.

b1

Chodząc po bieszczadzkich lasach, zwłaszcza z dala od głównych szlaków, warto dobrze się rozglądać – można tu spotkać m.in. rysie, żbiki, wilki, niedźwiedzie, puchacze, a nawet węże Eskulapa, największe, mierzące nawet ponad 2 metry węże żyjące w Europie Środkowej. Choć wyglądają groźnie, nie są jadowite.

Poza nieskażoną naturą warto też zobaczyć olbrzymią zaporę w Solinie. Mierzący przeszło 650 m obiekt to największa budowla tego typu w Polsce. U podnóża zapory znajdują się liczne punkty gastronomiczne, stragany z pamiątkami, place zabaw i inne rozrywki – dzieci na pewno będą zachwycone. Nad Jeziorem Solińskim można skorzystać z kąpielisk oraz przystani, na których wypożyczany jest sprzęt pływający lub organizowane rejsy statkiem wycieczkowym. Zwiedzając Bieszczady, warto zwrócić uwagę na liczne zabytki architektury sakralnej – przede wszystkim drewniane cerkwie i kościoły.

b2

Entuzjaści zabytków militarnych powinni przy okazji zwiedzić znajdujące się w okolicach Przemyśla umocnienia i bunkry Linii Mołotowa oraz twierdzę przemyśl – jedną
z trzech (obok Verdun i Antwerpii) największych zabytkowych twierdz
w Europie.

Rodzinne podróże

Zaplanuj rodzinną wyprawę! Wygraj Forda Grand C-Max!

Możesz wyszukać ciekawe wycieczki i miejsca przyjazne rodzinom z dziećmi.

Serwis daje możliwość filtrowania miejsc ze względu na wiek dziecka (0-2 lata, 3-6 lat, powyżej 7) a nawigację po miejscach przyjaznych rodzinom ułatwia przypisanie miejsc do wybranej kategorii: aktywny wypoczynek, zwiedzanie, gastronomia lub nocleg.

ropo

Wybraliśmy dla Ciebie kilka ciekawych rodzinnych wycieczek:

WEEKEND NAD BAŁTYKIEM

DĄBRÓWKA DOLNA

BIAŁOWIESKI PARK NARODOWY

POLANA SOSNY

SANOK

TATRY DLA POCZĄTKUJĄCYCH


WIĘCEJ CIEKAWYCH PROPOZYCJI ZNAJDZIESZ NA:


ropologo

DĄBRÓWKA DOLNA

Od opolskich rycerzy przenosimy się ok. 30 km dalej, do opolskich Indian, którzy rozbili się obozem w Dąbrówce Dolnej.

To kolejna tzw. wioska tematyczna. „Hocioka” przybliża kulturę materialną Czerwonoskórych – pierwszych gospodarzy północnoamerykańskich bezkresów. Można tu nawet przenocować w tipi. Jeśli zdecydujemy się na nocleg, towarzyszyć nam będzie indiański przewodnik, który przez noc będzie podtrzymał ogień i opowiadał o zwyczajach Czerwonoskórych.

Nas – indywidualnych turystów – zaprasza się w weekendy, od kwietnia do października. Założyciel „Hacioki”, zgromadził pokaźną kolekcję replik wyrobów, broni i ubrań Indian. Zna ich tradycje i obyczaje na wylot. Dzięki niemu dzieciaki mogą przenieść się w legendarny świat wielkich wodzów. Jak zachęcić je do poznawania oryginalnego świata Indian, w „Hocioce” wiedzą bardzo dobrze – organizowane są tutaj m.in. pokazy dla grup przedszkolnych.

Czytaj więcej

SANOK

W imponującym Muzeum Budownictwa Ludowego swoje tajemnice odkrywają przed nami dawni gospodarze Podkarpacia. Zwiedzania starczy na cały dzień, więc najlepiej stołować się w miejscowej gospodzie.

Żeby z centrum miasta dostać się do tego ogromnego skansenu, potrzeba zaledwie pięciu minut (samochód zostawimy na parkingu przy parku etnograficznym, na którym mieści się do 100 aut). Muzeum na wolnym powietrzu, położone u podnóża Białej Góry, nad Sanem, zajmuje powierzchnię prawie 40 ha. W Polsce nie ma większego skansenu niż ten w Sanoku.

Jeśli tylko będzie dopisywać pogoda, można tu spędzić cały dzień. Małym dzieciom przydadzą się wózki na dobrych resorach. Uwaga: będziemy czasem chodzić po ubitych drogach i leśnych duktach, więc nie unikniemy wybojów.

Obiad zjemy w karczmie urządzonej w spichlerzu z XVIII wieku. Króluje w niej oczywiście kuchnia regionalna. Gospoda znajduje się z lewej strony, nieopodal bramy prowadzącej do skansenu. Tuż przed karczmą jest kryta spadzistym dachem estrada oraz widownia na 1500 osób – to znak, że przy odrobinie szczęścia trafimy na występ ludowych zespołów regionalnych lub na cyklicznie odbywające się w muzeum imprezy: jarmarki i festiwale.

Czytaj więcej

BIAŁOWIESKI PARK NARODOWY

Przez szyję przewieszona lornetka, w rękach mapa: przed nami ostoje Białowieskiego Parku Narodowego.

Przekraczając jego próg, za którym biorą początek piesze i rowerowe ścieżki, znajdujemy się w jedynym polskim obiekcie przyrodniczym wpisanym ma Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rezerwat obejmuje centralną część Puszczy Białowieskiej, ostatniego naturalnego, pierwotnego lasu na niżu Europy. Spójrzcie przed siebie – wszędzie leżą omszałe, grube powykręcane konary, to pozostałości po drzewach rosnących tu przed wiekami.

Do wyboru mamy trzy szlaki turystyczne na terenie Obrębu Ochronnego Hwoźna (można go zwiedzać rowerem, na nartach, a nawet konno – w ostatnim przypadku wymagana jest zgoda dyrekcji parku). Warto też wybrać się na trasę w najstarszej części puszczy, w Obrębie Ochronnym Orłówka. To głusza, po której trzeba poruszać się wyłącznie z przewodnikiem. Kto lubi rano wstawać, może ruszyć na wycieczkę świtem. Chodzić po puszczy wolno do zmroku.

Czytaj więcej

Weekend nad Bałtykiem

Trójmiasto to idealne miejsce na spędzenie wolnego czasu z dziećmi

Nawet krótki weekendowy wypad może stanowić doskonały sposób na spędzenie miłych chwil w gronie rodziny. Dlatego też w nowym cyklu turystycznym wspólnie z Fordem chcemy zachęcić Państwa do odwiedzenia ciekawych miejsc w Polsce.
W pierwszym odcinku proponujemy Trójmiasto. Aglomeracja ta oferuje wiele atrakcji dla każdej grupy wiekowej. Oczywiście, nie sposób „zaliczyć” wszystkich w ciągu 2 dni, warto jednak zajrzeć w proponowane przez nas miejsca.

600DSC03537
MIEJSKI OGRÓD ZOOLOGICZNY WYBRZEŻA, zlokalizowany w Gdańsku przy ul. Karwieńskiej 3. To obecnie największe zoo w Polsce, w którym na obszarze 120 ha wyeksponowano przedstawicieli fauny z całego świata. Ogród otwarty jest w sezonie letnim w godzinach 9-19. Bilety ulgowe kosztują 7,50 zł, a normalne 15 zł. Dodatkowe atrakcje dla najmłodszych stanowią: park linowy „Małpi Jar” ze specjalnie przygotowanymi trasami o różnym stopniu trudności, na których można wykazać się sprawnością fizyczną (wstęp 15 zł dla dzieci do lat 15 i 20 zł dla starszych), a także stado dinozaurów, a właściwie ich makiety wykonane w skali 1:1 (bilety normalne 12 zł, ulgowe 6 zł).

Czytaj więcej

Tatry dla początkujących

W okolicach Zakopanego nie sposób się nudzić, nawet jeśli nie dopisze pogoda na spacery

Dlaczego zdecydowaliśmy się na okolice, a nie samo Zakopane? Nasz wyjazd przypadł w czasie długiego majowego weekendu. Podejrzewaliśmy, że stolica Tatr będzie przeżywała wówczas prawdziwy najazd turystów, dlatego wybór padł na Bańską Wyżną, małą i cichą wioskę w pobliżu Białego Dunajca. Dzięki temu mogliśmy wygodnie korzystać z atrakcji Zakopanego, a po trudach dnia odpoczywać z dala od zgiełku. Czytaj więcej

BIAŁOWIESKI PARK NARODOWY

Przez szyję przewieszona lornetka, w rękach mapa: przed nami ostoje Białowieskiego Parku Narodowego.

Przekraczając jego próg, za którym biorą początek piesze i rowerowe ścieżki, znajdujemy się w jedynym polskim obiekcie przyrodniczym wpisanym ma Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Rezerwat obejmuje centralną część Puszczy Białowieskiej, ostatniego naturalnego, pierwotnego lasu na niżu Europy. Spójrzcie przed siebie – wszędzie leżą omszałe, grube powykręcane konary, to pozostałości po drzewach rosnących tu przed wiekami.

Do wyboru mamy trzy szlaki turystyczne na terenie Obrębu Ochronnego Hwoźna (można go zwiedzać rowerem, na nartach, a nawet konno – w ostatnim przypadku wymagana jest zgoda dyrekcji parku). Warto też wybrać się na trasę w najstarszej części puszczy, w Obrębie Ochronnym Orłówka. To głusza, po której trzeba poruszać się wyłącznie z przewodnikiem. Kto lubi rano wstawać, może ruszyć na wycieczkę świtem. Chodzić po puszczy wolno do zmroku.

Szczegóły dotyczące poszczególnych tras poznamy na miejscu lub zaglądając na stronę internetową parku. Wtedy będzie okazja spokojnie zastanowić się, jaką opcję wybrać. Najdłuższa trasa w obrębie Hwoźna ma 11, 5 km. Szlak Orłówki wynosi 4 km. Są też 20-kilometrowe odcinki, ale te zarezerwowane są dla specjalistycznych grup. Bez względu jednak, którym szlakiem pójdziemy istniej prawdopodobieństwo, że staniemy oko w oko z żubrem. Co wtedy? Wszystkiego dowiemy się od pracowników parku. Generalnie te wielkie zwierzęta nie zwracają uwagi na ludzi. Jeśli zachowamy spokój, podążą swoją drogą i nie będą zawracać sobie łba naszą obecnością.

My polecamy Rezerwat Pokazowy Żubrów. Tam właśnie najbezpieczniej przyglądać się tym wielkim zwierzętom. Żyją w stanie półdzikim, w dużych zagrodach. Rezerwat można objechać np. w wynajętej bryczce. Zajrzeć też warto do Muzeum Przyrodniczo-Leśnego (część ekspozycji to edukacyjne multimedia) oraz Park Pałacowy, którego początki sięgają końca XIX wieku.

WIĘCEJ OPISÓW RODZINNYCH PODRÓŻY ZNAJDZIESZ NA:

ropologo

POLANA SOSNY

Nocleg w stylowej chacie regionalnej, pyszne jedzenie z węgierskimi akcentami, a w zimie szusowanie na nartach. Wszystkie te atrakcje znajdziemy na „Polanie sosny” położonej u krańców Niedzicy.

Na obrzeżach niedzickiej wsi, nieopodal granicy polsko-słowackiej, wybudowano zespół rekreacyjny „Polana Sosny”. Miło tu zamieszkać. Do dyspozycji mamy pięknie odrestaurowane obiekty, przeniesione z okolicznych terenów: Chatę Spiską z początków XX wieku i równie stylową góralską Chatę z Kir, a po słowackiej stronie znajdziemy się w niecałe 20 minut (piechotą!). Na terenie ośrodka jest plac zabaw dla dzieci, mały, ale grunt, że najważniejsze elementy, czyli huśtawka i zjeżdżalnia na nim są. Obok, na boisku do siatkówki plażowej, można rozegrać mecz, na przykład tworząc zespół z miejscowymi góralami, którzy wieczorami odwiedzają „Polanę”.

A w zimie świetnie zjeżdża się tu na nartach, także dlatego że na polanie nie spotkamy tabunów turystów. Stok jest oświetlony i sztucznie naśnieżany. Są trzy wyciągi orczykowe i kilka tras (najdłuższa ma 800 metrów) o zróżnicowanym stopniu trudności, od bardzo łatwych, w sam raz dla maluchów, do naprawdę trudnych, gdzie trzeba ostro skręcać. Przy dolnej stacji wyciągu jest wypożyczalnia sprzętu narciarskiego.

Jeśli tutaj zanocujemy, sycące śniadanie dostaniemy w położonej nieopodal Restauracji Dwór, urządzonej w XVIII-wiecznym, modrzewiowym dworze z Grywałdu. W sielskiej atmosferze, pod starymi, drewnianymi stropami świetnie smakują też inne specjały tutejszej kuchni. Rosół czosnkowy z grzankami z serem, sznycel cielęcy ze śmietaną czy węgierska zupa gulaszowa z kociołka są po prostu pycha. Jedynym mankamentem „Polany Sosny” wydaje się być jej nieco sztuczne wkomponowanie w otaczający teren i bliskie sąsiedztwo dróg szybkiego ruchu. Ale wieczorny, górski widok podziwiany z ławeczki przy chacie i spanie na drewnianym łożu pod śnieżnobiałą, porządną kołdrą z pewnością zrekompensują te niedogodności.

WIĘCEJ OPISÓW RODZINNYCH PODRÓŻY ZNAJDZIESZ NA:

ropologo

SANOK

W imponującym Muzeum Budownictwa Ludowego swoje tajemnice odkrywają przed nami dawni gospodarze Podkarpacia. Zwiedzania starczy na cały dzień, więc najlepiej stołować się w miejscowej gospodzie.

Żeby z centrum miasta dostać się do tego ogromnego skansenu, potrzeba zaledwie pięciu minut (samochód zostawimy na parkingu przy parku etnograficznym, na którym mieści się do 100 aut). Muzeum na wolnym powietrzu, położone u podnóża Białej Góry, nad Sanem, zajmuje powierzchnię prawie 40 h. W Polsce nie ma większego skansenu niż ten w Sanoku.

Jeśli tylko będzie dopisywać pogoda, można tu spędzić cały dzień. Małym dzieciom przydadzą się wózki na dobrych resorach. Uwaga: będziemy czasem chodzić po ubitych drogach i leśnych duktach, więc nie unikniemy wybojów.

Obiad zjemy w karczmie urządzonej w spichlerzu z XVIII wieku. Króluje w niej oczywiście kuchnia regionalna. Gospoda znajduje się z lewej strony, nieopodal bramy prowadzącej do skansenu. Tuż przed karczmą jest kryta spadzistym dachem estrada oraz widownia na 1500 osób – to znak, że przy odrobinie szczęścia trafimy na występ ludowych zespołów regionalnych lub na cyklicznie odbywające się w muzeum imprezy: jarmarki i festiwale.

Dzięki zachowanym chałupom, drewnianym cerkiewkom, kapliczkom, budynkom gospodarczym (w sumie ponad 100 obiektów) poznajemy kulturowe bogactwo ziemi sanockiej zamieszkiwanej przez różne grupy etnograficzne (Bojkowie, Łemkowie, Dolinianie, Pogórzanie). Tworzyły one niezwykły tygiel, w którym katolickie kościoły stały obok greckokatolickich świątyń, gdzie mieszały się języki i świąteczne obyczaje. Każdej z tej grup poświęcono oddzielny sektor. Co ciekawe w skansenie udało się zlokalizować je tak, aby nawiązać do ukształtowania terenu, na którym żyli. Dlatego w niższych partiach skansenu poznamy budownictwo Pogórzan i Dolinian, a nieco wyżej obejrzymy osady łemkowskie i bojkowskie. Do niektórych budynków można wchodzić, ale zwiedzanie wnętrz odbywa się tylko z przewodnikiem.

W najdalszym zakątku skansenu majaczą wieże wiertnicze. To pamiątka po kwitnącym w XIX wieku na Podkarpaciu przemyśle naftowym. Znajdziemy się w samym środku kopalni ropy naftowej, wśród masztów wydobywczych, wiertnic, zbiorników, które pamiętają czasy Ignacego Łukasiewicza. W muzeum otwierane są różne wystawy czasowe. Stale działa ekspozycja z malarstwem ikonowym, najstarsze obrazy pochodzą z XV wieku, jest wystawa pokazująca wnętrza starych małomiasteczkowych galicyjskich pracowni krawieckich, fotograficznych atelier i fryzjera, oraz ekspozycja prezentująca dawne klasy szkolne (są tu nawet podręczniki z początku XX wieku).

WIĘCEJ OPISÓW RODZINNYCH PODRÓŻY ZNAJDZIESZ NA:

ropologo

W stolicy polskich Tatr

DSC02215

Szukacie rozrywki, doskonałej kuchni, atrakcji kulturalnych albo spokoju, ciszy i malowniczych krajobrazów? Wszystko to można znaleźć w Zakopanem i jego okolicach. To jeden z najpopularniejszych polskich kurortów, co roku odwiedzany przez ponad 3 mln turystów (liczba stałych mieszkańców sięga niespełna 30 tys.).

To także idealna baza wypadowa na piękne szlaki Tatr. Najpopularniejsza trasa dojazdowa do miasta prowadzi słynną zakopianką z Krakowa. Jej pokonanie wymaga jednak cierpliwości, gdyż często tworzą się tam korki. Trzeba także uważać na liczne patrole policyjne.
Nie ma natomiast większych kłopotów ze znalezieniem zakwaterowania. Ceny zależą oczywiście od standardu oraz położenia obiektu i zaczynają się od ok. 30 zł od osoby za dobę. Dużą popularnością cieszą się ostatnio apartamentowce, w których za wynajęcie dwupokojowego mieszkania o wysokim standardzie trzeba zapłacić 350-400 zł za dobę. Najbardziej atrakcyjne lokale w centrum warto rezerwować z wyprzedzeniem.


Zwiedzanie Zakopanego najczęściej zaczyna się od Krupówek z licznymi barami, restauracjami, sklepami i butikami z pamiątkami regionalnymi. Obowiązkowo polecamy michę kwaśnicy (10-12 zł) i smażone oscypki (od 2 zł za sztukę). Przy Krupówkach znajduje się Muzeum Tatrzańskie (założone w 1888 r.), w którym zaprezentowano historię regionu i kulturę górali, a także zbiory przyrodnicze (czynne wt.-sob. 9.00-17.00, bilet normalny 7 zł, ulgowy 5,50 zł, ndz. 9.00-15.00, wstęp wolny). Przy ul. Kościeliskiej można zwiedzić drewniany kościółek z lat 1847-51, a tuż obok niego stary cmentarz. Wzdłuż ulicy warto zatrzymać się choćby na cwilę, by podziwiać tradycyjne zagrody góralskie oraz willę Koliba, w której siedzibę ma Muzeum Stylu Zakopiańskiego. Obowiązkowym miejscem odwiedzin jest Gubałówka (wjazd kolejką linowo-terenową, bilet góra-dół: 15 zł), skąd rozpościera się panorama Kotliny Zakopiańskiej i Tatr.
Ulicą Przewodników Tatrzańskich można dotrzeć do Kuźnic i dolnej stacji kolejki linowej na Kasprowy Wierch (bilet normalny góra-dół: 42 zł).
Z Kuźnic prowadzą szlaki piesze na Nosal, Halę Gąsienicową i Giewont.
Zmęczeni górskimi wędrówkami mogą zrelaksować się w basenach termalnych w Bukowinie Tatrzańskiej.

Podróżnik i autor: Rafał Sękalski

W gościach u bocianów

DSC05158

.

Niezwykła to ziemia, szczególnie dla tych, którym długo wmawiano (zdarza się to nadal), że „Polska dla Polaków”. Pokonując kilkadziesiąt kilometrów, jakie dzielą Tykocin, Supraśl i Kruszyniany, zobaczymy kościoły, cerkwie,  synagogi
i meczet. Bardzo smacznym świadectwem wielokulturowości Podlasia są zaś dziś – gdy gastronomia zaczęła się podnosić z dna, jakiego sięgnęła za realnego socjalizmu – bary i restauracje serwujące dania kuchni polskiej, litewskiej, białoruskiej, żydowskiej, tatarskiej… Jednak prawdziwym gospodarzem są tam bociany – gniazda znaleźliśmy nie tylko na drzewach, słupach i domach, lecz nawet na… cmentarnej dzwonnicy!


Jako bazę wypadową do wycieczek po tej części Podlasia polecamy Tykocin – miasto nad Narwią, w Kotlinie Biebrzańskiej, do którego łatwo trafić, skręcając w Starym Jeżewie z „ósemki” Warszawa-Białystok na Knyszyn. Po przejechaniu kilku kilometrów zobaczymy niezwykły widok na dolinę Narwi, a potem można już zaczynać zwiedzanie miasteczka, w którym czas stanął w miejscu, i to nie tylko dlatego, że zachowało do dziś oryginalny układ przestrzenny, z wciąż widoczną granicą części żydowskiej. Także z tego powodu, że jakieś inne jest tam powietrze…
W Tykocinie, który powstał w miejscu przeprawy przez Narew skracającej szlak z Wilna do Poznania (prawa miejskie nadał mu w 1425 r. książe mazowiecki Janusz) do zobaczenia są m.in.: barokowy Kościół Św. Trójcy z zespołem poklasztornym, alumnat wojskowy z lat 1634-1638 (pierwszy w Polsce dom dla weteranów), pomnik Stefana Czarnieckiego, któremu dobra tykocińskie nadał  Jan Kazimierz za zasługi w wojnie ze Szwedami (drugi po kolumnie Zygmunta świecki pomnik w Polsce), odbudowywany obecnie zamek znany z kart „Potopu” oraz dom talmudyczny i barokowa Wielka Synagoga z 1642 r. (gmina żydowska był drugą co do wielkości w Polsce po Krakowie). Lista tykocińskich zabytków zajęłaby zresztą całą stronę…
Zanocować można w alumnacie (dziś hotel, 50 zł za noc) lub wybrać odległe o zaledwie 3 km Kiermusy– kompleks rekreacyjny z karczmą (świetna kuchnia!), niepowtarzalnym hotelem (pok. 2-os. od 230 zł ze śniadaniem), ostoją żubrów, basenem i wieloma innymi atrakcjami.
Stąd tylko 42 km do Supraśli, gdzie zobaczymy Monastyr Obronny i muzeum ikon, oraz 80 km do Kruszynianów, w których nie tylko odwiedzimy czynną świątynię polskich Tatarów, ale zjemy pieriekaczewnik i kibiny.
I tylko 1 km do Pentowa, gdzie na obszarze jednej posesji gniazduje 31 bocianich rodzin (nocleg w dworku 40 zł/noc). Niech przynoszą szczęście!

Autor i podróżnik: Adam Jamiołkowski

W krainie piasku i wody

IMG_2358

Morze to cel wędrówki tysięcy turystów w wakacyjne weekendy. Jednym z ulubionych przez nich miast jest Łeba leżąca obok osobliwego miejsca – Słowińskiego Parku Narodowego. Dotarcie tu z centralnej Polski zabiera sporo czasu, warto więc przedłużyć weekend o przynajmniej jeden dzień urlopu. Od Warszawy Łeba oddalona jest o blisko 480 km (5-6 godzin jazdy samochodem), podróż z Poznania zajmie około 4-4,5 godziny.

Warto przypomnieć o tym, że czynny jest już fragment autostrady A1 od Grudziądza w kierunku Trójmiasta – przejazd 90-kilometrowym odcinkiem kosztuje 17 zł, później można kontynuować podróż trasą szybkiego ruchu aż do Redy.

Oczywiście, główną atrakcją wyjazdu jest morze, gdyż z jego uroków można korzystać na wiele sposobów. Zamożnym osobom polecamy zakwaterowanie w stojącym nad samym brzegiem morza, niezwykle urokliwym hotelu Neptun. Niestety, w wakacje za pokój dwuosobowy trzeba zapłacić aż 745 zł. Na szczęście na przyjezdnych czeka bogata oferta pensjonatów i kwater prywatnych, w których przenocujemy, płacąc już od 40 zł za osobę. Przyjeżdżając na krótko można skorzystać też z licznych kempingów i pól namiotowych.

Spędzanie czasu nad morzem nie musi ograniczyć się tylko do kąpieli i leżakowania na piaszczystej plaży. Okolice Łeby sprzyjają uprawianiu różnych sportów wodnych, szczególnie windsurfingu i kiteboardingu. Warto także wybrać się na rejs po morzu jednym ze stylowych statków wypływających z przystani w centrum miasta. Nie brakuje miejsc szczególnie atrakcyjnych dla miłośników turystyki pieszej i rowerowej. Nie sposób nie wybrać się na spacer po jedynych w Europie tak olbrzymich ruchomych wydmach w Słowińskim Parku Narodowym.

W drodze powrotnej można zobaczyć skutki ich niszczycielskiej działalności – z zasypanego przed wiekami przez piaski miasta pozostał tylko fragment ruin XIV-wiecznego kościoła. Z położonej zaledwie 3 km od Łeby wioski Rąbka można udać się w rejs wycieczkowy po jeziorze Łebsko do Muzeum Wsi Słowińskiej
w Klukach. Warto też zatrzymać się w Lęborku, by zobaczyć budowle krzyżackie.

Podróżnik i autor: Wojciech Denisiuk

Masz pomysł na weekendową trasę? Wyślij nam jej opis!

Beskid Żywiecki

Zanim nadejdzie zima – czas śniegu i szusowania na nartach – odwiedźcie polskie góry, by poznać ich off-roadowe oblicze. W Beskidzie Żywieckim czekają trudne przeszkody i niezapomniane widoki

Długość trasy: 58,5 km

Część terenowa: ok. 18 km

Czas na pokonanie: 3-4 godz.

Region: woj. śląskie, powiat żywiecki

Rekomendowane miejsca: Rajcza, Milówka, Zwardoń, Żywiec, Ujsoły, Węgierska Górka, Zagroń

W całej Polsce trudno doprosić się drogowców o wyasfaltowanie nowej drogi, nie wspominając już o zalepieniu dziur w jezdni. W Beskidzie Żywieckim jest inaczej. Tutaj asfalt kładziony jest w trybie błyskawicznym. Kamieniste, górskie ścieżki w kilka tygodni potrafią zamienić się w równiuteńkie szosy, uszczuplając i tak niewielką już pulę off-roadowych dróg, którymi legalnie mogą poruszać się „cywilne” terenówki.

Cóż, widocznie drogowcy też lubią piękne widoki i wolą kłaść nowe jezdnie na połoninach, niż zawracać sobie głowy miejskimi dziurami. Bez względu jednak na to, czy poruszamy się po asfalcie, kamieniach czy szutrze, przyjemność z jazdy po górach, a zwłaszcza po Beskidzie Żywieckim, jest ogromna.

Przepiękne krajobrazy, zatopione we mgle górskie doliny i skąpane w promieniach słońca lasy to nagroda dla tych, którzy zdecydują wybrać się w – często daleką – podróż na południe Polski. Mamy tu co prawda stosunkowo krótki odcinek terenowy, jest on jednak dość wymagający pod względem technicznym – ale taka jest specyfika jazdy po górach.

Ludzie w poszukiwaniu ciszy i spokoju chętnie się tu osiedlają – z dala od cywilizacji – budując przysiółki, a tym samym tworząc drogi dojazdowe, które do naszych wycieczek nadają się znakomicie. Niestety wyraźnie gorzej jest, gdy próbujemy ustalić ich status. Bardzo często zdarza się, że nawet kilometrowy fragment drogi należy po części do gminy, lasów państwowych oraz osób prywatnych, dlatego – by nikt nie miał do nas pretensji – trasę skonsultowaliśmy szczegółowo w Nadleśnictwie Ujsoły, a także w Urzędach Gmin: Rajcza, Ujsoły oraz Milówka.

Na wycieczkę najlepiej wybrać się z samego rana. Wschód słońca nad Beskidem Żywieckim to widok niezapomniany, dlatego warto wstać trochę wcześniej niż zwykle. Nie ma lepszego momentu (no może poza… zachodem słońca) do uwieczniania na zdjęciach piękna krajobrazu.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Ruszamy ze ścisłego centrum Rajczy – to nowo wybudowane rondo, obok którego znajduje się kościół. Po kilku kilometrach jazdy opuszczamy asfalt w Nickulinie i kamienistą, krętą ścieżką rozpoczynamy ostrą wspinaczkę, mijając po drodze Chatę na Zagroniu, w której obowiązkowo należy zrobić sobie przystanek – tym bardziej, że jej urocza właścicielka na co dzień jeździ Suzuki Samuariem (więcej info w ramkach).

To wyśmienite miejsce na podwieczorek z widokiem na góry; także dzieci nie będą tu się nudzić, mając do wyboru huśtawkę, piaskownicę i mnóstwo zabawek. Gdy osiągniemy już szczyt górskiego grzbietu rozciągającego się pomiędzy Kiczorą a Radykalnym Wierchem, naszym oczom ukaże się widok, którego nie da się zapomnieć. Kierując się roadbookiem, wkrótce osiągamy przysiółek Zapolanka, który cieszy się opinią najpiękniej położonego w całych Beskidach. Warto samodzielnie się o tym przekonać! Jego mieszkańcom jest czego pozazdrościć – choćby przepięknej, wijącej się serpentynami drogi do Ujsołów, która niedawno – a to pech! – została wyasfaltowana.

Ładne widoki czekają nas również przy wjeździe na Madejową Kiczorę oraz za Przełęczą Kotelnica. Prawdziwa uczta dla oczu to jednak wspinaczka pod Rachowiec, a następnie off-roadowy przejazd granicą Polski i Słowacji w okolicach Zwardonia, który z pewnością jest gwoździem programu naszej wycieczki. Po drodze mijamy studenckie (czyli tanie) schronisko Chatka Skalanka, w którym można przenocować (konieczna jest jednak rezerwacja telefoniczna). Przez pewien czas poruszamy się czerwonym szlakiem, który wiedzie na Wielką Raczę. Tak daleko i wysoko jednak się nie wybieramy, zwłaszcza że moglibyśmy to przypłacić słonym mandatem.

Górskim traktem docieramy tylko do położonej na wysokości 760 m n.p.m. Przełęczy Graniczne, która w chwili obecnej jest prawdziwym fenomenem. Od polskiej strony dociera do niej kamienista, pełna wybojów droga, od strony słowackiej – całkiem przyzwoity asfalt. Podobno kiedyś ma tu powstać skrzyżowanie transgraniczne, ale kiedy naszym drogowcom uda się dogonić Słowaków – tego nie wiadomo. Dalej rozpoczynamy trudny i wymagający zjazd po kamieniach, który – zwłaszcza dla początkujących off-roaderów – może być już pewnym wyzwaniem. Ze wspinaczką w przeciwnym kierunku zwykły SUV na pewno mógłby już sobie nie poradzić.

Byłoby tu znacznie ciekawiej, ale już po kilkuset metrach napotyka-my świeży asfalt, którego jeszcze parę miesięcy temu tu nie było. Podobno na razie nie ma dalszych planów budowy drogi, która mogłaby nas połączyć ze Słowacją na wspominanej Przełęczy Graniczne. Nie wiadomo, czy się cieszyć – mamy ciekawy off-road, czy martwić – mogłoby powstać urocze przejście graniczne. To jeszcze nie koniec terenowej trasy.

Kierując się roadbookiem, powracamy w rejony Kaczory i wjeżdżamy na nową trasę, która zaprowadzi nas już z powrotem do Rajczy. Jej początek nie jest trudny, za to bardzo przyjemny – całkiem równa, kamienista droga sprawi dużą frajdę zwłaszcza właścicielom SUV-ów. Schody… w dół zaczną się jednak za osadą Polanka. W niektórych miejscach jest bardzo wąsko, dlatego lepiej nie wybierać się tu luksusowymi, szerokimi terenówkami. Nasze Yeti dzielnie stawiło czoła wyzwaniu i dotarło do mety bez zarysowania.

Lasy Janowskie

Lasy Janowskie to nie tylko ogromny, z rzadka poprzecinany nitkami dróg kompleks leśny, ale również rozległe stawy, urocze trzęsawiska i rzeczki, oraz wiele miejsc o frapującej historii.

Długość trasy: 95 km

Część terenowa: ok. 65 km

Czas na pokonanie: 3-4 godz. Region: woj. lubelskie i podkarpackie

Rekomendowane miejsca: Janów Lubelski, Biłgoraj, Momoty, Łążek Ganrcarski, Dębowiec (rezerwat Imielity Ług), Kopce

Podróż po Lasach Janowskich warto rozpocząć w Ośrodku Edukacji Ekologicznej Nadleśnictwa Janów Lubelski, gdzie uzyskać możemy oficjalne błogosławieństwo leśników na podróż.

Przy okazji można tu również przenocować, zobaczyć Muzeum Przyrodnicze i zaopatrzyć się w materiały informacyjne. Nasza blisko stukilometrowa trasa, którą wyznaczyliśmy przy nieocenionej pomocy Artura Skiby, szefa janowskiego Bagiennego Bractwa Obserwatorów Terenowych, w znacznej części wiedzie przez lasy i pola, sprawiając satysfakcję każdemu amatorowi off-roadu.

Ale nie tylko – co ciekawe profesjonaliści również by tu się nie nudzili. Jeśli wyjadą z Janowa Lubelskiego na wprost ulicą Wojska Polskiego, dalej mogą podążać prostym jak drut Gościńcem Biłgorajskim, który jest drogą publiczną i ma w sumie 22 km, ale szansę na jego pokonanie w całości mają jedynie… dobrze przygotowane off-roadowo auta. O samotnej wyprawie lepiej nie myśleć, bo można utknąć na dobre na łąkach Toboła.

Dla SUV-ów gościniec staje się przejezdny we wsi Flisy i tu rozpoczyna się nasz roadbook. Droga ta ma niezwykłą historię. Dawno temu jej przebieg wytyczył inżynier pragnący połączyć idealnie prostym traktem kościoły w Biłgoraju i Janowie. Niestety popełnił drobny błąd w obliczeniach i droga minimalnie mija się z celem. Ujma na honorze nie pozwoliła mu dalej żyć i nieszczęśnik popełnił samobójstwo… Już od pierwszych kratek naszego roadbooka mamy okazję delektować się terenowymi drogami (szutrowymi i piaszczystymi) oraz pięknymi widokami na Lasy Janowskie.

Za Momotami ponownie wjeżdżamy na drogę leśną, a dzięki uprzejmości nadleśnictwa mamy również okazję pokonać świeżoodnowiony mostek nad uroczą, „klimatyzowaną” rzeczką Bukowa. Kolejnym przystankiem na naszej drodze jest Łążek Garncarski. To wioska, w której niemal każdy – z dziada pradziada – para się garncarstwem bądź kaflarstwem. Na organizowany co roku w czerwcu jarmark przybywa tu kilka tysięcy ludzi! O każdej porze roku można za to spróbować swych sił na prawdziwym kole garncarskim. Za Łążkiem na dobre już zagłębiamy się w Lasach Janowskich. Co nie oznacza, że bezludnych. Co jakiś czas na drodze spotykamy nieliczne domkibądź przysiółki, których mieszkańcy stronią od cywilizacji. A ta wcale nie jest tak odległa – Stalowa Wola jest stąd na wyciągnięcie ręki.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Przemierzając lasy, koniecznie polecamy przystanek w kilkudomowym Dębowcu. Stąd – już pieszo – warto przejść się do Rezerwatu Imielty Ług, aby pod własnymi stopami poczuć prawdziwe torfowisko. Bez obaw – utonąć w nim jest trudno, ale spacer po miękkim jak gąbka bagnisku daje niezapomniane przeżycie. Dalej trasa prowadzi przez sam środek Stawów Świądrowskich – w niektórych momentach, wysiadając z auta, wpadlibyśmy wprost do wody!

Miejsce to dostępne jest wyłącznie dla terenówek lub bardzo zdeterminowanych kierowców aut osobowych, ale podobno w przyszłości ma tu być położony asfalt. Korzystajmy więc, póki jest jeszcze pięknie i odludnie. Kto poczuje przesyt jazdy lasami, temu radzimy wytrwać jednak do Łysakowa. Warto tu wspiąć się stromą ścieżką na miejsce widokowe, skąd rozpościera się przepiękny widok na Kotlinę Sandomierską, Wyżynę Lubelską oraz Roztocze Zachodnie. W ostatnim etapie podróży kierujemy się z powrotem do Janowa Lubelskiego. Po zjechaniu z asfaltu, we wsi Potoczek wjeżdżamy na drogę wiodącą brzegiem pól i lasu, która doprowadza nas do centrum miasta.

W roadbooku nie było miejsca na opisanie wszystkich zakrętów i skrzyżowań, ale kierując się Tabor na emeryturze Wyparta przez ciężarówki i maszyny leśne kolejka wąskotorowa była kiedyś podstawowym środkiem transportu dla drwali. Dziś przypominają o niej tylko ginące ślady torów i skanseny. Janów Lub.: Muzeum kolejki wąskotorowej Nieformalnaintuicyjnie „drogą na wprost”, nie powinniśmy zabłądzić. Po drodze czeka jeszcze nie lada atrakcja w postaci prywatnej kolekcji pojazdów militarnych w Kopcach (właściciel jest zapalonym off-roaderem).

Podróżując po Lasach Janowskich, sporo czasu powinniśmy zarezerwować na odwiedziny samego Janowa i okolic. W mieście warto zwiedzić słynące z objawień Sanktuarium Matki Bożej. Chwile zadumy i wyciszenia gwarantują jeszcze Źródlisko – miejsce wielkanocnych ablucji oraz Kruczek, z kapliczką św. Antoniego i drogą krzyżową. Koniecznie należy poszukać jedynej w Polsce Szkoły Suki Biłgorajskiej i wkraść się w łaski jej właściciela, Zbigniewa Butryna, który chętnie prezentuje instrumenty, snując opowieści i dźwięcznie przygrywając. Pana Butryna możemy też zastać w Ostoi Konika Biłgorajskiego w Szklarni, którą się opiekuje. Nieduże rumaki, których praprzodkiem był tarpan, mają klawe życie – nic nie robią, a wszyscy je podziwiają!

Okolice Bałtowa

W XXI wieku wymarłe dinozaury nie czynią na ludziach dużego wrażenia. Wizyta w Bałtowie pozwala uzmysłowić sobie potęgę prawdawnych władców Ziemi.

Długość trasy: 51 km

Część terenowa: ok. 23 km

Czas na pokonanie: ok. 3 godz.

Region: woj. świętokrzyskie Rekomendowane miejsca: Bałtów: Park Jurajski, wąwóz „Modrzewie”; Krzemionki, Ujazd, Ćmielów, Ostrowiec Świętokrzyski

Gdyby zorganizować Mistrzostwa Polski w przedsiębiorczości gmin, Bałtów były z pewnością jednym z faworytów do złotego medalu. We wsi tej nie ma cennych zabytków ani atrakcji przyrodniczych, które w oczywisty sposób byłyby magnesem przyciągającym turystów.

A mimo to od kilku lat przybywają tu tłumy zwiedzających. Dlaczego? By zobaczyć dinozaury w rozmiarze 1:1 – z pietyzmem odwzorowane, groźnie łypiące na ludzi żarłocznymi spojrzeniami. Bałtowski Park Jurajski rozsławił niewielką miejscowość na całą Polskę, pokazując jak wiele można stworzyć nieomal z niczego.

Aby przekonać się, czy opinie o Bałtowie nie są przesadzone, z premedytacją wybraliśmy to miejsce na start (i metę) krótkiego objazdu po województwie świętokrzyskim. Pomysł stworzenia parku dinozaurów w Bałtowie ma swoje uzasadnienie – w okolicy tej odkryto wiele ich tropów. W dużej mierze jest to zasługa warszawskiego paleontologa Gerarda Gierlińskiego. Jeden z takich śladów – groźnego allozaura – możemy zobaczyć na szczycie skały, do której przylgnęła nazwa Czarciej Stopki.

Niewiele mówiący laikom odcisk zaczyna działać na wyobraźnię, gdy porównamy go z „nóżką” wielozębnej kreatury, która go zostawiła. Allozaur jest jednym z 40 dinozaurów zaprezentowanych w tutejszym parku i wygląda na bardzo głodnego. W porównaniu z nim dużo sympatyczniejszy wydaje się zwalisty, 26-metrowydiplodok, który gustował w roślinach, pochłaniając – bagatela! – tonę pokarmu dziennie. Jurajski Park to nie tylko wystawa dinozaurów, lecz także ścieżka edukacyjna przedstawiająca kolejne etapy rozwoju naszej planety. Jest tu również nieduże zoo, ogromny plac zabaw, nowo otwarty rollercoaster, kino… 5D, zimą działa zaś wyciąg narciarski.

Kto lubi aktywną turystykę, skorzystać może z proponowanych szlaków turystycznych lub wybrać się na spływ tratwami rzeką Kamienną. W hipotetycznych Mistrzostwach Polski gmin z czystym sumieniem głosowalibyśmy za złotym medalem dla Bałtowa, gdyby nie jedno „ale” – smutny, zdewastowany klasycystyczny pałac książąt Druckich-Lubeckich, kontrastujący z pięknie odrestaurowanym, ponadstuletnim młynem wodnym. Zwiedzanie Bałtowa proponujemy zostawić na koniec wycieczki – jest tu tak wiele atrakcji, że jeśli od nich rozpoczniemy dzień, później może nam zabraknąć czasu na pokonanie 50-kilometrowej trasy.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Jazdę rozpoczynamy pod zajazdem „Pod Czarcią Stopką”, położonego vis-a-vis parku dinozaurów. Drogą 754 kierujemy się w stronę Ostrowca Św. Chwilę później skręcamy w prawo i wjeżdżamy na zacienioną drogę,biegnącą przez rezerwat „Modrzewie”. Niestety (dla nas) asfaltową… Po zatoczeniu pętli wracamy do Bałtowa, by wyruszyć dalej w kierunku lasu. Po drodze mijamy wspominany zespół pałacowy z końca XIX wieku.

Kilkaset metrów dalej asfalt zmieni się w przepiękną szutrową drogę, wijącą się początkowo na pograniczu pól i lasu. Po tej przejażdżce kierujemy się z powrotem do drogi numer 754 i skręcamy w lewo, w kierunku Bałtowa. Jeśli jednak na skrzyżowaniu pojedziemy prosto, możemy od razu zwiedzić Krzemionki, czyli dawną kopalnię krzemienia. W miejscowości Rudka Bałtowska skręcamy w prawo. Po chwili opony tracą kontakt z asfaltem i powracamy na szuter. Nawierzchnia trasy będzie nam się zmieniać pod kołami jeszcze kilkakrotnie, ale po drodze czeka nas kilka ładnych – pod względem widokowym, ale i technicznym – odcinków terenowych.

Szczególnie godny polecenia jest głęboki wąwóz przed miejscowością Bidzińszczyzna; kilka leśnych dróg również może przypaść do gustu miłośnikom off-roadu. Po przekroczeniu rzeki Kamienna powracamy na drogę nr 754, która doprowadza nas na miejsce startuw Bałtowie. Teraz, gdy już nic nas nie goni, z czystym sumieniem możemy wejść w skórę Rossa Gellera – doktora paleontologii z kultowego serialu „Przyjaciele” i rozpocząć buszowanie wśród dinozaurów. Komu prawdawne „smoczyska” już się przejadły, może udać się na zwiedzanie dalszej okolicy.

Obowiązkowo powinniśmy odwiedzić monumentalny zamkek Krzyżtopór z XVII wieku w miejscowości Ujazd. Potężna budowla warowno-mieszkalna zachowała się w niezłym stanie, świadcząc o wcześniejszej potędze tego miejsca. Niegdyś Krzyżtopór stanowił największy kompleks pałacowy w Europie! – wspaniałością przerósł go dopiero Wersal. Bardzo interesującym miejscem jest również fabryka porcelany w pobliskim Ćmielowie. Zwiedzający oglądają tu „na żywo” część procesu produkcyjnego i dekoracyjnego porcelany.

Jura Krakowsko-Częstochowska

Rycerze na czarnych koniach, duchy księżniczek, czarne psy o diabelskim rodowodzie… Czy przejażdżka Szlakiem Orlich Gniazd to propozycja dla osób o mocnych nerwach?

Długość trasy: ok. 65 km

Część terenowa: ok. 37 km

Czas na pokonanie: 2-3 godz.

Region: woj. śląskie

Rekomendowane miejsca: Ogrodzieniec, Podzamcze, Kroczyce, Mirów, Bobolice, Żarki, Olsztyn, Pustynia Błędowska

Był sobie niegdyś król, co zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. W trosce o bezpieczeństwo zarządził budowę warowni, które miały chronić granice jego królestwa. Przy okazji zdobył uznanie… off-roaderów, łącząc wybudowane przez siebie fortyfikacje drogami, które dziś wyśmienicie nadają się do weekendowej wycieczki SUV-em. Naszą podróż, której patronuje król Kazimierz Wielki, rozpoczynamy w Ogrodzenieńcu, a ściślej mówiąc na Podzamczu, nad którym majestatycznie króluje ogrodzieniecka warownia.

To nie tylko najokazalszy z zamków Jury Krakowsko-Częstochowskiej, ale i najbardziej wyniosły, bowiem zbudowany został na najwyższym wzniesieniu Jury – Górze Janowskiego o wysokości 504 m n.p.m. Jego historia ma już blisko tysiąc lat, w czasie których zamek nie raz był oblegany, palony, burzony, na powrót wznoszony i rozbudowywany. Jego kres rozpoczął się wraz z najazdem Szwedów na początku XVIII wieku. Sto lat później zamek zaczął popadać w ruinę, a okoliczni chłopi potraktowali go – niestety – jako podręczny skład materiałów budowlanych. O ile w ciągu dnia warownia rozbrzmiewa głosami i śmiechem turystów, wieczorem wokół niej jest cicho i pusto.

Jeśli dobrze się wsłuchać, usłyszeć można brzęk ciężkiego łańcucha, który zwisa z szyi błąkającego się od niepamiętnych lat po okolicy czarnego psa z płonącymi oczami. Lepiej mu nie wchodzić w drogę, bo pod postacią zwierzęcia kryje się niegdysiejszy władca Ogrodzieńca, dobry gospodarz, ale i wielki okrutnik, Stanisław Warszycki, który nie omieszkał nawet wychłostać swoją żonę. Za karę jeszcze za życia diabli go porwali i w psa zamienili. Czarny brytan to niejedyna mrożąca krew w żyłach atrakcja na Podzamczu.

Po murach ma zwyczaj błąkać się ponadto smutna dama w bieli, a jeśli jejakurat nie ma, to pewnie usłyszymy tętent rycerskich koni, którzy strzegą grobu dwójki braci pochowanych z kosztownościami pod dziedzińcem. Średniowieczne zamczyska, a raczej ich ruiny, stanowią główne przystanki na opisywanej przez nas trasie.

Oprócz Ogrodzieńca odwiedzamy m.in. stare fortyfikacje w Bobolicach, Mirowie, a metą naszej podróży jest imponujący Zamek Królewski w Olsztynie. W ten sposób poznajemy znaczący fragment słynnego Szlaku Orlich Gniazd, który rozpoczyna się w Krakowie, a kończy w Częstochowie. Dla poszukiwaczy skarbów i złaknionych przygód, atrakcji podczas naszej wycieczki nie brakuje. Według legend niemal na każdym kroku spotkać możemy biegające psy, opętane księżniczki i złowrogich rycerzy. A nawet… braci bliźniaków, którzy zamieszkiwali w sąsiadujących ze sobą zamkach w Mirowie i Bobolicach. Nieufność wobec ludzi, a zarazem braterska miłość(sic!) kazała im wykopać tunel, który służył im do tajemnych spotkań.

Wrodzona podejrzliwość obróciła się ostatecznie przeciwko nim samym – bliźniacy pokłócili się o piękną brankę jeden zabił drugiego, a nieszczęśnicę zamurował w lochach. Celem naszej podróży jest zamek w Olsztynie, z którego zachowały się już niewielkie fragmenty, niesamowicie prezentujące się zwłaszcza wieczorem, gdy oświetlają je reflektory (niegdyś odbywały się tu wspaniałe pokazy ogni sztucznych).

Malowniczość olsztyńskich ruin docenili filmowcy, którzy kręcili tu sceny m.in. do serialu „Czarne chmury” oraz filmów „Demony wojny wg Goi” Pasikowskiego i „Rękopis znaleziony w Saragossie” Hasa. Charakterystyczna dla zamku jest wysoka, owalna wieża z ceglaną nadbudówką, która… nie ma wejścia. Kiedyś można było się do niej dostać wyłącznie za pomocą kołowrotu lub nieistniejącego już dziśpomostu prowadzącego z części mieszkalnej zamku.

Dreszcze przechodzą po plecach, gdy dowiadujemy się o historii tej budowli. W jej dolnej partii znajdował się loch przeznaczony dla skazanych na niezbyt humanitarną śmierć głodową. Oczywiście duch zmarłego tu wojewody Maćka Borkowic do dziś – jęcząc, płacząc i dzwoniąc kajdanami – ukazuje się w okolicach. Im bliżej końca naszej wycieczki, tym więcej czeka na nas off-roadowych atrakcji. Za Suliszowicami możemy zjechać z trasy, by odwiedzić Pustynię Siedlecką.

Na fatamorganę raczej nie mamy co liczyć, ale piasku faktycznie tu nie brakuje. Rzadka to okazja skosztować pustynnych wydm i poczuć klimat Dakaru. Co najważniejsze, miejsce to zostało przez urzędników udostępnione we władanie kierowcom terenówek i quadów. Podobne atrakcje oferuje tor off-roadowy w Biskupicach należący do Klubu Sportowego Jura Park. Stąd mamy już niedaleko do zamku w Olsztynie.

Bory Dolnośląskie

Off-roadowa trasa ze Zgorzelca do Żagania to propozycja dla tych, którzy chcieliby poczuć klimat słynnego maratonu Drezno-Wrocław. A także zobaczyć, skąd uciekał Steve McQueen.

Długość trasy: 85 km

Część terenowa: ok. 33 km

Czas na pokonanie: 2-3 godz.

Region: woj. dolnośląskie i lubuskie Rekomendowane miejsca: Zgorzelec/ Görlitz, Żagań, Iłowa, Kliczków, Toporów, Żary, Pieńsk

Na pograniczu polsko-niemieckim, w okolicach Zgorzelca i Żagania, od kilkunastu lat na początku wakacji pojawiają się najlepsi off-roaderzy Europy. Nieprzypadkowo, bowiem w rejonie tym rozgrywane są zwykle kluczowe etapy słynnego maratonu terenowego Drezno-Wrocław. Miejsce to jak własną kieszeń zna Albert Gryszczuk, zwycięzca edycji 2005, a zarazem organizator rajdu Great Escape Rally w Żaganiu.

Oczywiście nie omieszkaliśmy się zwrócić do niego o pomoc w wytyczeniu trasy po rosnących tutaj Borach Dolnośląskich. Dzięki temu możecie przez chwilę poczuć się niczym prawdziwi rajdowcy.  Podróż rozpoczynamy w przygranicznym Zgorzelcu z parkingu obok rozpiętego nad Nysą Łużycką Mostu Staromiejskiego, którym bez przeszkód można dziś przespacerować się z Polski do niemieckiego Görlitz.

Most zbudowano przed kilkoma laty w miejscu zniszczonej w trakcie wojny przez niemieckich żołnierzy konstrukcji. Wcześniej most stał tu niemal zawsze – prawdopodobnie od XIII wieku. Oba miasta stanowiły bowiem jedność, a ich rozdzielenie nastąpiło dopiero po 1945 r. Dziś jest symbolem otwartej Europy – nie widać strażników ani wojska, nikomu nie pokazując paszportu, można wyskoczyć na chwilę do chlubiącego się wspaniałą starówką Görlitz, w którym podobno znaleźć można przykłady niemal wszystkich stylów architektonicznych. W Kościele pw św. Piotra i Pawła warto zobaczyć zwłaszcza kilkusetletnie organy słoneczne, będące dziełem Eugenio Caspariniego, które zdobyły sławę najpiękniejszych organów na północ od Alp.Już kilkanaście kilometrów za Zgorzelcem zjeżdżamy autem z asfaltu i leśnym traktem podążamy do osławionego walkami w 1945 roku Toporowa.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Miejsce to, ozdobione wielkim pomnikiem, jest rajem dla miłośników militariów – pełno tu ruin, okopów i dziur – pamiątek z forsowania Nysy. Najwięksi szczęściarze podobno wciąż znajdują tu hełmy, strzępki mundurów oraz pociski. A pozostali przyjeżdżają tu po… grzyby. Atmosfera jest jednak złowieszcza i nieprzyjemnie wieczorem przebywać tu samemu. Tym bardziej, że w pobliżu znajduje się jeszcze grób kozaków z XIX wieku, którzy gnębili żołnierzy Napoleona… Nasza trasa zmierza na północ w kierunku Żagania, korzystając z dróg asfaltowych, ale i leśnych ścieżek, po których dozwolona jest jazda autem. Do zagubionej w sercu Puszczy Zgorzeleckiej osady Polany dostać się można wyłącznie gruntową drogą pożarową.

Dla stroniących od ludzi offroaderów to chyba wymarzone miejsce do mieszkania.Na mapie nie brakuje dróg, na które jednak nie zawsze wolno zapuszczać się samochodem, tym bardziej że w rejonie tym aż roi się od chronionych obszarów Natura 2000. Wystarczy jednak zasięgnąć języka u miejscowych leśników, a ci chętnie doradzą, gdzie wolno, a gdzie nie można zjechać z asfaltu.

W ten sposób, za radą przyjaznego leśnika z przytulnej wsi Klików, odkryliśmy kilkukilometrową trasę w terenie prowadzącą do Iłowy. Dobrym pomysłem jest jednak zabranie ze sobą na wycieczkę rowerów górskich, dzięki którym można dużo więcej pojeździć po lesie. Przed Żaganiem na chwilę zatrzymujemy się przy słynnym brodzie na rzece Czerna, obok którego zbudowano charakterystyczny drewniany most dla pieszych. Miejsce to co roku zbiera żniwo wśród rajdówek startujących w rajdzie Drezno-Wrocław.

A podobno wystarczy znać właściwą drogę przejazdu, by bezpiecznie przeprawić się, nawet mniej wypasioną terenówką, na drugą stronę rzeki. Parę kilometrów dalej czeka nas niezła gratka – fragment szosy, po której jedziemy, wyłożony jest kostką brukową, a w obie strony rozchodzą się… drogi czołgowe! W prawo nie wolno skręcać, ponieważ wjechalibyśmy na poligon wojskowy, ale w lewo odchodzi dopuszczona do normalnego ruchu… ulica Obwodowa, będąca stuprocentową, parokilometrową czołgówką. Po zakosztowaniu życia Szarika i Spółki możemy odpocząć, zwiedzając centrum Żagania.

Najciekawszym zabytkiem w tym mieście jest barokowy pałac Lobkowitzów, który obecnie pełni funkcję Żagańskiego Pałacu Kultury, ale wcześniej gościł zastępy pruskich arystokratów. Teraz, zwłaszcza sobotami, przeżywa szturm młodych par, które przyjeżdżają do parku na sesje fotograficzne.

Od niedawna Żagań ma również jeszcze jedną atrakcję turystyczną – zrekonstruowany barak na terenie byłego obozu dla jeńców wojennych Stalag Luft III, gdzie obecnie znajduje się Muzeum Martyrologii Alianckich Jeńców Wojennych. Kopię budynku wykonali żołnierze brytyjskiego RAFu. Steve McQueen – gdyby żył – zapewne byłbym gościem honorowym uroczystego otwarcia, ponieważ to właśnie tutaj miała miejsce słynna próba uwolnienia się kilkudziesięciu lotników (częściowo udana), którą zobrazowano w filmie „Wielka ucieczka”.

Mazowsze

Wystarczy popołudnie, auto z napędem 4x4 i odrobina zapału, by nawet w pobliżu miejskich aglomeracji znaleźć urzekające trasy off- -roadowe, a przy okazji miejsca o ciekawej historii.

Długość trasy: 75 km

Część terenowa: 40 km

Czas na pokonanie: 3-4 godz. Region: woj. mazowieckie, okolice Warki Rekomendowane miejsca: Czersk, Warka, Studzianki Pancerne, Mniszew, Rozniszew, Anielin Kępa, brzeg Pilicy

„Gratuluję. To znakomity raport. W nagrodę możesz wziąć wolne i odpocząć”. Cóż zrobić z tak pięknie rozpoczętym dniem? Szef tryska zadowoleniem, koleżanki i koledzy wzdychają z zazdrością, a gorące słońce nie pozwala, ot tak, wrócić do domu. A może?… Myśl ta już od dawna nie dawała Ci spokoju. Błyszczący SUV pięknie prezentuje się na parkingu, ale od momentu zakupu jakoś nie było okazji, by pochlapać go nieco błotem i spróbować „prawdziwego” off- -roadu.

No, ale czy to ma sens? Jest przedpołudnie, środek miasta, tłok na ulicach… Odpowiadamy – ma! Nie pozwól zwyciężyć lenistwu, wsiadaj do auta i ruszaj za miasto – off-road tak naprawdę jest na wyciągnięcie ręki! Bez względu na to, czy mieszkasz w Warszawie, Krakowie, na Śląsku czy w Szczebrzeszczynie, wszędzie, już nieopodal miasta, znajdziesz rzadko uczęszczane, niewyasfaltowane drogi pozwalające odpocząć z dala od cywilizacyjnego zgiełku, gdzie nie raz zdarzy ci się westchnąć: „Wow, jak tu pięknie…”. By tę teorię potwierdzić przykładem, zapraszamy na szybki, off-roadowy wypad w najbliższe okolice stolicy. Wystarczy godzina jazdy, by znaleźć się w Warce, gdzie rozpoczyna się nasz terenowy roadbook, oraz kolejne 3-4 godziny na pokonanie proponowanej kilkudziesięciokilometrowej trasy po bezdrożach.

Jeśli przy okazji chcielibyście poznać nieco świata i zaliczyć skróconą lekcję historii, zarezerwujcie jeszcze dodatkowy czas na zwiedzanie. W rejonietym wciąż można znaleźć ślady m.in. potopu szwedzkiego, powstania styczniowego, a także II wojny światowej. A więc – do boju! Ponad połowa proponowanej drogi to odcinki gruntowe. Choć uzbierało się ich około 40 km, to – pomijając oczywiście skrajnie niekorzystne warunki pogodowe – żadne auto z napędem 4x4 nie powinno mieć kłopotów z pokonaniem trasy.

Nie potrzeba opon terenowych, nie wspominając już o reduktorze czy wyciągarce. Ale na wszelki wypadek przed podróżą warto skompletować przydatny ekwipunek: saperkę, linę holowniczą, odbiornik GPS, telefon. Strzeżonego Pan Bóg strzeże… Pamiętajcie również, że część trasy przebiega drogami leśnymi, a na nich – nawet jeśli są udostępnione do ruchu publicznego – obowiązują rygorystyczne zasady poruszania się (np. zakaz zjazdu z drogi). Trasę rozpoczynamy na południe od Warki.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Wyjeżdżamy drogą nr 730 w kierunku Grabowa nad Pilicą i Głowaczowa. Tuż za mostem nad Pilicą znajdziemy skrzyżowanie z drogą nr 736. Tu mamy pierwszą kratkę road-booka. Już po kilku kilometrach droga asfaltowa zmienia się w szutrową, po kilkunastu km zbliżamy się do Pilicy, której jednak nie widać zza drzew. Po 4 km od skrętu na kratce nr 8 roadbooka docieramy do ciekawego miejsca widokowego.

Droga zbliża się na niewielką odległość do rzeki. Punkt startowy mają tu kajakarze, którzy wąskim mostkiem schodzą do rzeki. Jest też miejsce na ognisko, choć samochód trzeba będzie zostawić na skarpie – kilkadziesiąt metrów od wody. Kiedyś Pilicę było łatwiej przekroczyć. Poza obecnymi przeprawami funkcjonował prom (pomiędzy Brankowem a Budami Brankowskimi), po którym, niestety, nie ma śladu.

Pozostał za to chylący się ku upadkowi most między Biejkowem a Brzeźcami (znajdziemy go, skręcając na kratce 11 w prawo lub docierając od szosy nr 731 po drugiej stronie Pilicy). Plany przewidują przebudowę mostu. Na trasie oraz w okolicach aż roi się od militarnych pamiątek.

Tuż za skrzyżowaniem na kratce nr 22 napotkamy czołg na postumencie przypominającyo słynnej bitwie pod Studziankami w 1944 r.; na kratce nr 38 oznaczyliśmy pomnik żołnierzy poległych w walkach pod Zakrzewiem. Jeśli macie jeszcze chwilę czasu, na przedostatniej kratce, zamiast skręcić w lewo, by zamknąć pętlę, wykonajcie zwrot w prawo.

Parę kilometrów dalej (odbijając od drogi nr 736) traficie do miejscowości Anielin Kępa, gdzie odnajdziecie ciekawy pomnik postawiony na cześć powstańców styczniowych. Jadąc jeszcze dalej, traficie do Mniszewa (przy drodze nr 79 Warszawa-Kozienice), gdzie czeka na zwiedzanie rozległy wojskowy skansen zawierający wiele eksponatów. Osoby o pacyfistycznym usposobieniu mogą zatrzymać się w Czersku – by obejrzeć ruiny zamku z przełomu XIV i XV w., choć i tu nie brak śladów wojennej zawieruchy. Komu nie w smak wojenne opowieści, powinien zajrzeć do browaru, będącego chlubą Warki. Delektowanie się złocistym napojem pozostawmy jednak na wieczór.

Kresy Wschodnie

Na Podlasie należy wyruszać z ekumenicznym nastawieniem. Charakterystycznym elementem krajobrazu nabużańskiej krainy są tu liczne cerkwie prawosławne oraz świątynie katolickie

Długość trasy: 105 km

Część terenowa: ok. 20 km

Czas na pokonanie: 3 godz. Region: woj. podlaskie Rekomendowane miejsca: Siemiatycze, Grabarka, Mielnik, Niemirów, Telatycze, Koterka, Serpelice

R ówno 300 lat temu ludność Podlasia dziesiątkowana była epidemią cholery. Morowe powietrze uśmierciło tysiące ludzi. Ratunku znikąd nie było widać. Wówczas pewien starzec z Siemiatycz doznał objawienia, że pomoc czeka na wzgórzu Grabarki – miejscu, które już wcześniej znane było z kultu ikony Spasa Izbawnika (Przemienienia Pańskiego). Wraz z innymi wiernymi udał się na nie, by modlić się i ustawić krzyż. Wtedy nastąpił cud – epidemia ustąpiła, ludzie przestali umierać.

Jeszcze tego samego roku na wzgórzu zaczęły zbierać się tłumy pielgrzymów, wybudowano kaplicę, wokół której pojawiały się kolejne krzyże – świadectwa ludzkich modlitw, próśb i dziękczynień. Święta Góra Grabarka, na szczycie której stoi nowa cerkiew (poprzednią strawił pożar w 1990 r.), stała się najważniejszym sanktuarium prawosławnym w Polsce, słynącym z tysięcy wotywnych krzyży przyniesionych przez pątników.

Najlepiej można się o tym przekonać w trakcie obchodów Święta Przemienienia Pańskiego, które przypada na 19 sierpnia – wtedy przybywają tu niezliczone tłumy wiernych. Jeśli wybieramy się w podróż turystyczną na Kresy Wschodnie, nas również tu nie może zabraknąć. Miejsce startu naszej trasy – Siemiatycze – to jedno z głównych miast Podlasia, historycznej krainy Polski, położonej po obu stronach Bugu i górnej Narwii. Niedaleko stąd – zaledwie sto kilkadziesiąt kilometrów i dwie godziny jazdy – do Warszawy, ale zgiełk stolicy jednak tu nie dociera.

Słychać za to szum lasów, plusk cichej wody w Bugu, śpiewne modlitwy prawosławnych mnichów, a jeśli dobrze nastawić ucho – także buńczuczne tyrady Aleksandra Łukaszenki, dobiegające zza pobliskiej granicy z Białorusią.

Proponowaną przez nas podróż zaczynamy w pobliżu ronda położonego 4 km na południe od Siemiatycz, przy drodze nr 19. Zjeżdżamy z niego w kierunku Mielnika i Adamowa (czyli jadąc z Warszawy, przejeżdżamy je na wprost) i po kilkudziesięciu metrach zatrzymujemy się po prawej stronie. Miejsce to znajdziecie opisane w pierwszej kratce roadbooka. Po lewej stronie znajduje się cmentarz z czasów I wojny światowej, na którym pochowano – w pośmiertnej zgodzie – żołnierzy armii rosyjskiej i niemieckiej.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Wielu z nich to Polacy, przymusowo wcieleni do walczących ze sobą wojsk. Na naszej trasie nie brak również wielu innych śladów militarnych zmagań, które przypominają, że ta spokojna kraina była niestety świadkiem wielu wojen. Niedaleko od startu mijamy bunkry stanowiące tylko maleńki fragment linii obronnej Mołotowa z czasów II wojny światowej. Stalin nakazał jej budowę w obawie przed atakiem III Rzeszy, która po zajęciu Polski w 1939 roku stała się bezpośrednim sąsiadem ZSRR. Hitler zdążył go jednak zaatakować, zanim linia została ukończona.

Początkowo poruszamy się drogą asfaltową, co jednak wcale nie umniejsza atrakcyjności naszej podróży – z okien samochodu mamy piękny widok na meandry płynącego leniwie wzdłuż trasy Bugu. Pierwszy dłuższy przystanek radzimy zrobić w miejscowości Mielnik. Można tu podziwiać piękną cerkiew Narodzenia Bogurodzicy z XIX w., a także dawną synagogę, w której mieści się obecnie prywatna galeria sztuki.

Najciekawszym zabytkiem są jednak ruiny katolickiego kościoła (informacje w ramce) położonego u stóp Góry Zamkowej, na której niegdyś – jak sama nazwa wskazuje – wznosił się zamek (spalony w czasie Potopu Szwedzkiego). O każdej porze roku kraina nad Bugiem oferuje „na zawołanie” piękne widoki i krajobrazy Za Mielnikiem skręcamy w drogę na Wajków, gdzie kończy się wreszcie asfalt, a zaczyna się wspaniała szutrówka prowadząca wzdłuż Bugu.

Szlak ten bywa zalewany przez rzekę, dlatego czasem może okazać się nieprzejezdny. To jednak już ostatnia chwila, by (przynajmniej w trakcie naszej wycieczki) móc podziwiać miejscem gdzie Bug staje się granicą polsko-białoruską, nasza trasa zawraca z powrotem do Mielnika, po czym skręca dalej na północ. Jeśli Wam jednak mało, skorzystajcie jeszcze z promu, którym można przeprawić się na drugi brzeg rzeki. Dzięki niemu wciąż żywa jest tutaj pamięć o flisakach, którzy latami spławiali zboże aż do Gdańska. Dalszy etap naszej podróży to wędrówka do granicy z Białorusią, trzeba więc być przygotowanym na kontrolę straży granicznej – nawet pasażerowie zobowiązani są do posiadania dokumentów. Czas podreperować nerwy, odwiedzając drewnianą, niebieską cerkiew w Koterce (co ciekawe, parking pod cerkwią sąsiaduje ze szlabanem granicznym!).

Podobnie jak w Grabarce, tu również doszło niegdyś do objawienia. Kobiecie, pracującej w polu w niedzielę, ukazała się Matka Boska, która skarciła ją, że nie przestrzega dnia świętego. Jako zadośćuczynienie nakazała jej postawić krzyż w tym miejscu i modlić się o przebaczenie. Wieść ta szybko rozeszła się wśród ludzi, którzy zaczęli tu pielgrzymować, aby również odkupić swe winy. Nie spodobało się to władzom kościelnym, które nakazały usunąć krzyż – gdy to uczyniono, z dołu trysnęło źródełko,którego woda miała cudowną moc. Trudno o bardziej wymowny znak.

Koterka stała się odtąd miejscem jeszcze liczniejszych peregrynacji; źródło wciąż bije spod ziemi, a obok niego stoi obecnie stuletnia cerkiew otoczona licznymi krzyżami. W tej okolicy robimy na mapie niewielką pętelkę. Wyruszając w dalszą drogę (w kierunku Wilanowa a póżniej Klukowicz) pod żadnym pozorem nie wolno z proponowanej drogi skręcać w prawo, w kierunku granicy, bo możemy zostać posądzeni o niecne zamiary. Lepiej też być przygotowanym na trudniejsze odcinki terenowe.

Czasem napotkamy na koleiny i wyboje, również nawigacja staje się bardziej wymagająca. Ale warto nie poddawać się, bo nagrodą jest widok pięknej cerkwi w Telatyczach. Zamykając pętlę, wracamy do Siemiatycz, gdzie na chętnych do zwiedzania czeka jeszcze wiele zabytków, m.in. klasztor pomisjonarski, cerkiew, stara bożnica, jak również pozostałości pałacu książęcego.

Puszcze Notecka i Drawska

To jedna z najciekawszych tras. Off-roaderzy znajdą tu wielokilometrowe szlaki, miłośnicy lasu – spokój w borach, wszyscy powinni ucieszyć się z ciszy i spokoju koło licznych jeziorek i zamków

Długość trasy: 121 km

Część terenowa: ok. 77 km Czas na pokonanie: 5-6 godz.

Region: woj. wielkopol. i zachodniopom. Rekomendowane miejsca: Szamotuły, Wronki, Drawno, Drezdenko, Dobiegniew, Bierzwnik, Czarnków, Tuczno, Wartosław

Czy możliwe jest legalne poruszanie się off-roadowymi trasami przez środek parku narodowego? Pytanie to wydaje się retoryczne, ale mamy dowód na to, że nawet na obszarach ściśle chronionych istnieją drogi umożliwiające zgodną z przepisami jazdę samochodem.

Wystarczy popytać w nadleśnictwie oraz zasięgnąć języka u znawców tematu. Wybierając się w podróż przez Puszcze Notecką i Drawską, o pomoc zwróciliśmy się m.in. do Pawła Molińskiego – Poznaniaka, a zarazem jednej z najważniejszych postaci polskiego off-roadu. Był to strzał w dziesiątkę, gdyż niedługo później mieliśmy wytyczoną trasę: 121 kilometrów, w tym aż 77 km poza asfaltem. Czasem jest to droga gruntowa, czasem szutrówka, bywa, że koła więzną w piasku lub turkoczą po zniszczonej kostce brukowej. Jednak nawet dla SUV-a bądź crossovera pokonanie trasy nie powinno stanowić problemu.

Czasem – zwłaszcza na bruku – warto zwiększyć ostrożność, bo uszkodzenie miski olejowej w środku lasu do przyjemności z pewnością nie należy. Zanim wyruszycie w drogę, wyznaczoną przez nasz roadbook, polecamy odwiedzić koniecznie pobliskie Szamotuły, skąd pochodził renesansowy poeta i kompozytor zwany Wacławem z Szamotuł, a gdzie atrakcją jest udostępniony do zwiedzania Zamek Górków z XV wieku, obok którego wznosi się majestatyczna Baszta Halszki (opis w ramce). Szamotuły od równie starego Obrzycka dzieli 10 km asfaltem. Tutaj również warto zatrzymać się na chwilę, by zwiedzić barokowy kościół czy przespacerować się po urokliwym ryneczku i okolicznych zaułkach.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Do trasy startujemy z ulicy Wronieckiej w Obrzycku i już po przejechaniu kilkuset metrów opuszczamy asfalt, a jazdę kontynuujemy piaszczyto-gruntową drogą przez las – i to przez kolejne 8 km! Tego rodzaju atrakcji nie zabraknie na naszej trasie. Trzymając się czerwonych znaków, docieramy do Wronek – miasta słynącego z fabryki sprzętu AGD oraz… więzienia.

Kiedyś grał tu jeszcze pierwszoligowy zespół piłkarski (ze stadionem na nieco ponad 5 tysięcy miejsc), którego odwiedzały takie tuzy jak Atletico Madryt czy Hertha Berlin. W roku 2006 jednak klub dokonał fuzji z Lechem Poznań i odtąd gwiazdy piłki nożnej odwiedzają Wronki jedynie przy okazji zgrupowań polskiej reprezentacji. Parę kilometrów za Wronkami docieramy do jednej z największych atrakcji naszej wycieczki – przeprawy promowej przez Wartę. I to na dodatek zupełnie darmowej!

Trzeba jedynie dobrze zaplanować podróż, aby nie trafić na przerwę w pracy promu. Panowie, którzy go obsługują, mają jedną z najspokojniejszych profesji na świecie – ruch jest niewielki, widoki przepiękne, błogość… No chyba że zostaną sterroryzowani przez uciekającego więźnia. A podobno tacy się tu trafiają. Po drugiej stronie Warty rozpoczynamy off-roadową ucztę. Aż do miejscowości Pęckowo, przez następnych kilkanaście kilometrów, poruszamy się poza asfaltem, sycąc oczy widokami Puszczy Noteckiej. Orientację ułatwiają nam duże znaki drogowe! Po wizycie w Krzyżu Wielkopolskim, którego nazwa pochodzi od węzła kolejowego mającego swe korzenie jeszcze w XIX wieku, wjeżdżamy na Pojezierze Dobiegniewskie, gdzie znów na wiele kilometrów opuszczamy asfalt. Wizyta nad zagubionym w borze Jeziorem Lubowo w okresie wakacyjnym pozostanie niezapomniana.

Kolejnych kilkanaście km jazdy terenowej aplikujemy sobie na trasie z Mierzęcina, gdzie można zwiedzić odnowiony neogotycki kompleks pałacowy, aż do Starego Osieczna znanego z zatłoczonego w czasie wakacji biwaku nad Drawą. Ostatnim etapem podróży jest przejazd przez Drawieński Park Narodowy. W Głusku, gdzie znajduje się siedziba nadleśnictwa oraz punkt informacyjny, warto obejrzeć ponad stuletnią elektrownię wodną „Kamienna”.

Dalej przez wiele kilometrów podróżujemy drogą wyłożoną kostką brukową, a od Zatomia aż do Drawna czeka nas już prawdziwy off-road wzdłuż Drawy. Na szczęście dla nas – upewniliśmy się co do tego u miejscowych leśników – cała droga dopuszczona jest do ruchu. Pamiętajmy jednak, aby z niej nie zbaczać, bowiem znajdujemy się w granicach parku narodowego!

Podroż kończymy w Drawnie, gdzie można wypożyczyć kajak, aby zakosztować dość trudnego, ale za to pełnego atrakcji spływu Drawą. Dla tych, którzy czują jeszcze niedosyt, proponujemy dodatkowo wycieczkę objazdową po okolicznych miejscowościach. W Bierzwniku można zwiedzić gotyckie opactwo pocysterskie, zaś w Tucznie – renesansowy Zamek Wedlów.

Mazury

Większość osób przyjeżdża tu, by pływać łódką po jeziorach. Ale miłośnicy off-roadu znajdą liczne ścieżki, pozwalające zobaczyć jeziora z zupełnie innej strony

Długość trasy: 69 km

Część terenowa: około 54 km

Czas na pokonanie: 3-4 godz.

Region: Mazury, woj. warmińsko-mazurskie Rekomendowane miejsca: Wierzba, Pranie, Popielno, Kadzidłowo, Iznota, Mikołajki, Ruciane Nida, Wojnowo

Hej, Mazury, jak wy cudne! Gdzie jest taki drugi kraj! Tu zapomnisz chwile trudne, tu przeżyjesz życia maj”. To słowa jednej z najpopularniejszych szant autorstwa Wiesława Jurzykowskiego. Piosenkę nieraz usłyszymy wieczorem, na biwakach gęsto usianych nad brzegami mazurskich jezior. Czy w takim otoczeniu jest jeszcze miejsce dla motomaniaków?

Dlaczego nie – przecież i my możemy podziwiać błękit nieba i wody, a także piękne lasy. Jak się okazuje w wybranym regionie nie brak też zupełnie innych atrakcji turystycznych. Tak więc – do dzieła! Do off-roadowej aktywności zachęcamy również … żeglarzy! Przecież większość z nich swoje skarby przyciągnęła do Mikołajek właśnie na holu terenówki.

Czas więc odpłacić autu za chwile wysiłku na asfalcie i pokazać mu trochę wytęsknionego szutru! A przy okazji spojrzeć na jeziora z innej perspektywy. Co prawda dojazd na Mazury w sezonie letnim nie będzie łatwy, za to proponowane przez nas szlaki w większości nie powinien być oblegane, gdyż prowadzą lokalnymi, często zapomnianymi drogami. Ale uwaga – bywa również odwrotnie! Początek trasy biegnie szeroką gruntową drogą przez las i przebiega tuż obok słynnej leśniczówki Pranie. Nie zdziwmy się, gdy z naprzeciwka na trasie ujrzymy więc… autokar wycieczkowy!

Ale cofnijmy się do początku trasy.Pierwszym zadaniem wycieczkowiczów będzie znalezienie skrzyżowania przy przystani „Pod Dębem”. Tu właśnie zlokalizowana jest pierwsza kratka roadbooka. Wskazówki? Z Rucianego kierujemy się na osiedle Nida i za mostem w lewo na przystań. Zaczynamy I etap trasy – objazd jeziora Nidzkiego. W dużej mierze poruszamy się wzdłuż granicy parku krajobrazowego jeziora Nidzkiego. Ma on powierzchnię 2,9 tys. ha, i powstał w 1972 r. W skład wchodzi jezioro rynnowe (na części obowiązuje strefa ciszy) otoczone lasami Puszczy Piskiej. Gniazdują tu ciekawe ptaki wodne: gągoł, tracz, nurogęś. Można też zaobserwować szybującego orła bielika czy trzmielojada. Wędkarze dodadzą, że przy odrobinie szczęścia z wody wyciągniemy dorodnego szczupaka lub węgorza. Już na początku naszego szlaku spotkamy miejsca biwakowe nad samym jeziorem.

Warto zwrócić na nie uwagę nie tylko ze względu na bardzo niską cenę noclegu – po prostu w żadnych innych warunkach nie przenocujemy tak blisko natury. Nad jeziorem bardzo chętnie wypoczywali artyści, a chyba najbardziej znanym był Konstanty Ildefons Gałczyński. W leśniczówce Pranie znajdziemy muzeum poety, w którym przeczytamy m.in. Kronikę Olsztyńską: „Tyś jest jezioro moje ja jestem twoje słońce”.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Czy potrzeba jeszcze lepszej rekomendacji dla tego miejsca? Przy drodze z Karwicy do Przerośli znajdziemy duży, wytyczony parking, taki sam przygotowano w Dębowie (po drugiej stronie jeziora). To bardzo dobre miejsca do pozostawienia auta przed pieszą czy rowerową wycieczką (w okolicy wytyczono wiele ścieżek rowerowych o różnej długości). Pamiętajmy, że wiele fragmentów trasy prowadzi drogami leśnymi, na których nie można parkować „gdzie popadnie”.

A okazji do porzucenia samochodu jest wiele. Poza spacerami warto odwiedzić jedną ze ścieżek dydaktycznych, przygotowanych przez leśników. Znajdziemy taką m.in. w okolicy drogi nr 58, którą pokonujemy w trakcie jazdy roadbookiem (za wyłuszczarnią nasion). Pokonując drogę nr 58 zwróćmy uwagę, że kończymy już pętlę dookoła jeziora Nidzkiego i rozpoczynamy drugą część trasy – wzdłuż jeziora Bełdany z Rucianego Nidy do Mikołajek. Pokonanie całej trasy trwa – jak zwykle – około 3-4 godziny.

Zapewniamy jednak, że przez resztę weekendu nie ma mowy o nudzeniu się. W okolicy aż roi się od atrakcji. Koniec trasy to przedmieścia Mikołajek. Co prawda szukanie wieży obserwacyjnej w Dybowie nie ma już sensu, gdyż została przerobiona na… nadajnik GSM. Ale w samych Mikołajkach ciągle dumnie prezentuje się fontanna w kształcie króla sielaw (z koroną na głowie), o którym to krąży legenda.

Dawno temu, panował on na wszystkich wodach mazurskich. Gdy w wiosce przybyło rybaków i zaczęły się intensywne połowy, bogowie kazali królowi wystraszyć rybaków. Zaczął on wywracać łodzie i rozrywać sieci. Gdy rybacy pozostali w domach, dopadł ich głód. Jednak, przebłagując bogów, poznali sposób na króla sielaw – wykonali mocną sieć z metalowych oczek, w którą udało się złapać potężną rybę. Ta w zamian za darowanie życia, chciała zapewnić im dostatnie połowy. Mieszkańcy nie wypuścili jednak króla, a przykuli łańcuchem, żeby już nigdy nie straszył rybaków.

Bory Tucholskie

Wędrówka po Borach Tucholskich pozwala na chwilę zapomnieć o współczesnym świecie. Gęstwina sosnowych lasów to prawdziwa enklawa ciszy i spokoju

Długość trasy: 108 km

Część terenowa: 65 km

Czas na pokonanie: 3-4 godz. Region: woj. kujawsko-pomorskie. Rekomendowane miejsca: Wierzchlas, Tuchola, Osie, Żur, Kęsowo, Łyskowo, Mylof, Raciąż, Fojutowo, liczne rezerwaty

J eśli w trakcie szkolnej edukacji skrzywdzono Was śmiertelnie nudnymi lekcjami biologii, na których nieskończenie bogaty i różnorodny świat zwierząt i roślin był prezentowany w postaci zakurzonych preparatów i podniszczonych afiszów, wybierzcie się koniecznie do Borów Tucholskich, gdzie przyroda wciąż ukazuje swe prawdziwe, nieskalane oblicze.

W otoczeniu sosnowych borów, w leśnej głuszy, nad leniwie płynącymi wodami Brdy i Wdy, z dala od wielkomiejskiego zgiełku znajdziecie wreszcie ciszę i wytchnienie. Wyśmienitym pomysłem jest przybycie w te rejony autem terenowym, które pozwala bez przeszkód poruszać się po licznych drogach szutrowych.

Ale jeszcze lepszym rozwiązaniem – nawet najzagorzalsi off-roaderzy muszą się z tym pogodzić – jest przesiadka na rower, kajak, bądź… własne nogi. Chociaż wiele dróg prowadzących przez lasy jest udostępnionych do ruchu kołowego (korzystając z nich, ułożyliśmy nasz roadbook), to jednak auto nie wszędzie Was dowiezie. Najlepiej pójść na kompromis – na dachu samochodu zamontować kajak, a do bagażnika włożyć rowery i ekwipunek.

Rozwiązanie w sam raz na wakacje we dwoje – pardon – we troje (bo przecież w towarzystwie Yeti). Dlaczego my, gorący miłośnicy motoryzacji, tak bardzo zachwalamy Wam alternatywne środki komunikacji? Bo tylko kajak (vel ponton) pozwala na spływ nurtem Brdy płynącej przez środek Tucholskiego Parku Krajobrazowego, a zaliczanej do najpiękniejszych szlaków wodnych w Polsce (groźną konkurentką jest niedaleka Wda).

Bo tylko rower lub nogi umożliwiają dotarcie i zwiedzenie licznych w tym rejonie rezerwatów przyrody, jak choćby rozległych Bagien nad Stążką. Samochód będziemy zmuszeni zostawić również u wrót jednego z najstarszych i najznakomitszych rezerwatów leśnych w Polsce – Cisów Staropolskich im. Leona Wyczółkowskiego. Kiedy już zatęsknicie za autem, zapraszamy Was na stukilometrową wycieczkę, której dwie trzecie trasy prowadzi drogami pozbawionymi asfaltu. Startujemy z parkingu obok zajazdu „Pod jeleniem”, położonym przy drodze krajowej nr 240 (przedmieścia Tucholi).

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Tu zerujemy licznik. Pamiętajmy o ogólnych zasadach posługiwania się roadbookiem: wszystkie kratki są ponumerowane, nieoznaczone skrzyżowania przejeżdżamy na wprost. To dość ważna uwaga, bo np. 1200 m po informacjiw kratce nr 7, szeroka droga „główna” prowadzi… do gospodarstwa. Nasza trasa biegnie węższą ścieżką – właśnie na wprost. Niektóre skrzyżowania zdecydowaliśmy się połączyć (jeśli odległość pomiędzy nimi jest większa niż kilkadziesiąt metrów, informujemy o tym w opisie danej sytuacji, w kratce).

Charakterystycznymi punktami na trasie są kamienne słupki-drogowskazy. Uważajmy, by się nie zgubić, bo jeśli nie będziemy podążać drogą wskazaną przez nas w roadbooku (lub poniesienie nas fantazja i przestaniemy przestrzegać zasad jeżdżenia po lesie), narazimy się na reprymendę (najpewniej kosztowną) ze strony straży leśnej. Przed wyjazdem warto dodatkowo wyposażyć się w odbiornik GPS, który – w razie wątpliwości – pozwoli orientować się w terenie również według współrzędnych geograficznych, które znajdują się w naszej książce drogowej.

Kaszuby

Szwajcaria to kraj piękny i bogaty. Równie piękna i bogata jest Szwajcaria Kaszubska położona w sercu Kaszub. Blisko stąd nad morze, do jezior i… w góry

Długość trasy: 80+65 km

Część terenowa: 44+37 km

Czas na pokonanie: 5+3 godz.

Region: woj. pomorskie

Rekomendowane miejsca: Chmielno, Szymbark, Bytów, Wdzydze Kiszewskie, Pyszno, Piaszno, Swornegacie

„Pakuj narty i przyjeżdżaj do nas!” – jeśli propozycja ta pada z ust zakopiańskiego górala, nie ma w tym nic dziwnego. Ale gdy zimą zaproszenie to usłyszymy od znajomego, mieszkającego 100 km od… Gdańska, możemy myśleć, że żartuje. Warto jednak zaryzykować i wybierając się zimą w stronę morza, wrzucić do bagażnika sanki oraz narty.

Na miejscu czeka nas bowiem spora niespodzianka – w sercu Kaszub, kojarzących się raczej z Bałtykiem, jeziorami czy Żuławami Wiślanymi położonymi… poniżej poziomu morza, znajduje się prawdziwie górzysta kraina, gdzie na chętnych czekają wyciągi narciarskie. Miejsce to niezwykłe. Powiadają, że powstało z resztek, które zachowały się na dnie wora urodzajów, jaki Pan Bóg nosił, obdarowując Ziemię.

Dlatego góry sąsiadują tu z jeziorami, dolinami płyną bystre rzeki, a gęste lasy otaczają rozległe łąki i pola. Specyficzna jest również zwyczajowa nazwa tej krainy: Szwajcaria Kaszubska, która nawiązuje do bajecznie różnorodnego krajobrazu państwa, szczycącego się najbezpieczniejszymi bankami na świecie. W kaszubskiej Szwajcarii banki są takie same jak w Krakowie czy Warszawie, drogi zdecydowanie gorsze, ale widoki – powalające! Przekonaliśmy się o tym w trakcie podróży, na którą wybraliśmy się w towarzystwie Skody Yeti.

Blisko połowę naszej pierwszej trasy, której opis znajdziecie w roadbooku, stanowiły drogi terenowe. Zapomniane ścieżki nie raz doprowadziły nas w miejsca, na widok których otwieraliśmy usta z zachwytu. Pojedyncza wyprawa w teren absolutnie nas nie zaspokoiła, a wręcz przeciwnie – rozpaliła nieokiełznaną ochotę na „jeszcze więcej”.

Nie pozwoliliśmy się przekupić bogactwem Szwajcarii i udaliśmy się dodatkowo na zachodnią stronę Kaszub, aby skosztować fragmentów tras odbywającego się w tym rejonie rajdu off-roadowego Transgothica Maraton. Jeśli chcielibyście przez moment poczuć się profesjonalnymi zawodnikami, spróbujcie drugiej trasy, którą również szczeOdpoczynek nad gółowo opisujemy.  Barbarzyństwem byłoby jednak jechać na Kaszuby tylko po to, aby poszaleć na off-roadowych trasach. Region ten obfituje w atrakcje, których nie sposób, ot tak, ominąć, zostawiając za sobą chmurę kurzu. Wzorem Punktów Kontroli Przejazdu, które obowiązują na rajdowych trasach, chcielibyśmy zaproponować Wam kilka Punktów Obowiązkowego Zwiedzania.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

W Bytowie zobaczycie imponujący zamek krzyżacki o bardzo ciekawej historii, który wciąż dumnie pręży swe baszty i mury. W zamku – oczywiście – straszy: na jego gankach nie raz widziano posępnego rycerza, który – jak powiadają świadkowie – zamiast na swój los, zwykł narzekać na… ciężką zbroję. Pamięć po Krzyżakach przechowują również fragmenty murów obronnych i potężna 46-metrowa wieża rzucająca cień na Człuchów.

To wszystko, co zachowało się z warowni, która swą okazałością dorównywała twierdzyw Malborku. Do wieży w XIX wieku dobudowano neogotycki kościół ewangelicki, w którego podziemiach – jak głosi legenda – ukryto poszukiwaną do dziś, bursztynową komnatę. Miłośnicy militariów powinni przespacerować się również do zrekonstruowanego bunkra nad jeziorem Lubygość, w którym przez wiele dni przed Hitlerowcami ukrywali się partyzanci z organizacji Gryf Pomorski. Zdradzeni, podjęli mimo to straceńczą obronę, która uczyniła z nich bohaterów. Replikę bunkra można zwiedzić w wabiącym atrakcjami Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku.

Najwięcej o kaszubskiej kulturze, słynącej z niezależności – co przejawia się w kultywowanym do dziś, odrębnym języku – dowiecie się, zwiedzając Muzeum Kaszubskie w Kartuzach. Przystanek warto również zaplanować we Wdzydzach Kiszewskich, gdzieznajduje się Kaszubski Park Etnograficzny. Spragnieni kontaktu z żywą kulturą regionu powinni wybrać się do Muzeum Ceramiki Kaszubskiej Neclów w Chmielnie, które de facto jest wciąż działającą pracownią, lub sprawdzić termin odbywających się w tej samej miejscowości Mistrzostw Polski w… Zażywaniu Tabaki.

Miejscem niezwykłym, gdzie finiszuje druga z naszych tras, jest Góra Lemana, w sąsiedztwie której możemy zwiedzić replikę wioski Gotów z początku naszej ery, a nawet w niej zamieszkać! Jakby tego było mało, gospodarz wyorał na swym polu kilkadziesiąt grobowych kurhanów sprzed kilku tysięcy lat. Niedaleko znajdują się również kamienne kręgi, które oznaczały pradawne cmentarze (najsłynniejsze kręgiznajdują się w okolicach kaszubskich miejscowości Węsiory i Odry). Podobno w ich wnętrzu kumuluje się tajemnicza energia. W pobliżu wznosi się Góra Siemierzycka (jedna z najwyższych na Kaszubach – 256 m n.p.m.).

Dziwnym trafem, ilekroć stawiano na niej wieżę widokową (z której można było zobaczyć odległe o 70 km nadmorskie wydmy), tylekroć wybuchały wojny (1870, 1914 i 1939 r.). W roku 2005 – odpukać! – znów zbudowano 16-metrową wieżę… Da się z niej podziwiać m.in. panoramę Bytowa. Nasze trasy nie byłyby tak atrakcyjne, gdyby nie pomoc tutejszych strażników lasu. Wiele rad i pożytecznych wskazówek usłyszeliśmy w Nadleśnictwach Kartuzy i Osusznica. Dzięki nim odkryliśmy miejsca czarujące, ukryte przed oczami zwykłych turystów. I, co bardzo ważne, dotarliśmy do nich zgodnie z prawem – drogami udostępnionymi do ruchu kołowego.

Na konie i do żubrów

DSC02924

O Janowie Podlaskim robi się głośno raz do roku, przy okazji dorocznej aukcji koni krwi arabskiej Pride of Poland. Wtedy do cichego, urokliwego miasteczka zjeżdżają się goście z całego świata – wśród nich koronowane głowy, gwiazdy rocka czy „zwyczajni” milionerzy. Magnesem są konie z janowskiej stadniny – według znawców jedne z najpiękniejszych na świecie. Najbliższa aukcja odbędzie się niebawem, bo już w niedzielę 8 sierpnia, a przez cały weekend trwać będą imprezy towarzyszące, m.in. Narodowe Pokazy Koni Arabskich. Wstęp na teren stadniny jest wolny, natomiast bilety umożliwiające oglądanie pokazów z trybun są płatne – karnet na wszystkie kosztuje 100 złotych.
Janów Podlaski oraz jego okolice warto odwiedzić nie tylko przy okazji aukcji. Wybierając inny termin można uniknąć wrzawy i zgiełku, przez co łatwiej docenić urok miejscowości.  Nie zawiodą się miłośnicy zabytków – o dawnej świetności Janowa świadczy m.in. pałac biskupi i okazały barokowy kościół pod wezwaniem św. Trójcy. Na rynku znaleźć można też zabytek motoryzacyjny – stację benzynową z 1928 roku z oryginalnymi ręcznymi pompami do tankowania.


Najkrótsza trasa z Warszawy do Janowa Podlaskiego ma ok. 160 km. Jeśli zależy nam na prostej drodze, wystarczy kierować się drogą A-2 na Terespol i odbić w Białej Podlaskiej
w kierunku  Konstantynowa (droga nr. 811). My polecamy mniej uczęszczane, za to malowniczo położone trasy, np. drogę przez Węgrów, Sokołów Podlaski i Siemiatycze. Po drodze warto zwiedzić rezerwat Szwajcaria Podlaska (nieopodal miejscowości Neple), z wąwozami powstałymi w wyniku osuwania się brzegów Bugu.
Jako bazę wypadową do zwiedzania okolic Janowa Podlaskiego wybraliśmy Uroczysko Zaborek (www.zaborek.com.pl). To wyjątkowe miejsce – na 50 ha rozrzucono kilkanaście zabytkowych, drewnianych obiektów przeniesionych z różnych zakątków Podlasia. Wszystkie zostały dostosowane do celów hotelowych, ale w taki sposób, że np. nowoczesne łazienki czy inne dodatki ważne dla komfortu gości nie zakłócają charakteru miejsca. Można zanocować w bielonym dworku, leśniczówce, plebanii czy nawet w starym młynie. Nie jest tanio, nocleg kosztuje 100 zł od osoby, trzeba też dopłacić za wyżywienie (od 66 zł). Z drugiej strony to i tak prawdopodobnie najtańszy sposób, żeby móc powiedzieć znajomym, że nocowało się w tych samych pokojach co perkusista The Rolling Stones Charli Watts czy członkowie arabskich rodzin królewskich przyjeżdżających na janowskie aukcje.
Drugą część weekendu proponujemy spędzić w Białowieży. Odległość z Janowa to wprawdzie aż 130 km, ale trasa jest naprawdę przyjemna.

Po drodze warto odwiedzić Świętą Górę Grabarkę – najważniejsze miejsce dla wyznawców prawosławia w Polsce. Wizytę w Białowieży   zacząć można od Pokazowego Rezerwatu Żubrów znajdującego się przy drodze z Hajnówki (bilet 6 zł). Można w nim zobaczyć nie tylko słynne białowieskie żubry, ale też żubronie (krzyżówki żubrów z bydłem domowym), dziki, sarny, koniki polskie, a nawet wilki. Okolice Białowieży doskonale nadają się do turystyki pieszej i rowerowej.

Podróżnik i autor: Piotr Szypulski

Masz pomysł na weekendową trasę? Wyślij nam jej opis!

Yeti w kwaterze Hitlera

DSC03871

Mazury kojarzą się nam głównie z żeglownymi jeziorami i bujnymi lasami. Tymczasem region ma ciekawą historię. O jego znaczeniu strategicznym w przeszłości świadczą pozostałości warowni krzyżackich, XIX-wieczne umocnienia, zamykające od wschodu dostęp do Prus, a także to, że w czasie II wojny światowej w tych okolicach rozmieszczono stanowiska dowodzenia III Rzeszy ze słynną kwaterą Hitlera w Wilczym Szańcu. Uznaliśmy, że warto wybrać się naszym Yeti na Mazury i poznać je z tej mniej popularnej strony.

Za bazę posłużyło nam Siedlisko Morena nad jeziorem Łaśmiady, na północny zachód od Ełku (ceny 2-osobowego pokoju ze śniadaniem od 320 zł). Droga z Warszawy do Starych Juch przez Ostrów Maz., Zambrów, Grajewo to ponad 250 km – jej przebycie w spacerowym tempie z przerwą na kawę w Łomży i obiad w Ełku zajęło nam 5 godzin.Na sobotę zaplanowaliśmy wycieczkę do Gierłoży.

Wybraliśmy trasę przez Orzysz, Okartowo, gdzie podziwialiśmy drewniano-murowany kościół, Ryn i Kętrzyn. Atrakcję Rynu stanowi starannie odrestaurowany XIV-wieczny zamek krzyżacki. Mieści się tu hotel i centrum kongresowe. Zwiedzanie możliwe jest z przewodnikiem (w dni powszednie o 10 i 13, w weekendy o 13, bilety w recepcji hotelu: zwykły za 10 zł, ulgowy – 5 zł). Kętrzyn ma także – odbudowany w latach 60. XX w. – zamek z muzeum (bilety 6 i 3 zł). Tą okrężną drogą liczącą 105 km dotarliśmy do Gierłoży.

Wilczy Szaniec – tajna kwatera Hitlera i dowództwa  sił zbrojnych Niemiec – to zespół ukrytych w lesie bunkrów i budynków, w którym realizowano plan budowy tysiącletniej Rzeszy. Rozległy teren zwiedziliśmy po opłaceniu wstępu (bilety 12 i 6 zł, parking 8 zł).

W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się przed Giżyckiem przy XIX-wiecznej pruskiej twierdzy Boyen. W mieście warto obejrzeć obrotowy most na Kanale Łuczańskim i wypić kawę w przystani jachtowej, natomiast można sobie darować ruiny zamku.

Do Warszawy wróciliśmy w niedzielę przez Pisz, Ruciane-Nidę i Pułtusk. Ta trasa jest dłuższa, bo liczy około 290 km, ale warto ją przejechać, ponieważ wiedzie przez malowniczą Puszczę Piską.

Podróżniczka i autorka: Ewa Czechowska

Masz pomysł na weekendową trasę? Wyślij nam jej opis!

Roztocze

Roztocze uwodzi niezwykłą historią, duchowością oraz pięknem krajobrazów.

O niepowtarzalnym charakterze tego miejsca decydują przede wszystkim wciąż obecne tu ślady Kultury Wschodu. Kto poszukuje wytchnienia z dala od zgiełku cywilizacji, z pewnością go tu znajdzie. Krach na giełdach czy wybory prezydenckie nie robią tu większego wrażenia.

Długość trasy: 70 km


Część terenowa: 40 km


Czas na pokonanie: 3 godz.


Region: woj. podkarpackie


Rekomendowane miejsca: Lubaczów, Narol, Bełżec, Werchrata, Horyniec-Zdrój, Radruż, Polanka Horyniecka, Monasterz

Off-roadowe podróże to ciągła walka z wymagającymi odcinkami błotnymi, głębokim piaskiem czy skałami. Czasem bywa łatwiej, niekiedy trudniej, a czasem bywa również tak niebezpiecznie, że aż strach ściska gardło. Wybierając się na Roztocze, przygotujcie się na prawdziwy ekstrem– jednak nie błotny czy piaszczysty, ale… asfaltowy! Tak, to nie pomyłka! Ponad sześciokilometrowy przejazd lasem z Nowego Brusna do Łówczej wiedzie najbardziej niezwykłą asfaltówką, z jaką kiedykolwiek mieliśmy do czynienia.

To prawdziwy koszmar kierowcy! Dziur w asfalcie jest tu więcej niż samego asfaltu. O rozwijaniu większych prędkości nie ma mowy – nawet wysoko zawieszonym samochodem trzeba co chwilę zwalniać niemal do zera, a mimo to czasem słychać, jak zawieszenie szoruje po asfalcie. Brawa dla polskich drogowców – ich jezdnia to wyzwanie dla każdego off-roadera.

.

DOKŁADNY OPIS TRASY Z ROADBOOKIEM ZNAJDZIESZ W PRZEWODNIKU. SZUKAJ W DOBRYCH PUNKTACH SPRZEDAŻY!

OK1 cover 0106 last

Położone w południowo-wschodniej Polsce Roztocze, w potocznej świadomości funkcjonuje jako kraina dzika i odludna, a zarazem piękna i tajemnicza, konkurując w tym względzie z Bieszczadami. Górskie połoniny cieszą się jednak sporą popularnością wśród turystów, w odróżnieniu od wyżynnego regionu sąsiadującego z terenem Ukrainy, gdzie wycieczki docierają znacznie rzadziej.

Miejsce to ma ponadto tę przewagę nad Bieszczadami, że wciąż można tu znaleźć drogi nadające się do legalnej jazdy autem terenowym. I to nie tylko asfaltowe…
Roztocze zapamiętacie jako krainę sacrum: chyba nigdzie w Polsce nie ma tak mnogiego skupiska kościołów i cerkwi, kapliczek, posągów, krzyży przydrożnych, a także cmentarzy: chrześcijańskich i wschodnich, starych i bardzo starych.

Kraina ta przez stulecia wielokrotnie przechodziła z rąk do rąk, znajdując się na wędrującej granicy kultur Wschodu i Zachodu, które na jej obszarze pozostawiły po sobie liczne pamiątki. Szczególnie duży wpływ na ten rejon wywarł Kościół greckokatolicki (bizantyjsko–ukraiński), który wyodrębnił się z prawosławia na mocy unii brzeskiej w 1596 roku. Liczne cerkwie i cmentarze greckokatolickie są stałym elementem tutejszego krajobrazu. Spotkać je można niemal w każdej wiosce – czasem odnowione i wciąż funkcjonujące, ale często również zamknięte na cztery spusty, lub chylące się ku upadkowi.

Wyznawcy wielu religii żyją tu na szczęście w zgodzie, czego najlepszym przykładem jest wspólne użytkowanie tych samych świątyń – na przykład dawna cerkiew greckokatolicka w Werchracie należy obecnie do Kościoła rzymskokatolickiego, ale czasem odbywają się w niej również nabożeństwa obrządku greckokatolickiego.

Kto więc cierpi na ateizm i źle mu z tym, ten znajdzie na Roztoczu lek na swą duszę – trudno tu w boga (jakiegokolwiek) nie wierzyć…
Naszą podróż rozpoczynamy w Lubaczowie, jednej z największych miejscowości Roztocza Wschodniego. To właśnie o nim Kazimierz Górski – honorowy obywatel miasta – zwykł mówić:  „W Lubaczowie czuję oddech Lwowa”. Nie ma chyba lepszej rekomendacji, by polecić to miejsce zwiedzającym. Lubaczów znany jest przede wszystkim z obrazu Matki Boskiej Łaskawej, przed którym król Jan Kazimierz składał śluby we Lwowie, ogłaszając Maryję Królową Polski. Cudowny obraz trafił po wojnie najpierw do Krakowa, a później właśnie do Lubaczowa, gdzie do dziś wystawiona jest jego kopia (oryginał przeniesiono do Skarbca Katedralnego na Wawelu).

Już kilka kilometrów za Lubaczowem wjeżdżamy na polną drogę, których w tym rejonie nie brakuje. Nasza wycieczka jest jednym z licznych wariantów podróży po Roztoczu.

W zależności od stopnia przygotowania samochodu, można w tym rejonie wytyczyć wiele innych, urokliwych tras off-roadowych. Ułatwia to tutejsza sieć dróg, które często zostały tylko utwardzone, ale nigdy nie pokryte asfaltem.

Bez trudu wciąż można w tym rejonie znaleźć wioski, o których drogowcy (i zdaje się politycy też) zapomnieli. Niestety większość obszarów leśnych jest dla samochodów zamknięta, co należy uszanować. Dobrym pomysłem jest więc zabranie ze sobą na wycieczkę np. rowerów górskich, którymi dotrzemy do miejsc dla samochodów nieosiągalnych. Istnieje niemal stuprocentowa pewność, że przy okazji natkniemy się na cieszące się wolnością jelenie czy dziki. Szczęściarze może zobaczą bobra lub nawet orła bielika.

Roztocze to również prawdziwy raj dla miłośników militariów.
Od bunkrów i okopów Linii Mołotowa dosłownie się tu roi. Nierzadko zostały głęboko ukryte w leśnej gęstwinie, ale czasem stoją tuż obok często uczęszczanej drogi. Wiele z nich można swobodnie eksplorować.

Atmosferę grozy potęgują przy tym opowieści o aktywnej działalności
w tym rejonie, w latach 1944-1947, Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Jej członkowie kryli się w okolicznych lasach, budując w nich przemyślnie zamaskowane schrony. Jeden z przywódców UPA – „Stiah” – ukrywał się
w Lasach Monastyrskich, gdzie został schwytany i zabity w 1947 roku.

Trwała już wówczas akcja „Wisła”, której założeniem było przesiedlenie rdzennych mieszkańców m.in. Roztocza (głównieUkraińców) na Ziemie Odzyskane na zachodzie, ale przede wszystkim likwidacja oddziałów UPA, której członkowie chcieli zapobiec repatriacji ludności ukraińskiej. „Wisła” doprowadziła do niemal całkowitego rozbicia UPA, a jednocześnie do wyludnienia obszarów Roztocza, Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Wiele miejscowości zostało zniszczonych; był to zarazem ogromny cios dla dziedzictwa kulturowego.

Ówczesne wydarzenia do dziś budzą liczne kontrowersje, zapisując się jako niechlubna karta w historii tak Ukrainy, jak i Polski. W roku 2007 prezydenci obu krajów wydali wspólne oświadczenie potępiające akcję „Wisła”.
Metą naszej trasy jest Narol, skąd niedaleko np. do  dawnego obozu zagłady w Bełżcu.

W pobliskich Kniaziach zwiedzić możecie posągowe ruiny jednej z największych cerkwi na Roztoczu (z 1806 r.).

Sandomierz – miasto na szlaku Jagiellonów

18N

Sandomierz przez dwa wieki był ważnym punktem etapowym traktu Wilno – Lublin – Kraków, odwiedzanym przez wielkiego księcia litewskiego Jagiełłę. Ograniczyliśmy tę trasę do 2 miast leżących na Szlaku Jagiellonów, zwiedzając po drodze inne równie ciekawe zabytki.
Rozpoczęliśmy od Sandomierza. Zaparkowaliśmy auto tuż przy Bramie Opatowskiej (postój płatny) i rozpoczęliśmy zwiedzanie od Podziemnej Trasy Turystycznej (bilet normalny
8 zł). Następnie, przechodząc obok ratusza, udaliśmy się do Muzeum Diecezjalnego mieszczącego się w Domu Długosza (bilet 6 zł).

W sąsiedztwie muzeum zlokalizowana jest katedra z XIV w. Po wyjściu z niej skierowaliśmy się do oddalonego o kilka kroków zamku, siedziby Muzeum Okręgowego (bilet 8 zł). Miłośnikom spacerów polecamy Wąwóz Królowej Jadwigi. Przez stulecia woda wyżłobiła w miękkiej glebie lessowej wąwóz (500 m) o stromych ścianach, z piękną roślinnością (wstęp bezpłatny).


Z Sandomierza udaliśmy się do odległego o 25 km zamku w Baranowie Sandomierskim (bilet 15 zł, parking 5 zł). Następnie, kierując się na północny zachód, po ok. 32 km dotarliśmy do Ujazdu i zamku Krzyżtopór (bilet 7 zł).


Do Krakowa dojechaliśmy wieczorem po 2,5 godz. (170 km). Nocowaliśmy w hotelu położonym blisko Starego Rynku (ceny od 85 zł/os.). Niedzielne zwiedzanie rozpoczęliśmy od Barbakanu (bilet 7 zł), następnie przez Bramę Floriańską przeszliśmy na rynek, gdzie zwiedziliśmy Sukiennice i kościół Mariacki. Kolejną atrakcją był odległy o 20 min od rynku Wawel (cena biletu uzależniona od trasy). Z siedziby Jagiellonów udaliśmy się pod kurię metropolitalną, gdzie nocował Jan Paweł II. Ostatnim punktem wycieczki był wyjazd do sanktuarium w Łagiewnikach.

Podróżnik i autor: Janusz Borkowski

Masz pomysł na weekendową trasę? Wyślij nam jej opis!

Nysa, Otmuchów i Paczków – śląski Rzym zaprasza!

DSC03443

Kościół pw. św. Jakuba i św. Agnieszki to najznakomitszy zabytek Nysy – jego historia sięga XI w

Masz wolny weekend i nie wiesz, co zrobić? Znaleźliśmy dla Ciebie bardzo dobre rozwiązanie: pakuj rodzinę do auta i ruszaj w drogę. Dzięki naszemu nowemu cyklowi „Weekend z Yeti” dowiesz się, jakie miejsca warto odwiedzić w Polsce.

Czytaj więcej

Ceny paliwa w Europie

Jeżeli wybierasz się w podróż i chcesz skalkulować cenę tej podróży musisz znać aktualne ceny paliwa w Europie, w naszym serwisie znajdziesz aktualizowane na bieżąco ceny paliw we wszystkich krajach Europy.

Sprawdź tabelę aktualnych cen paliw w Europie!

Miami, czyli amerykańska Riwiera

PC010258

Słońce i dobra pogoda przez cały rok, dziesiątki kilometrów plaż, setki  luksusowych hoteli – oto Miami w pigułce.

Miami ma nieco ponad 2 mln mieszkańców, a Miami Beach około 100 tys. Znamy je chociażby z telewizyjnego serialu „Policjanci z Miami”.
Z Europy do Miami trzeba polecieć samolotem. Podróż trwa ok. 10 godzin tam i ok. 9 z powrotem. Żeby dostać się do USA konieczna jest wiza amerykańska. Ale to nie jedyny warunek. Decyzję o wpuszczeniu nas (lub nie wpuszczeniu) podejmuje już na miejscu urzędnik Emigration. Jego decyzja jest ostateczna i nieodwołalna. Jeśli mu się coś nie spodoba może nas odesłać następnym samolotem do kraju.


Planując podróż do Miami (i każdego innego miasta w USA) trzeba wcześniej zarezerwować hotel. Nazwę i adres tego hotelu musimy podać w karcie, jaką wypełniamy przed rozmową z urzędnikiem Emigration. Jeśli zamierzamy zatrzymać się u znajomych czy u rodziny w USA – trzeba podać ich dokładny adres.
Uwaga! Z urzędnikiem Emigration trzeba rozmawiać bardzo ostrożnie i super poważnie. Jeśli mamy wizę turystyczną, może nas podchwytliwie zapytać czy np. nie będziemy pracować w USA. Jeśli potwierdzimy – nie wpuści nas, a może nawet kazać aresztować i deportować.

Czytaj więcej

Zwiedzanie Białowieży

5N

Położona na pograniczu polsko-białoruskim jest miejscem magicznym. W Puszczy Białowieskiej polował przez kilka tygodni Władysław Jagiełło robiąc wielkie zapasy mięsa przed bitwą pod Grunwaldem. W XIX wieku chętnie przyjeżdżał tu car Aleksander III na polowania i wypoczynek. Bywali tu książęta i królowie, a w czasach nam bliższych niemieccy, rosyjscy i polscy dostojnicy (Goering, Beck, Chruszczow, Gomułka, Cyrankiewicz).

Do miejscowości Białowieża dojechać łatwo, bo prowadzi do niej jedna droga – numer 689 z Hajnówki. Na kilka kilometrów przed granicą z Białorusią trzeba tylko skręcić w lewo i wjeżdżamy do Białowieży. Jest tu kilka hoteli – najbardziej luksusowy to Żubrówka położony tuż przy wjeździe do miasta. Standard dość dobry, jedzenie też, jest też małe SPA, ale bez basenu. Są też mniejsze hotele i kwatery prywatne. Przed przyjazdem lepiej znaleźć i zarezerwować miejsce, bo Hajnówka stała się modna i hotele często zajęte są przez firmy organizujące tu imprezy integracyjne lub szkolenia.

Czytaj więcej

Polska zimą – kraina pieknych krajobrazów

Polska nie może poszczycić się takimi trasami, jakie znajdziemy w krajach alpejskich, mimo to każdego roku przyciąga turystów urokiem i swojskim klimatem

Chociaż w Polsce przeważają niziny, to południowa górzysta część zapewnia miłośnikom gór wiele interesujących miejsc. Mimo względnie niewielkiej powierzchni, w naszym kraju znalazły się bardzo zróżnicowane tereny – góry zarówno niskie, średnie, jak i wysokie.

Zimowa Polska

Zimowa Polska

Sudety witają od zachodu
Południowo-zachodnią część Polski zajmują Sudety, które rozciągają się na obszarze ponad 9 tys. km2. Klimat gór jest chłodny i wilgotny. Wybierając się w ten rejon, można odwiedzić jeden z dwóch parków narodowych, znajdują się tu także parki krajobrazowe (8) i ok. 20 rezerwatów przyrody. Największym i najwznioślejszym masywem górskim Sudetów są Karkonosze z najwyższym szczytem Śnieżką (zarówno Karkonoszy, jak i całych Sudetów), która wznosi się na wysokość 1603 m n.p.m. Polska część masywu zajmuje powierzchnię 185 km2. Klimat Karkonoszy cechuje się zmiennością pogody i wysoką wilgotnością powietrza.

Centralnie na południu znajdziemy Beskidy
Kierując się na wschód wzdłuż południowej granicy, docieramy do Beskidów. Beskid Zachodni położony jest w obrębie Karpat Zachodnich. W skład obszaru wchodzą m.in.: Beskid Śląski, Beskid Mały, Beskid Żywiecki, Beskid Makowski, Beskid Wyspowy i Beskid Sądecki. Te najmłodsze polskie góry w naszym kraju zajmują niecałe 6 tys. km2. Najwyższe masywy, Babiej Góry i Pilska, wznoszą się na wysokość ponad 1500 m n.p.m. (Babia Góra 1725 m n.p.m.).

Południowy skrawek to królestwo Tatr
Na południe od Beskidów znajdują się Tatry, najwyższe góry Polski, będące jednocześnie najwyższym masywem górskim Karpat Zachodnich. Na terenie Polski góry rozciągają się na powierzchni
175 km2. Najwyższym szczytem na naszym terytorium jest północno-zachodni wierzchołek Rysów (2499 m n.p.m.). Góry mają typowe cechy rzeźby alpejskiej, także klimat wykazuje wiele wspólnych cech
z klimatem alpejskim. Obserwujemy tu niską średnią temperaturę roczną, dużą zmienność temperatury w ciągu doby oraz gwałtowne i częste zachmurzenia. Nie można pominąć także znacznej liczby dni z opadami i zamgleniami.

Na wschodzie żegnają Bieszczady
Udając się w południowo-wschodni skrawek Polski, dotrzemy w Bieszczady. Obszar położony na terenie naszego kraju zajmuje zachodnią część Beskidów Wschodnich i cechuje się dość ciepłym, umiarkowanym klimatem zdominowanym przez warunki pogodowe charakterystyczne dla obszarów kontynentalnych, czyli ciepłe lata i mroźne zimy.

Sudety – coś dla narciarzy i kuracjuszy
Sudety ciągną się wzdłuż południowego krańca Polski – od granicy z Niemcami do granicy polsko-czeskiej w pobliżu Nysy. Głównymi drogami regionu są trasy nr E65 i E67. Pierwsza prowadzi od Legnicy przez Jelenią Górę i Szklarską Porębę do Czech. Drugą można dojechać np. z Wrocławia w okolice Kłodzka i Dusznik-Zdroju także do naszych południowych sąsiadów. 10 km od centrum Jeleniej Góry znajduje się mikrostacja Łysa Góra-Dziwiszów. Wyznaczono tu 3 łatwe trasy narciarskie o długości kilometra każda, a ceny biletów wieloprzejazdowych zaczynają się od ok. 20 zł. W Świeradowie–Zdroju, gdzie dojedziemy drogą nr 362, na miłośników białego szaleństwa czeka 8 tras. W większości są to łatwe, krótkie stoki. Najdłuższa z tras ma 2,5 km, a na szczyt wjeżdża się koleją gondolową. Karnet dzienny kosztuje 75 zł (ulgowy) lub 95 zł (normalny), zaś 6-dniowy odpowiednio: 330 zł lub 410 zł. Korzystając z wyciągu Świeradowiec, można wybrać trasę czerwoną o średnim stopniu trudności lub trudną czarną.

W Zieleńcu śnieg leży niemal pół roku
Jedną z najsłynniejszych miejscowości, do której ciągną narciarze, jest Zieleniec. Jego zaletą są utrzymujące się nawet przez kilka miesięcy bardzo dobre warunki narciarskie. Nierzadko zdarza się, że gruba pokrywa śniegowa zalega tu nawet przez 150 dni. Miejscowość ta nieco gorzej wypada pod względem atrakcyjności nartostrad, mimo że jest ich dość dużo. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych prowadzi m.in. specjalnym wiaduktem nad drogą. Jest ona jednocześnie najdłuższa w tej miejscowości. 6-dniowy karnet uprawniający do korzystania ze wszystkich wyciągów kosztuje od 350 zł (ulgowy) do 400 zł (normalny). Osobno trzeba płacić za możliwość korzystania z wyciągów Winterpolu. Tutaj karnet na 6 dni oznacza wydatek od 250 do 320 zł (w godzinach 9-16) lub od 380 do 450 zł (w godzinach 9-22).

Do Zieleńca prowadzi szosa z Dusznik-Zdroju, która w okresie zimowym staje się drogą jednokierunkową. Oprócz Zieleńca w Sudetach Środkowych można wybrać także miejscowość Rzeczka, gdzie znajdziemy m.in. kompleks wyciągów narciarskich Górnik
z sześcioma ponad półkilometrowymi trasami. Tutaj sprzedawane są bilety jedno- lub 10-przejazdowe w cenie 2 i 15 zł.

Trasy w Siennej też mają homologację FIS
Odwiedzając kolejne punkty na mapie atrakcji narciarskich, warto dotrzeć do miejscowości Sienna, gdzie funkcjonuje ośrodek narciarski Czarna Góra. Wzdłuż wyciągów poprowadzone są łatwe i dość krótkie trasy. Bardziej zaawansowani narciarze na pewno udadzą się na średnio trudne i trudne odcinki o długościach od 950 m do blisko 1,7 km. Dwa z nich mają homologację FIS.

Ceny karnetów dziennych zaczynają się od 51 zł (ulgowy) i 57 zł (normalny), zaś tygodniowy – od 350 zł za bilet ulgowy i 380 zł za normalny. Znacznie mniejszy ośrodek znajdziemy w Kamienicy. Tutaj narciarze mogą wybrać jedną z 5, niestety, krótkich tras. Najdłuższa z nich ma 436 m, najkrótsza niecałe 100 m. Wpływa to oczywiście na cenę. Dzienny bilet ulgowy kosztuje 30 zł, normalny 40 zł.

Lecznicze walory Sudetów
Warto pamiętać, że pobyt w Sudetach nie musi wiązać się wyłącznie z uprawianiem sportów zimowych. Wiele osób przyjeżdża tutaj także ze względu na liczne uzdrowiska. Pijalnie wód mineralnych czy np. kąpiele borowinowe lub igliwiowe wpływają korzystnie na zdrowie. Do najsłynniejszych tego typu miejsc należą m.in.: Duszniki-Zdrój, Kudowa-Zdrój, Polanica-Zdrój, Szczawno-Zdrój. W tych miejscowościach można znaleźć także liczne miejsca noclegowe, choć z tym nie powinno być problemu niemal w całych Sudetach. W regionie funkcjonują schroniska, kwatery prywatne i hotele. W tych pierwszych za nocleg trzeba zapłacić ok. 20 zł, w pensjonatach 40-50 zł, a w hotelach ok. 100 zł i więcej.

Karkonosze równie atrakcyjne jak Tatry
Mekką dla wielu narciarzy w Polsce są Karkonosze. Dwa największe ośrodki tego regionu to Szklarska Poręba i Karpacz. Do pierwszej miejscowości prowadzi międzynarodowa droga E65. Do drugiej dotrzemy, kierując się w Kowarach lub w Piechowicach na drogę nr 366 i z niej na szosę prowadzącą do Karpacza. Szklarska Poręba przyciąga miłośników narciarstwa alpejskiego Ski Areną na Szrenicy.

Łączna długość tras zjazdowych wynosi ok. 13 km, z czego większość to trasy o średnim stopniu trudności (ok. 7 km). Doświadczonych narciarzy ucieszą trasy z homologacją FIS (2 km). Tu znajduje się także Lolobrygida, jedna
z najdłuższych nartostrad w Polsce (4,4 km). Za bilet jednodniowy trzeba zapłacić od 45 zł (dzieci) do 76 zł (dorośli). Cena karnetu 2-dniowego zaczyna się od 82 zł w przypadku dzieci i osiąga 134 zł dla dorosłych, a 6-dniowego odpowiednio: od 228 zł i od 357 zł.

Karpacz – dobre miejsce na spacery
Do Karpacza, z racji mniej stromych tras, powinny udać się osoby szukające możliwości miłego spędzenia czasu, a nie tylko podniesienia poziomu adrenaliny. Chociaż długość wszystkich nartostrad liczy ponad 6 km, z czego niecałe 2,5 km ma średni stopień trudności, to jest tutaj nieznacznie taniej niż w Szklarskiej Porębie. Jednodniowy karnet w zależności od terminu pobytu kosztuje od 45 lub 55 zł dla dzieci i młodzieży do 55 lub 70 zł w przypadku dorosłych. Do wad obu lokalizacji trzeba zaliczyć zbyt małą liczbę miejsc do parkowania.

Kłopotów za to nie ma z noclegami. Oprócz hoteli znajdziemy tu wiele pensjonatów, gościńców, domów wczasowych czy kwater prywatnych. Niejednokrotnie, będąc w tych miejscowościach, warto udać się nie tylko na narty, lecz także na spacery górskimi szlakami. Trzeba tylko pamiętać o tym, że ze względu na zagrożenie lawinowe wiele z nich jest zamykanych na zimę. Utrudnieniem dla amatorów pieszych wypraw mogą być występujące tutaj często mgły oraz zamiecie śnieżne.

Do Jakuszyc ciągną narciarze biegowi
Prezentując Karkonosze, nie można pominąć Jakuszyc, jednego z najatrakcyjniejszych miejsc w Polsce do uprawiania narciarstwa biegowego. Tutejsze trasy mają łączną długość ponad 100 km
i oprócz spacerowo-turystycznych można wybrać te dla początkujących, średnio
zaawansowanych, zaawansowanych czy inhalacyjne. Coraz większe zainteresowanie zdobywają także wyprawy na rakietach śnieżnych, a spośród odbywających się tutaj imprez ogromną popularnością cieszą się Bieg Piastów, zawody
w sportach zaprzęgowych i bieg retro.

Beskidy walczą nie tylko o narciarzy
Bardzo ważny punkt na mapie zimowych atrakcji to Beskidy. Ich zaletą jest przede wszystkim mnogość ośrodków narciarskich. Wiele z nich przy korzystnej pogodzie umożliwia szusowanie nawet do późnej wiosny. Dodatkową zaletę stanowi duży obszar, który zajmują tereny narciarskie, dzięki czemu można wybrać mniej popularne miejscowości, a i tak być zadowolonym z wyboru.

Na początek Beskid Śląski
W tym regionie pod względem popularności palmę pierwszeństwa bez wątpienia dzierży Szczyrk. Miejscowość leży u podnóża Skrzycznego (1257 m n.p.m.), najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego. To, co jednak czyni Szczyrk tak atrakcyjnym, to ponad 20 tras narciarskich o łącznej długości ok. 60 km. Dwie z nich mają ponad 5 km, kolejne dwie ponad 3 km, a 4 następne są długie na minimum 2 km.

Warto także wspomnieć, że jedna z nich ma homologację FIS (czarna, o długości 2,8 km). Obsługę wielu tras zapewnia Gliwicka Agencja Turystyczna (GAT). Karnety kosztują od 56 zł (jednodniowy) do 300 zł (za 6 dni, poza sezonem). W sezonie trzeba wydać od 68 zł do 320 zł odpowiednio za 1 i 6 dni. Snowboardzistów ucieszy tutejszy snowpark, gdzie można znaleźć m.in.: speed rail, box łamany, wallride, speedbox czy halfpipe.

Uzupełnieniem zimowych atrakcji są ścieżki biegowe, strzelnice biatlonowe, skocznie narciarskie, a także kryty basen i centra odnowy biologicznej.

Kolejna zaleta Szczyrku to to łatwość dojazdu, gdyż miejscowość ta jest oddalona zaledwie o 17 km od centrum Bielska-Białej, gdzie można dotrzeć krajową „jedynką”, a później kierować się drogowskazami na Szczyrk. Niestety, wyjeżdżając z Bielska, zwłaszcza w weekendy trzeba liczyć się ze sznurem samochodów ciągnących w stronę Skrzycznego. Nie powinno to dziwić, bowiem dla wielu mieszkańców aglomeracji śląskiej jest to bardzo dobry punkt wypadowy na narty. Przyjezdni mogą pozostać tutaj dłużej w jednym z pensjonatów czy hoteli albo też skorzystać z oferty właścicieli kwater prywatnych.

Ceny za nocleg zaczynają się od ok. 30 zł w okresie między sylwestrem i feriami. W ferie minimalna cena wzrasta do ok. 50 zł. W pensjonatach w mniej popularnych terminach trzeba liczyć się z wydatkiem 50-60 zł za dobę. Wiele miłych chwil czeka narciarzy także w Wiśle.
I to nie tylko dlatego, że pochodzi stąd Adam Małysz. W okolicy znajdują się ośrodki narciarskie, np.: Stożek, Rowienki, Soszów i Cieńków. Do Wisły można dojechać od strony Szczyrku drogą nr 942 lub od strony Skoczowa trasą nr 941. W Beskidzie Śląskim miłośnicy białego szaleństwa mogą wybrać się również do Ustronia, gdzie przygotowano dla nich trasy o długości 4,5 km.

Atrakcyjny Beskid Żywiecki
Kolejny ciekawy punkt na zimowej mapie Beskidów stanowi Beskid Żywiecki, drugie pod względem wysokości pasmo górskie w Polsce. Tutaj najbardziej znane i jednocześnie najciekawsze miejsce to Korbielów, do którego z Żywca prowadzi droga nr 945. Niestety, zimą ten odcinek jest zazwyczaj ośnieżony i trudno szybko go pokonać. Warto jednak przemęczyć się, bo na miejscu czekają na narciarzy ciekawe trasy – najbardziej atrakcyjna znajduje się na Pilsku (1557 m n.p.m.).

Najdłuższa z tras ma 4,5 km długości, ale znajdziemy tu stoki zarówno dla początkujących, jak i dla zaawansowanych. Niestety, żeby dostać się na sam szczyt, trzeba skorzystać z kilku wyciągów, co wydłuża dodatkowo czas dojazdu. Rekompensatą są niezwykłe widoki i panujący tutaj klimat. Wadę Korbielowa stanowi brak infrastruktury, która pozwoliłaby na atrakcyjne zajęcia także po skończeniu szusowania. Niemal wszystkie wyciągi w Korbielowie należą do GAT. Ceny za karnety narciarskie są takie same jak w Szczyrku.

Beskid Sądecki to liczne uzdrowiska
Rejon Beskidów obejmuje także Beskid Sądecki. Prowadzą do niego drogi m.in.
z Nowego Sącza (nr 75 i 87) czy od strony Mszany Dolnej (968). Chociaż nie znajdziemy tu tak wysokich gór jak w Beskidzie Żywieckim (najwyższy szczyt Radziejowa ma 1262 m n.p.m.), to zwiedzając ośrodki narciarskie, warto zajrzeć także i tutaj. Podobnie jak w Sudetach można tu skorzystać nie tylko z atrakcji narciarskich, lecz także z oferty uzdrowisk. Mineralne wody stosuje się zarówno do picia, jak i do kąpieli leczniczych.

Do najbardziej znanych kurortów należą m.in.: Krynica, Piwniczna, Muszyna i Szczawnik. Są to jednocześnie ciekawe ośrodki narciarskie. Pierwsza miejscowość to rodzinne miasto Nikifora. W jednej z willi znajduje się poświęcone jemu muzeum. Turyści zapewne chętnie skorzystają z kolei gondolowej na Jaworzynę Krynicką. Najdłuższa trasa mierzy 2,6 km długości oraz otrzymała homologację FIS. 4 inne mają od 900 do 1000 m i podobnie jak najdłuższa homologację FIS. Karnet całodzienny w sezonie kosztuje 95 zł (poza sezonem 90 zł), zaś 6-dniowy 435 zł, a poza sezonem o 30 zł mniej.

Piwniczna leczy ciało i umysł
Ciekawe miejsce to także gmina Piwniczna. W Wierchomli funkcjonuje stacja narciarska Dwie Doliny. Dla narciarzy przygotowano 9 tras. Najdłuższa ma niemal 2,6 km długości, a 3 uzyskały homologację FIS (najdłuższa z nich mierzy 1,6 km). Najkrótsza, 110-metrowa trasa przeznaczona jest do szkolenia.

Ponadto przy jednej z fisowskich nartostrad znajduje się oświetlony snowpark. Cena dziennego karnetu uprawniającego do korzystania z wyciągów zaczyna się od 55 zł (poza sezonem) i rośnie do 75 zł w okresie między 25.12.09 i 03.01.10. 6-dniowy skipass kosztuje 325 zł. Drugą stacją narciarską w Piwnicznej jest Sucha Dolina, gdzie narciarze mają do dyspozycji trasy o łącznej długości ok. 10 km. Warto dodać, że Piwniczna to także miejscowość dość często odwiedzana przez kuracjuszy korzystających z wód leczniczych.

Kiczera Puławy – mała, ale ciekawa

Jeśli komuś nie zależy na dużej liczbie tras narciarskich, może wybrać ośrodek Kiczera Puławy. Funkcjonuje tutaj wyciąg krzesełkowy, narciarze po wjeździe na górę mają do wyboru jedną z trzech tras: główną o średnim stopniu trudności lub trudną pod wyciągiem (obie o długości 1 km) bądź łatwą, okrężną, mierzącą 1,2 km. Cena czasowych karnetów ulgowych zaczyna się od 35 zł, a w sezonie i w weekendy od 40 zł. Za czasowe karnety normalne trzeba zapłacić od 40 zł poza sezonem do 45 zł w sezonie.

Tatry jak magnes przyciągają turystów
Obszar wciśnięty w południowy skrawek poniżej Beskidów to Tatry – polskie królestwo gór. Już od kilku lat popularność tego regionu powoduje, że coraz trudniej mówić tutaj o spokojnym wypoczynku. Dojechać można tu właściwie tylko w jeden sposób. Z Krakowa prowadzi droga nr E77, w okolicach Rabki należy skierować się na trasę 47, którą dojedziemy do Zakopanego. W Nowym Targu, skręcając na drogę nr 49, dojedziemy m.in. do Białki Tatrzańskiej. Po polskiej stronie obszar dzieli się na Tatry Wysokie i Tatry Zachodnie. To właśnie te drugie znajdują się najbliżej Zakopanego, a wybierając się tam, można zobaczyć m.in. rejon Doliny Kościeliskiej, Doliny Chochołowskiej, ale też Giewont
i Kasprowy Wierch. W Tatrach Wysokich uwagę zwracają rejony Morskiego Oka, Doliny Pięciu Stawów Polskich oraz Hali Gąsienicowej. Tatry często odwiedzają miłośnicy narciarstwa. I nic dziwnego, oprócz wielu ośrodków narciarskich zaletą są niezwykłe widoki.

Liczne szczyty to mnogość nartostrad
Jednym z często wybieranych miejsc jest Kasprowy Wierch. Na szczyt prowadzą dwa wyciągi krzesełkowe – jeden Doliną Goryczkową, drugi Halą Gąsienicową. Nartostrada biegnąca obok pierwszego
z wyciągów ma długość ok. 2,5 km,
a wzdłuż drugiego ok. 1,5 km. Na położony na wysokości 1987 m n.p.m. szczyt można dostać się także koleją linową. Przejechanie trasy o długości ponad 4 km zajmuje ok. 20 minut. Stąd na dół prowadzą nartostrady przez Halę Goryczkową (długość ok. 4 km) oraz przez Halę Gąsienicową (długość ok. 6 km). Koszt wjazdu koleją linową w sezonie wynosi 30 zł, natomiast krzesełkiem na Hali Gąsienicowej 10 zł, a na Hali Goryczkowej 12 zł. Wiele osób decyduje się na zjazdy z Gubałówki, na którą można wjechać m.in. koleją linowo-terenową. Wjazd w jedną stronę
w sezonie kosztuje 9 zł (ulgowy 7 zł). Narciarze mają do wyboru dwie trasy o długości 1,6 km oraz 300 m, natomiast dla snowboardzistów przygotowano halfpipe długi na 100 m. Niedaleko Gubałówki znajduje się inne ciekawe miejsce – Polana Szymoszkowa. Na górę prowadzą dwa wyciągi. Krótszy umożliwia zjazd po stoku o długości 400 m, a jeśli skorzystamy
z drugiego, długość trasy przejazdu wzrasta do ponad 1,3 km. Cena jednego wjazdu na obu wyciągach wynosi odpowiednio: 3 zł oraz 6 zł. Wiele ośrodków narciarskich znajdziemy także w okolicy Zakopanego. Białka Tatrzańska, Bukowina Tatrzańska, Małe Ciche czy Murzasichle to tylko niektóre z miejscowości często odwiedzanych przez turystów. Nie powinno to dziwić – przyjeżdża tu mniej ludzi, ceny są niższe, a poza tym postoimy
w krótszej kolejce do wyciągu. W Bukowinie Tatrzańskiej znajduje się ponad 20 wyciągów, ale prowadzące wzdłuż nich trasy są zazwyczaj dość krótkie i rzadko kiedy osiągają długość ok. 700 m, jednak wiele osób doceni, że należą one do łatwych i bardzo łatwych. Może się to okazać szczególnie ważne podczas wyjazdu z małymi dziećmi.

Wodne atrakcje Zakopanego
Jeśli ktoś chce zobaczyć zimowy pejzaż Tatr, ale nie interesuje go jazda na nartach, to może wybrać się do znajdującego się w Zakopanem aquaparku. W obiekcie oprócz basenu rekreacyjno-pływackiego znalazł się również basen typowo rekreacyjny z biczami wodnymi, kaskadami czy leżankami podwodnymi. Zewnętrzną część stanowi basen geotermalny, z którego rozpościera się widok na Giewont i pasmo Tatr Zachodnich. Patrząc w drugą stronę, można rozkoszować się widokiem na Gubałówkę. Kolejnymi atrakcjami ośrodka są tzw. dzika rzeka, jacuzzi oraz zjeżdżalnie. Dwie z nich umożliwiają osiągnięcie prędkości 26 km/h. Cena godzinnego biletu (między 9.30 i 22.00) wynosi 18 zł (młodzieżowy 13 zł), natomiast za bilet całodzienny, który uprawnia także do korzystania z sauny, trzeba zapłacić 40 zł (młodzież) lub 50 zł (w przypadku dorosłych).

Okolice Zakopanego tańsze niż stolica Tatr
Zaletą Zakopanego jest także bardzo dobra baza noclegowa. Wbrew pozorom coraz częściej znacznie łatwiej znaleźć miejsce do spania w okresie zimowym niż letnim. Newralgiczny czas to sylwester oraz ferie, szczególnie wtedy, gdy na wypoczynek zjeżdżają turyści z wielu województw jednocześnie. Za nocleg między sylwestrem i feriami minimalna opłata za dobowy pobyt sięga 40 zł. Nieco tańsze są kwatery prywatne w miejscowościach położonych
w pobliżu Zakopanego, tutaj ceny zaczynają się od ok. 30 zł za dobę. W pensjonatach trzeba liczyć się z wydatkiem przynajmniej 50-60 zł, natomiast w hotelach 80-100 zł od osoby.

Bieszczady – kraina łagodnych zboczy
Co roku Bieszczady odwiedza wielu turystów, ale głównie w miesiącach letnich. Zimą ten rejon nieco zamiera. Decyduje
o tym m.in. względnie niewielka wysokość szczytów, przez co trudno przyciągnąć tutaj amatorów zimowego szaleństwa. Jednak okazuje się, że i w tym czasie Bieszczady mają wiele do zaoferowania. Polski najwyższy szczyt, Tarnica, wznosi się „zaledwie” na wysokość 1346 m n.p.m. Pod względem geograficznym prezentowany rejon dzieli się na Bieszczady Wschodnie (na terenie Ukrainy) oraz Bieszczady Zachodnie (na terenie Polski, Słowacji i Ukrainy). Dojazd do polskiej części umożliwia droga numer 28. Po dotarciu do Sanoka trzeba skręcić na południe na trasę nr 84. Stąd można dostać się do Zagórza, Leska czy Ustrzyk Dolnych. Do Ustrzyk Górnych wzdłuż wschodniej granicy prowadzi droga nr 896
(z Ustrzyk Dolnych), wzdłuż południowej – trasa nr 897 (z Komańczy). Nawet zimą znajdą tutaj coś dla siebie miłośnicy pieszych wypraw po górach. Jednak w przeciwieństwie do sezonu letniego trzeba przygotować się na większe trudności. Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że większość szlaków może być zasypana. Miękki śnieg znajdujący się na niewielkiej wysokości wraz z jej wzrostem staje się coraz suchszy i bardziej zmrożony. Warto zwrócić na to uwagę i zabrać odpowiedni sprzęt na wypadek nieplanowanego dłuższego pobytu.

W Bieszczadach też zdarzają się lawiny
W niektórych miejscach można natrafić na nawisy śnieżne oraz lawiny, które w większości przypadków okazują się niegroźne dla ludzi. Na baczności trzeba się mieć w okolicy północnego stoku Wielkiej Rawki, gdzie już zdarzały się niebezpieczne zejścia śniegu. Decydując się na zimowe zwiedzanie Bieszczad, nie można zapomnieć także o tym, że w górach dość szybko może zmienić się pogoda. Dlatego wybierając się na szlak, koniecznie trzeba zabrać nie tylko ciepłe ubranie, lecz także gorące picie i zapas kalorii, np. w postaci czekolady. Jeśli zdecydujemy się na oglądanie połonin, warto skorzystać z oferty tutejszych przewodników. Niektórzy oferują wycieczkę nawet w najwyższe partie gór, co jest  możliwe dzięki rakietom śnieżnym utrzymującym człowieka na powierzchni nawet głębokiego śniegu. 5-godzinny spacer kosztuje ok. 30-35 zł.

Coś dla miłośników jazdy konnej…
Z kolei amatorzy jazdy na wierzchowcach powinni skorzystać z wyprawy konnej bądź skiringu. O ile w przypadku pierwszej z atrakcji trzeba być dość dobrym jeźdźcem, o tyle w drugim bardziej liczą się umiejętności narciarskie, bowiem jest to po prostu jazda na nartach za koniem. Jak zapewniają organizatorzy, podczas przejażdżki za galopującym hucułem dech w piersiach zapiera nie tylko pęd powietrza, lecz także owiewający twarz narciarza puch śniegowy. Ceny tych atrakcji zaczynają się od ok. 30 zł za godzinną konną przejażdżkę oraz ok.
35 zł za skiring. Jeśli jednak te atrakcje okażą się nie dość emocjonujące, to zawsze można zdecydować się na snowgliding, czyli jazdę na nartach ze skrzydłem konstrukcyjnie zbliżonym do paralotni. Dzięki niemu narciarz ma możliwość nie tylko skakania na wysokości niemożliwe do osiągnięcia bez dodatkowej pomocy, lecz także odbywania krótkich lotów. Decydując się na tę formę aktywności, warto udać się do Bezmiechowej bądź Weremienia i trzeba mieć ze sobą przynajmniej 100 zł.

… i coś dla miłośników białego szaleństwa Ograniczona oferta dla narciarzy zjazdowych nie oznacza, że nie mają oni tutaj czego szukać. W Lesku działa wyciąg  Weremień, który umożliwia jazdę na dwóch trasach o długościach 680 i 750 m. Karnet całodniowy kosztuje 65 zł. Natomiast będąc w Ustrzykach Dolnych, warto odwiedzić stację narciarską Laworta, z wyciągiem krzesełkowym. Z kolei stacja Gromadzyń oferuje możliwość skorzystania z jednej z trzech tras o długościach: 750, 800 i 900 m. Dzienny karnet kosztuje 69 zł, 7-dniowy od 385 zł.

Jak przewozić narty?

Aby zabrać na urlop narty, większość kierowców musi zaopatrzyć się w odpowiednie akcesoria. Podpowiadamy, co warto kupić.

Przewóz nart

Przewóz nart

Dwie pary nart można od biedy przewieźć w samochodzie typu kombi ze złożoną kanapą bądź autem wyposażonym w rękaw do transportu długich przedmiotów (choć nie jest to zbyt bezpieczne ani mile widziane w wielu krajach). Jednak aby przewieźć więcej, trzeba skorzystać z uchwytów lub boksu bagażowego.
Dla laika patrzącego na sklepową półkę z belkami bazowymi i uchwytami narciarskimi wszystkie produkty tego rodzaju będą na pierwszy rzut oka wyglądać prawie jednakowo. Trzeba się jednak bacznie przyglądać, bowiem w rzeczywistości uchwyty różnią się bardzo, i to nie estetyką, ale zupełnie podstawowymi walorami użytkowymi. Podobnie jest zresztą z boksami.
Dlatego serdecznie doradzamy kupowanie tego rodzaju wyposażenia w specjalistycznym sklepie, a nie w supermarkecie. Przeszkolony personel, dysponujący firmowymi katalogami producentów, pozwoli optymalnie dobrać sprzęt do auta i… kieszeni.

Podstawa to bagażnik bazowy

Bagażników (belek) bazowych znajdziemy w sklepach bez liku. Wytwarzane są w trzech podstawowych odmianach. Pierwsza to belki mocowane do fabrycznych relingów dachowych samochodu, pozostałe przytwierdza się bądź do specjalnych punktów montażowych przewidzianych przez producenta auta, bądź do krawędzi dachu (ten ostatni wariant jest najgorszy, bowiem zwykle grozi zarysowaniami lakieru).
W ofercie są belki stalowe oraz aluminiowe (te drugie są oczywiście lżejsze i na ogół nieco ładniejsze, ale też droższe). Tegoroczna nowość to belki Whispbar (na fot.) o profilu zaprojektowanym na kształt skrzydła – aerodynamiczne i bardzo ciche.

Najlepsze rozwiązanie przewożenia nart samochodem

Popularność uchwytów do przewozu nart maleje, bo spadają ceny boksów dachowych. Boks to rozwiązanie dużo wygodniejsze – można w nim przewozić nie tylko narty, lecz także wszelkie inne (byle nie za ciężkie) ładunki, zarówno zimą, jak i podczas letnich podróży.

Jeszcze kilka lat temu za markowy bagażnik z umiarkowanym wyposażeniem trzeba było zapłacić kilka tysięcy złotych. Tegoroczna nowość – Taurus Junior Xtreme – ma m.in. trzypunktowy zamek centralny, siłowniki sprężynowe podtrzymujące klapę podwójnego działania, system szybkiego montażu do belek bazowych i taśmy do mocowania bagażu. Cena (w zależności od pojmeności – od 400 do 600 l): od 669 do 999 zł.

Nie zapominajmy o bezpieczeństwie podczas przewozu nart!

Narty w uchwytach dachowych powinno się przewozić tyłem do przodu, bowiem jeśli skierujemy nosy w kierunku jazdy, narty będą stawiać znacznie większy opór aerodynamiczny. Zwiększy to hałaśliwość ładunku, a – co gorsza – może doprowadzić do rozluźnienia uchwytów mocujących.
W Polsce jest mało prawdopodobne, by policjant (wyjąwszy jakieś oczywiste odstępstwa od przepisów ruchu i zdrowego rozsądku) zwrócił uwagę na sposób transportu nart, jednak w krajach „narciarskich” za przewożenie ich w kabinie bądź noskami do przodu możemy zostać ukarani mandatem.
nPewność mocowania belek bazowych, uchwytów, nart
w uchwytach oraz boksów należy sprawdzić po przejechaniu kilkunastu kilometrów i na każdym postoju. W instrukcji obsługi znajdziemy zalecenia co do maksymalnej prędkości jazdy.

Jeśli uchwyty, to raczej patentowe

Zupełnie podstawowa sprawa to zdolności przewozowe. W zależności od konstrukcji uchwyty pozwalają na przewóz od 3 do 6 par nart (lub od 2 do 4 snowboardów). Jeśli zamocowanie uchwytu do belek bazowych wymaga skorzystania z jakichkolwiek narzędzi, lepiej odstąpić od zakupu – nowoczesne uchwyty montuje się bez śrubokręta czy kombinerek, co najwyżej potrzebne są akcesoria (kluczyk) dostarczane przez producenta.

Najlepsze modele (z tzw. wysuwaną szyną, na fot. Inno Rail Slider, ok. 500 zł) pozwalają na wysunięcie dolnej części poza obrys samochodu, co bardzo ułatwia montaż nart na wysokich autach.

Wyjazd na zimowy urlop – jak przygotować samochód?

Mały przegląd i drobne zakupy zapewnią nam święty spokój na urlopie. Radzimy, na co zwrócić uwagę, zanim wyjedziemy samochodem na urlop, co kupić i jak dbać o auto używane w trudnych warunkach.

zima-droga

Wszelkie problemy z autem, jakie spotykają nas podczas urlopu, są potrójnie przykre. Po pierwsze, tracimy czas przeznaczony na zajęcia przyjemniejsze niż szukanie warsztatu, np. na jazdę na nartach. Po drugie, jesteśmy skazani na usługi przypadkowych warsztatów. Po trzecie, dodatkowo wydajemy pieniądze. Bywa i tak, że stajemy przed problemem bariery językowej za granicą. Najgorsze zaś, co nas może spotkać, to wypadek spowodowany np. brakiem odpowiednich opon. Nie trzeba dodawać, że w takich przypadkach austriacka czy szwajcarska policja nie będzie nam współczuć, tylko szukać dziury w całym – dostaniemy jeszcze słony mandat. Naszemu autu wcale wiele nie trzeba, aby sprawnie jeździć zimą. Musi mieć prąd (zimą zużycie jest większe, a pojemność akumulatora z powodu niskiej temperatury spada), dobre opony (przynajmniej wielosezonowe, nigdy letnie), w zbiorniczku spryskiwacza powinien być – dla wygody i bezpieczeństwa – dobry płyn zimowy. Poza tym przed dalszym wyjazdem warto zrobić krótki przegląd i postarać się o kilka zimowych akcesoriów. Trzeba też nauczyć się z nich korzystać: umieć uruchomić auto za pomocą kabli, potrafić nocą sprawnie nałożyć łańcuchy na koła. Proste? Proste!

Opony gotowe do ekstremalnych wyzwań

O ile kierowcom jeżdżącym swoimi autami głównie po mieście i pokonującym niewielkie przebiegi jesteśmy skłonni polecać opony całoroczne, to już ci, którzy wyjeżdżają samochodem w góry, nie powinni decydować się na taki kompromis. Jedziesz na narty do Austrii czy Szwajcarii? Kup opony zimowe i to w miarę możliwości najlepsze! Wprawdzie przez większość trasy będziemy jechać po czarnym asfalcie, jednak na końcu drogi zobaczymy zimę. Prawdziwą zimę!

Akumulator musi być w pełni sprawny!

Jeżeli wiemy, że nasze auto pozostawione na parkingu na kilka dni ma problemy z odpaleniem, bo rozrusznik nie ma siły zakręcić, usuńmy usterkę jak najszybciej, aby mieć pewność, że nawet gdy nie zajrzymy do stojącego na mrozie auta przez dwa tygodnie, potem zapali ono bez kłopotu. Warunek: sprawny akumulator, sprawny układ ładowania i brak w aucie bezsensownych akcesoriów. Zaliczamy do nich np. rozbudowane alarmy zużywające na postoju np. 0,1 A prądu. W takich warunkach każdy akumulator po kilkudniowym postoju na mrozie „padnie”.

Polski płyn dobry, bo tani

To, że zimą powinniśmy mieć w zbiorniczku zimowy płyn do szyb, wiedzą wszyscy. Mniej oczywiste jest branie zapasu na wyjazd. A tymczasem podczas jazdy na autostradzie w czasie kiepskiej pogody płyn znika błyskawicznie, szczególnie w autach ze spryskiwaczami reflektorów. Gorzej, że na stacjach przy autostradzie w Niemczech za 3-litrową butelkę płynu zapłacimy nawet kilkanaście euro! Lepiej zaopatrzyć się w 2 kanistry po 12 zł za sztukę w polskim hipermarkecie.

Warto mieć i umieć

Kable rozruchowe mogą przydać się nie tylko do pomocy sąsiadowi. Krótka instrukcja: 1. plus do plusa, minus „dawcy” do masy (niemalowanej części silnika) „biorcy”; 2. „dawca” włącza silnik (nie gazuje!); 3. Po 2-3 minutach „biorca” odpala.

Z nadużywania odmrażaczy cieszą się fachowcy od zamków

Po pierwsze, jeśli już kupujemy odmrażacz do zamków, trzymajmy go w kieszeni, a nie w aucie. Tylko wtedy pomoże nam dostać się do środka. Po drugie, miejmy świadomość, że alkohol – główny składnik takich akcesoriów – wymywa smar z zamka. A brak smaru to częsty powód blokowania się zamków na zawsze. Nie trzeba też dodawać, że im częściej używamy odmrażacza, tym bardziej wyczyszczony w ten sposób mechanizm jest podatny na ponowne przymarzanie. A więc umiar wskazany!

Nasmarowana uszczelka nie pęka

Ta prosta czynność nie zaszkodzi niezależnie od tego, czy wybieramy się autem w dalsze podróże czy też nie. Konserwacja uszczelek sprawia, że zachowują one miękkość i lepiej znoszą spadki temperatury. Uszczelki konserwujemy preparatami na bazie sylikonu – mogą być to spreje, sztyfty, płyny itp. Nie należy natomiast w żadnym wypadku używać preparatów zawierających smar lub tłuszcz – WD-40 i podobne środki nie wchodzą w rachubę. Co więcej, jeśli zabrudziliśmy uszczelki jakimkolwiek smarem, należy je umyć jak najszybciej i zakonserwować sylikonem.

Odmrażacz zamiast skrobaczki

Dobry odmrażacz przyspiesza odśnieżenie auta i zwalnia nas ze skrobania szkła plastikiem, co często kończy się porysowaniem szyb. Tak całkiem lepiej jednak nie rezygnujmy ze skrobaczki. Spreje pozostawione w mroźną noc w aucie tracą sporo ze swej skuteczności. Co innego, gdy ciepły  preparat przyniesiemy z domu – wówczas jego skuteczność jest bardzo wysoka. A może lepszy jest odmrażacz w płynie? Preparaty w tej postaci są bardziej wydajne, nieco bardziej skuteczne (nie schładzają się dodatkowo jak spreje podczas rozprężania gazu), ale wożone luzem w bagażniku mogą się wylać. Jeśli nasze auto ma biały lub po prostu jasny lakier, używajmy odmrażaczy z umiarem – podobnie jak płyny do spryskiwaczy mogą pozostawiać ślady.

Nie dopuśćmy do wytrącenia się parafiny z paliwa

Gdyby tak się zdarzyło, że temperatura spadnie do minus dwudziestu kilku stopni Celsjusza, wiele aut z silnikami Diesla nigdzie nie pojedzie, bo z paliwa wytrąci się parafina i zatka filtry. Zapobiegają temu dodatki do paliw, tzw. depresatory. Uwaga: zapobiegają, ale nie leczą. Są skuteczne, gdy dolejemy je, zanim wytrąci się parafina. Jeśli jest za późno, trzeba czekać na ocieplenie.

Dobry płyn chłodniczy to absolutna konieczność

Lepiej nie jeździć zimą z wodą w chłodnicy zastępującą płyn albo z nadmiernie rozrzedzonym płynem. Ubytki należy uzupełniać na bieżąco. Czym? Najlepiej takim samym płynem, jaki już mamy w chłodnicy. Płyny są mieszalne, ale różne dodatki antykorozyjne mogą nawzajem osłabiać swoją skuteczność. Jeśli nie wiemy, co jest w chłodnicy, najlepiej dolewać płynów o przedłużonej trwałości. Nie są droższe niż zwykłe!

Koncentrat do szyb zamiast zwykłego płynu?

Za pomocą koncentratu można przerobić płyn letni na zimowy, można też w razie potrzeby poprawić właściwości płynu, który mamy w zbiorniczku. Ale nie warto przesadzać i używać czystego koncentratu. Taki specyfik może odbarwiać jasne lakiery, może też źle wpływać na gumowe i plastikowe elementy.

Częste mycie wydłuża życie

Jakkolwiek myjnie automatyczne to generalnie gorsze rozwiązanie niż mycie ręczne, to lepsze takie mycie niż żadne.  W ten sposób zmywamy z nadwozia sól drogową, która jest jednym z głównych powodów korozji aut. Szczególnie narażone są na nie auta parkowane w ciepłym garażu, dlatego nie zapominajmy też o myciu podwozia.

PODSUMOWANIE

Większość opisanych czynności wystarczy wykonać raz. Polski klimat jest na tyle umiarkowany, że samochody radzą sobie w zimowych warunkach bez szczególnych zabiegów. Problemem są natomiast brudne drogi i agresywna sól, której drogowcy nie żałują – w efekcie utrzymanie w czystości samochodu i przejrzystości szyb to główny zimowy problem.

Petra Jordania – wyprawa do skarbca Faraonów

Petra leży w południowo-zachodniej Jordanii. To jeden z siedmiu cudów świata. Miasto Natabejczyków wykute w skałach. Największy rozkwit przeżywało od III wieku przed naszą erą do I wieku naszej ery.

Popularność turystyczna Petry odżyła w momencie, gdy jej główna budowla wykuta w skale (skarbiec faraona) „zagrała” w filmie „Indiana Jones i ostatnia krucjata”. W filmie skarbiec był świątynią św. Graala. Ale nie tylko skarbiec faraona warto w Petrze obejrzeć. Już samo dotarcie do licznych budowli pozostawi niezapomniane przeżycia – dochodzi się bowiem do nich wąskim wąwozem o wysokich na kilkadziesiąt metrów ścianach. Wąwóz w najwęższych miejscach ma zaledwie 2-3 metry szerokości.

Czytaj więcej

Samochodem po Islandii

Islandia to dziwny kraj. Trzy razy mniejszy od Polski, położony na wyspie między Europą a Ameryką. Owiec jest tam 4 razy więcej niż ludzi. A ludzi? Nieco ponad 300 tysięcy.
Dojechać samochodem na Islandię jest dość trudno, ale to możliwe – promem. Lepiej jednak polecieć tam samolotem i na miejscu wynająć samochód.

Jeśli zamierzamy tylko objechać wyspę – auto osobowe wystarczy. Zimą niektóre drogi będą jednak nieprzejezdne. Jeśli chcemy wjechać na lodowiec potrzebny będzie specjalny pojazd terenowy. Najczęściej do jazd po lodowcach używane są Toyoty Land Cruiser z przerobionymi (mocno podniesionymi)  zawieszeniami i wielkimi, balonowymi kołami. Takie samochody można wypożyczyć tylko z kierowcą. I nie jest to naciąganie turystów na dodatkowe koszty.

Czytaj więcej

Następna strona »




Szukaj hoteli -

Data zameldowania

calendar

Data wymeldowania

calendar